19 grudnia

"Zimowe opowieści" - recenzja

"Zimowe opowieści" - recenzja

"Zimowe opowieści" to zbiór trzech opowiadań o Tomku i jego przyjaciołach, którzy mieszkają na wyspie Sodor. 

Zielona lokomotywa Henio musi dostarczyć prezenty dzieciom, jednak nie ma swoich szczęśliwych wagonów. W dodatku Kamuś zabrał się za oczyszczanie torów, a Tomek za ich odśnieżanie. Co za pech! Kolejne spóźnienie. Czy Heniowi uda się dostarczyć prezenty do czekających na niego dzieci?

Piotruś wyruszył z pocztą świąteczną do górskiego miasteczka, jednak okazało się, że w wyniku śnieżycy drogi i tory są nieprzejezdne. Dzielna lokomotywa pognała, by sprowadzić pomoc dla mieszkańców, którzy utknęli w zaspach śnieżnych. Kto pomoże mu uratować ludzi?

Śnieg zablokował wszystkie drogi i tory prowadzące do miasteczka. Lokomotywy w pocie czoła usuwały nagromadzony śnieg, ale okazało się to bardzo trudne. Czy nasi bohaterowie uratują święta?

Napisana prostym językiem książeczka o zimowych przygodach zabawnych lokomotyw z pewnością ucieszy każdego fana tej bajki. Tomek i jego przyjaciele z przyjemnością pomagają wszystkim, którzy znaleźli się w potrzebie. 

Zojka

12 grudnia

"Czerwone kurhany" Fabien Vehlmann - recenzja

"Czerwone kurhany" Fabien Vehlmann - recenzja

Czwarty tom serii komiksów fantasy dla dzieci Sami nosi tytuł "Czerwone kurhany". Są to dalsze losy dzieci, które pewnego dnia obudziły się w świecie jak po apokalipsie. Zniknęli wszyscy dorośli i większość dzieci. Przyczyny tej sytuacji na razie nie są znane.

Dodji, Leila, Yvan, Camille, Terry i kilku członków Klanu Rekina, których poznaliśmy w poprzednim tomie, wracają do swojego schronienia, Fortville. Kiedy docierają na miejsce, okazuje się, że w mieście rządzą teraz zwierzęta, którym udało się uciec ze spalonego cyrku. Robi się naprawdę niebezpiecznie. 

Kolejne zdarzenia sprawiają, że nasi bohaterowie poznają swoje prawdziwe oblicza. Każdy nie raz stanie przed podjęciem trudnej decyzji. Poza przetrwaniem wspierają się wzajemnie i ratują z wielu opresji. 

Akcja komiksu jest dynamiczna, sporo się dzieje, a wydarzenia wciągają czytelnika od pierwszych klatek. Kogo uda się uratować bohaterom? Kim jest człowiek w masce? Kogo obawia się Dodji? Na te i wiele innych pytań znajdziecie odpowiedzi w czwartym tomie serii Sami. 

Polecam!

Zojka

   

28 października

"Enola i niezwykłe zwierzęta" tom 3 - recenzja

"Enola i niezwykłe zwierzęta" tom 3 - recenzja

Trzeci tom przygód weterynarki Enoli znów zaprowadzi młodego czytelnika do świata dziwnych stworzeń. Tym razem będą to wilkołak i gryf. Wiecie co to za stwory? Enola z pewnością Wam wszystko wyjaśni!

W tomie trzecim znajdziecie dwie odrębne historie. W pierwszej wraz z Enolą wystąpi nieszczęśliwy chłopak, który jest... wilkołakiem. Dlaczego się smuci? Nie potrafi się odnaleźć w sytuacji, w której się znalazł, ale więcej Wam nie zdradzę, musicie przeczytać o tym sami. W każdym razie Enola nie zostawi go w kłopocie. Będzie szukać odpowiedzi na zagadkę do skutku. Ma czas do następnej pełni... 

W drugiej opowieści spotkacie gryfa, który występuje w cyrku, aby zabawiać widzów. Chociaż ulega wypadkowi, musi dalej pracować. Enola wkracza do akcji i robi wszystko, co w jej mocy, aby nie tylko pomóc gryfowi, ale uzmysłowić innym, że nie wolno wykorzystywać zwierząt dla zabawy.

Prosta kreska i miłe dla oka kolory sprawiają, że komiksy czyta się szybko i płynnie. Oprócz warstwy fabularnej mamy i morał, mile widziany w literaturze dziecięcej. 

Kolejne przygody Enoli uważam za wciągające i polecam lekturę każdemu, kto lubi fantastykę i komiksy.

Zojka


    

26 września

Magazyn "Hot Weels" - recenzja

Magazyn "Hot Weels" - recenzja

Magazyn „Hot Wheels” to czasopismo przeznaczone przede wszystkim dla chłopców w wieku 7-12 lat. Jest to dwumiesięcznik i kosztuje 12,99 złotych. Czasopismo zajmuje się tematyką motoryzacyjną w wersji dla dzieci (stylizowane jest na czasopismo dla dorosłych).

W środku znajdziemy duży plakat kolekcjonerski oraz samochodzik Hot Wheels. Interesująca jest rubryka z listami od czytelników, gdzie każdy chętny może pochwalić się swoją kolekcją samochodzików. Oprócz tego dostaniemy także kilkustronicowy komiks oraz kilka zadań do wykonania. 

Miłośnicy motoryzacji mogą wziąć też udział w konkursie, w którym można wygrać świetne nagrody.

W tym numerze:
CLIP ROD™: Wygląda jak milion dolarów.
Ferrari 296 GTS: Niewiarygodna radość z jazdy!
Minus 400: Wyścig pod palącym słońcem.
Komiks: Tor dla mistrzów Experimotors™: Wejdź z fantazją na wyższe obroty.

Dodatkowo prezent: oryginalne auto – SLIDE KICK™ + plakat kolekcjonerski XXL.



19 września

"Wycieczka po mózgu" Matteo Farinella - recenzja

"Wycieczka po mózgu" Matteo Farinella - recenzja

Jak wygląda nasz mózg? Czym jest pamięć? W jaki sposób funkcjonują zmysły? 

Wybitny włoski neurobiolog i rysownik stworzył interesującą książkę pt. "Wycieczka po mózgu", w której młodzi naukowcy znajdą wiele przydatnych informacji dotyczących działania ludzkiego mózgu. Krótkie teksty uzupełniają kolorowe ilustracje.

Neuron Tymek wyrusza na wycieczkę po mózgu, aby jak najlepiej poznać środowisko swojej przyszłej pracy. Musi zdecydować, czym będzie się zajmował w przyszłości. Po drodze dowiaduje się wielu przydatnych rzeczy związanych z funkcjonowaniem mózgu i jego elementów. 

Ta historyjka przypomniała mi swoim stylem serię filmów "Było sobie życie". W podobny sposób, prostym plastycznym językiem autor opisuje między innymi rdzeń kręgowy, neurony, nerwy, receptory, mięśnie czy korę. Krótkie teksty zawierają odpowiedzi na pytania, jak nas widzi mózg, co się dzieje, kiedy człowiek odczuje ból czy czym różnią się ludzie od zwierząt.

Ostatnie dwie strony książki to ilustracje układu nerwowego i mózgu z krótkimi opisami funkcjonowania ich poszczególnych części. Wiedzy jest tutaj w sam raz na początek zgłębiania tematu, dla dzieci w wieku wczesnoszkolnym.

Zojka



15 września

"Co robimy, gdy śpimy" Matteo Farinella - recenzja

"Co robimy, gdy śpimy" Matteo Farinella - recenzja


"Co robimy, gdy śpimy" to jedna z książek wchodzących w skład serii Akademia Mądrego Dziecka. Młody czytelnik znajdzie w niej wiele ciekawostek związanych z mechanizmem snu.

Tymek to jeden z neuronów Zosi. Jest bardzo wszystkiego ciekawy i wcale nie ma chęci iść spać, kiedy tyle rzeczy czeka na odkrycie. Na szczęście pod swoje skrzydła bierze go pani Rita, która w prosty i interesujący sposób tłumaczy naszemu bohaterowie, dlaczego trzeba odpoczywać.

Tymek dowiaduje się między innymi, czym są fale mózgowe, co to jest faza snu REM i dlaczego czasami lunatykujemy.

Książka przeznaczona jest dla dzieci od siódmego roku życia. Mali naukowcy znajdą w niej wiele tematów, które mogą rozwijać z czasem, by coraz lepiej poznawać ludzkie ciało.

Zojka

     




09 lipca

Smerf, który stracił przyjaciela - recenzja

Smerf, który stracił przyjaciela - recenzja

Kolejny tom serii "Smerfy i świat emocji" bierze na tapet bardzo trudny temat - śmierć. Nie jest łatwo rozmawiać o odchodzeniu kogoś bliskiego, a dzieci często pytają i chcą usłyszeć prawdziwe odpowiedzi, chociaż w tym przypadku są to naprawdę smutne emocje.

Smerf wędkarz uwielbia łowić ryby. Robi to jednak wyłącznie rekreacyjnie, a w czasie, kiedy wędka moczy się w wodzie, on smacznie drzemie. Pewnego dnia poznaje motylka, z którym szybko się zaprzyjaźnia. Spędzają razem każdą wolną chwilę i świetnie się bawią, jednak nadchodzi dzień, kiedy motylek nie zjawia się w domku Wędkarza. Smerfy przeszukują las, aż w końcu natrafiają na ślad motylka. Niestety okazuje się, że przyjaciel Wędkarza nie żyje. Jest to bardzo smutna wieść dla wszystkich smerfów. Papa Smerf tłumaczy, że motylki żyją bardzo krótko, ale to nie pociesza Wędkarza. Cała zimę smerf tęskni za swoim małym przyjacielem. Dopiero wiosna i rozkwitające kwiaty sprawiają, że do serca Wędkarza powracają pozytywne emocje.

To wyjątkowo trudna książeczka, ponieważ poruszany w niej temat wymaga delikatności i empatii. Porady zawarte w drugiej części pomagają zrozumieć dziecku pojęcie śmierci i przybliżają emocje, jakie się odczuwa, kiedy odchodzi ktoś nam bliski.

Zojka

07 lipca

"Smerf, który śmiecił" - recenzja

"Smerf, który śmiecił" - recenzja

Seria książeczek o przygodach Smerfów zawiera wiele tematów idealnych do rozmów z dziećmi. Tym razem polecam Wam tom pod tytułem "Smerf, który śmiecił". Przygoda tytułowego niebieskiego stworka wpasowuje się idealnie w tematykę ekologiczną i może posłużyć między innymi do zajęć z uczniami.

Pewien smerf nie słuchał swoich przyjaciół, którzy upominali go, żeby nie śmiecił, bo niszczy w ten sposób przyrodę. Wyrzucał śmieci byle gdzie, wylewał brudy do rzeki i robił wiele innych strasznych rzeczy, aż pewnego dnia znalazł w lesie duszącego się ptaszka. Zabrał go do wioski, aby Papa Smerf mu pomógł. I co się okazało? Co zaszkodziło ptaszkowi?

Książeczka podzielona jest na dwie części. Pierwsza to przygoda smerfa, który śmiecił, a druga to krótki poradnik, jak dbać o przyrodę i co robić, aby żyć ekologicznie. Dzieci dowiedzą się z niej czym są odpady, dlaczego nie należy śmiecić, czym zajmuje się ekologia i jakie są sposoby dbania o otoczenie.

Zdecydowanie polecam cała serię :-)

Zojka

05 lipca

"Sami. Klan Rekina" - recenzja

"Sami. Klan Rekina" - recenzja

"Klan rekina" to trzeci tom serii komiksów dla młodzieży Sami. Piątka bohaterów, których poznaliśmy w poprzednich częściach, wyrusza poza granice swojego miasteczka Fortville. Postanawiają przekonać się, czy naprawdę są jedynymi ocalałymi, czy może komuś innemu też udało się przetrwać to "coś", co sprawiło, że inni ludzie z ich otoczenia zniknęli. 

Camille, Terry, Leila, Yvan i Dodji docierają swoim autobusem do miejsca, w którym mieszka spora grupa dzieciaków. Na pierwszy rzut oka to raj. Ocalali stworzyli sobie nowy dom w parku rozrywki. Ich szefem jest jedenastoletni Saul, syn właściciela lunaparku. Z czasem okazuje się jednak, że to dość dziwna ekipa, która nazywa się Klanem Rekina, a sam lider ma niecodzienne pomysły na dalsze życie.

Piątka głównych bohaterów to bardzo barwne dzieciaki. Każdy z nich ma inny charakter, dzięki czemu ich przygody są wciągające, a reakcje pełne emocji. W komiksie znajdziecie zarówno sceny niebezpieczne, jak i humorystyczne. 

Zakończenie znów rozpala wyobraźnię. Ostatnie klatki są zagadkowe i obiecują bardzo interesujący dalszy ciąg. Zdecydowanie polecam serię i czekam na kolejny tom

Zojka

11 czerwca

"Katharsis" Maciej Siembieda - recenzja

"Katharsis" Maciej Siembieda - recenzja

Najnowszą powieść Macieja Siembiedy pt. "Katharsis" znajdziecie w zakładce Nowości w internetowej księgarni Tania Książka. Po lekturze uważam, że jest to zdecydowane must have w domowej biblioteczce. Jeśli cenicie dopracowaną i intrygującą fabułę, to "Katharsis" z pewnością spełni Wasze oczekiwania.

Powieść składa się z pięciu części, z których każda opowiada losy innego bohatera. Poznajemy czterech mężczyzn, których życie nierozerwalnie związane jest z ryzykiem. Każdy na swój sposób próbuje przetrwać w wirze historii, do którego zostaje wciągnięty. Pozornie ich losy nie mają wiele wspólnego, jednak z każdą kolejną kartką okazuje się, że są sprawy, które ich łączą. To właśnie najbardziej lubię w książkach Macieja Siembiedy - misterną układankę, której elementy podczas lektury wskakują na swoje miejsca, prezentując fascynującą historię. Jestem pełna podziwu dla autora, który nie tylko robi niesamowicie szczegółowy research, ale dopracowuje każdy najdrobniejszy element opisywanej historii. Efekt jest taki, że w tej powieści nie ma niczego, co byłoby zbędne.  

Kostas Tosidos to Grek, który wraz z rodziną w tysiąc dziewięćset czterdziestym dziewiątym roku trafia do Polski. W wyniku działań partyzanckich grozi mu amputacja ręki, jednak mężczyzna posiada pewne bezcenne umiejętności, które zamierzają wykorzystać Polacy. Jeśli Grek zostanie pozbawiony ręki plan spali na panewce. W związku z tym Tosidos zostaje w trybie pilnym przewieziony do tajnego szpitala na wyspie Wolin. Wraz z nim przerzuceni zostają żona Katherina i troje dzieci, z których jedno po drodze musi zostać w innym szpitalu. Dla Polaków najważniejszy jest Kostas i jego wiedza. Dla Kostasa liczy się głównie bezpieczeństwo jego rodziny, jednak mężczyzna nie spodziewa się, jak trudne zadanie postawi przed nim opatrzność.  

W kolejnych częściach poznajemy "Sacharynę", gdyńskiego przemytnika, który dzięki swojemu sprytowi szybko staje się numerem jeden na czarnym rynku, oraz Janisa, a z czasem Jana Tosidowskiego, syna Kostasa, który zostaje milicjantem i trafia mu się do rozwiązania sprawa związana z sekretem jego ojca. Ostatnim z czwórki bohaterów jest "Zulus", który fachu przemytniczego uczył się od Zygmunta "Sacharyny" i stał się kolejnym bossem w Gdyni.  

Akcja rozpoczyna się w tysiąc dziewięćset dwudziestym siódmym roku, a kończy w tysiąc dziewięćset dziewięćdziesiątym, zatem na ponad pięciuset stronach towarzyszymy bohaterom przez sześćdziesiąt trzy lata. Stworzona przez Macieja Siembiedę grecka saga urzeka mnóstwem szczegółów, idealnym wyważeniem akcji i naprawdę rzetelną wiedzą historyczną. Kiedy dodamy do tego jeszcze dobrze przemyślane wątki i porządek mimo przeskoków w czasie, mamy powieść ze wszech miar godną polecenia. Jedynym, co trochę przeszkadzało mi podczas lektury, było podejrzenie, iż korekta tak bardzo wciągnęła się w treść, że nie do końca zapanowała nad wyłapywaniem chochlików w tekście ;-)    

W posłowiu autor ujawnia, co z opisywanych zdarzeń było fikcją, a co prawdą. To naprawdę wielka sztuka umieć tak połączyć fantazję z rzeczywistymi sytuacjami, aby powstała realistyczna fabuła. I Panu Maciejowi znów się to udało. 

Koniecznie sięgnijcie po "Katharsis", będące pełną emocji opowieścią o miłości, rozczarowaniu, ryzyku i trudnych wyborach. A kiedy już spędzicie ładnych parę godzin na lekturze, zajrzyjcie do zakładki Kryminały i sensacja na stronie Taniej Książki i wybierzcie kolejną powieść tego autora. Satysfakcja gwarantowana!

Zojka

Recenzja zamieszczona również na blogu Bibliotecznie

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger