06 marca
"Czino, czyli jak owinąć sobie człowieka wokół łapy" Kasia Rozwadowska-Myjak-recenzja
04 marca
"Miziołki wracają, czyli Kaszydło rządzi" Joanna Olech - recenzja
Kiedy zobaczyłam, że Joanna Olech napisała kolejną książkę o rodzinie Miziołków, wiedziałam, że muszę ją przeczytać. Styl autorki bardzo przypadł mi do gustu, a opisywane historyjki są zabawne i świetnie poprawiają humor.
O codzienności Miziołków opowiada w swoim pamiętniku prawie jedenastoletnie już Kaszydło, zachęcone do pisania przez wychowawcę. Co z tych zapisków wynika? Przede wszystkim chyba to, że ta rodzinka jest wyjątkowa i zdecydowanie nietypowa! Trochę się u nich pozmieniało, jak to bywa, kiedy od ostatniego spotkania mija kilka lat. Miziołek jest już w klasie maturalnej, Kaszydło wyrosła na nastolatkę, zaś Mały Potwór ma już dziewięć lat i bardzo bystry umysł, a jego pasją są wszelkiej maści robale. Strach im się narazić :D
Niespodziewane wydatki, przeróżne wydarzenia w szkole, perypetie Miziołka w tematach damsko-męskich, problemy z egzaminem na prawo jazdy i dylematy natury wielorakiej, a to wszystko opowiedziane w humorystyczny sposób z celnymi spostrzeżeniami Kaszydła, to naprawdę kawał świetnej lektury. I chociaż to typowe tematy obecne w życiu każdego człowieka, lekkie pióro autorki sprawiło, że czyta się o nich bardzo przyjemnie.
Zarówno pierwsza, jak i druga część opowieści o życiu Miziołków nastrajają pozytywnie. Zdecydowanie polecam :-)
Zojka
02 marca
"Ko(s)miczne przygody Bruma i Gruma" Paweł Wakuła - recenzja
"Ko(s)miczne przygody Bruma i Gruma" to zabawna książeczka o dwóch kosmitach, którym znudziła się ich maleńka planeta i postanowili wyruszyć w podróż, by zobaczyć, jak jest tam, gdzie ich nie ma. Co z tego wynikło? Całe mnóstwo zabawnych zdarzeń, w zależności od tego, kogo spotkali na odwiedzanych planetach.
Nasi podróżnicy znaleźli się między innymi na planecie śpiącej królewny, która wcale nie była królewną, odwiedzili generała robota, który nie miał żadnych wrogów, poznali cyfrową maszynę, która potrafiła produkować tylko przedmioty na literę "n", a także zapoznali Mikrusy z ich ogromnym kuzynem, Makronem, dzięki czemu nie byli już tacy samotni. Na ich trasie znalazły się też planety artystów: malarza i poety, a także mędrca, który bezskutecznie próbował połączyć się duchowo z oceanem.
Mieszkańcy każdej z odwiedzanych planet dzielili się z Brumem i Grumem swoimi troskami, a przyjaciele w naturalny i bardzo szybki sposób znajdowali ich rozwiązanie, uszczęśliwiając tym samym nowych znajomych. Podarowali wiecznie śpiącej na ciemnej planecie dziewczynie latarkę i książki, kucharza poratowali natką pietruszki, a u cyfrowej maszyny zamówili górę naleśników z nutellą, dzięki czemu maszyna poczuła się znów potrzebna. Ponieważ od nadmiaru naleśników dostali niesprawności, pomógł im lekarz na kolejnej planecie. Przyjaciele poczuli się lepiej, a medyk wreszcie zyskał pacjentów.
Bardzo podobały mi się dialogi głównych bohaterów i ich rozmowy z mieszkańcami odwiedzanych planet. Humorystyczne, ale nikogo nie wyśmiewające dyskusje bawią i przekazują istotne wartości. A konkluzja całej tej historyjki jest dla mnie taka, że jak się użyje skrzydeł wyobraźni, to stara szafa może nagle stać się rakietą przenoszącą nas w niesamowity, magiczny świat.
Piękne wydanie, twarda oprawa i zabawne ilustracje Artura Nowickiego sprawiają, że książka świetnie nadaje się na prezent dla małego czytelnika. Krótkie rozdziały mogą posłużyć jako bajeczki na dobranoc, ale można tę książkę przeczytać również w całości, za jednym zamachem. Sympatyczni Brum i Grum to bohaterowie, którzy na długo zapadną w pamięć.
PS W treści znajdziecie również porównanie z pewną inną bardzo znaną książką, ale nie zdradzę, o jaką chodzi. Jestem przekonana, że odkryjecie to sami podczas lektury.
Zojka
21 stycznia
"Własny pokój" Barbara Ciwoniuk - recenzja
Autor: Barbara Ciwoniuk
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Literatura
seria: Plus minus 16
Książkę można kupić w Hurtowni i Księgarni Taniej Książki w Tuliszkowie.
26 czerwca
"Pomyśl tylko życzenie" Ewa Zienkiewicz - recenzja

25 czerwca
„Niechciana” Barbara Kosmowska - recenzja
25 czerwca
"Kopidoł i kwiaciareczka" Kazimierz Szymeczko - recenzja
Polecam tę książkę wszystkim i każdemu z osobna na "leniwe" popołudnie - jeśli masz ochotę poznać parę sposobów na podryw, typu próbna jazda samochodem lub poznać codzienne życie na targowisku, to coś dla ciebie!
24 czerwca
"Syn złodziejki" Grażyna Bąkiewicz - recenzja
24 czerwca
"Czekolada z chili" Joanna Jagiełło - recenzja
22 kwietnia
"Wywrotka" Kazimierz Szymeczko - recenzja













