18 maja

"Panna. Gołoborze" Aleksandra Seliga - recenzja

"Panna. Gołoborze" Aleksandra Seliga - recenzja

Okładka powieści "Panna. Gołoborze" od razu przyciągnęła mój wzrok na liście nowości w księgarni internetowej Tania Książka. Z ogromną ciekawością sięgnęłam po pierwszy tom nowej słowiańskiej serii. Szybko okazało się, że piękna okładka skrywa bardzo intrygujące wnętrze. Aleksandra Seliga zaprosiła czytelnika do świata naszych przodków, pełnego dawnych wierzeń, zwyczajów i słowiańskich demonów.

Już w pierwszym rozdziale poznajemy jedną z głównych bohaterek tej opowieści, Nawojkę, która w osadzie leżącej niedaleko Łysej Góry, pod okiem babki Mieły, znanej wiedźmy, uczy się na zielarkę i szeptuchę. Mamy rok tysiąc sto trzydziesty siódmy, a krajem włada król Bolesław Krzywousty. W Polsce pojawiają się benedyktyni, których celem jest krzewienie nowej wiary wśród pogan. Nawet na Łysej Górze, w miejscu kultu słowiańskich bogów, zostaje zbudowane opactwo Świętego Krzyża. Za wyznawanie Starej Wiary ludzie są okrutnie karani. Benedyktyni za wszelką cenę chcą schrystianizować Polskę. Nawojka staje do walki z nową wiarą i jej krzewicielami. U jej boku stają inne zielarki i wiedźmy z okolicznych wsi i osad. Czy uda im się zatrzymać działania kleru? Czy uchronią rodzime wierzenia i zwyczaje przed zapomnieniem?

Atmosfera powieści jest tak nasiąknięta słowiańskością, że nawet nie zorientowałam się, kiedy wciągnęło mnie do tego świata. Szczegółowe opisy miejsc i zachowań ludzi pozwalają wyobrazić sobie wszystkie opisywane wydarzenia. Nagle znalazłam się w osadzie Nawojki, mogłam przechadzać się leśnymi ścieżkami, uczestniczyć w życiu mieszkańców, a także obserwować zmiany, które zaczęły powoli zachodzić wśród społeczności pod wpływem nowych mieszkańców w habitach. Krzewienie wiary w jedynego Boga wywołało wiele emocji. Część mieszkańców bała się zbuntować w obawie przed karami, więc zaczęła chodzić do kościoła i głośno potwierdzać swoją wiarę w nowego Boga, a znane od stuleci obrządki słowiańskie odprawiać w tajemnicy, we własnym domu.

W powieści widać ogrom pracy, jaką wykonała autorka, przygotowując się do jej napisania. Research objął wiele materiałów, opisujących życie na terenach wokół Łysej Góry w XII wieku. Góra ta umiejscowiona jest w Górach Świętokrzyskich, zatem w powieści znajdują się również elementy legend z tego terenu. Wszystko to zostało zgrabnie połączone w piękną, dopracowaną i wielowymiarową całość. Mamy tu trochę słowiańskich mitów, demonów i magii, ale również wiele wycinków z codziennego życia naszych przodków.

Jestem pod wrażeniem tego, jak fantastyczna, a zarazem realistyczna jest ta historia. Cud, miód i orzeszki... To kiedy, kiedy, KIEDY następny tom? Koniecznie zerknijcie do zakładki nowości na stronie Taniej Książki. Znajdziecie tam mnóstwo interesujących powieści.

Zojka


Recenzja opublikowana również na blogu Bibliotecznie

17 maja

"Zobaczyła świnka niebo" Rob Harrell - recenzja

"Zobaczyła świnka niebo" Rob Harrell - recenzja

Jeśli lubicie komiksy w stylu Dogmana, to ten bohater z pewnością przypadnie Wam do gustu. Pozostaje tylko pytanie, czy świnka może być superbohaterem?

Grzesiek to zwykła świnka, a właściwie prosiaczek, który prowadzi spokojne życie i spędza czas z przyjaciółmi, rybą Karolem i nietoperzycą Gryzeldą. Kiedy przyjaciółka niechcący gryzie Grześka w ryjek, prosiaczek orientuje się, że ma dziwne nadprzyrodzone moce. Początkowo nie wie, co robić, ale szybko odkrywa, że zmiana jest rewelacyjna. Może latać i ma supersiłę. To wystarczy, aby zaczął ratować świat. Tylko musi dopracować wygląd i koniecznie musi mieć zawołanie, nie wspominając o specjalnym dzwonku w telefonie. To wszystko jednak jest do ogarnięcia, najważniejsze jest samo ratowanie tych, którzy znajdą się w potrzebie. Co jednak, kiedy sam superbohater również będzie potrzebował pomocy? Czy przyjaciele staną za nim murem? Będzie mógł na nich polegać? 

Koniecznie poznajcie przygody Grześka, który z dnia na dzień stał się Batpigiem! Mnóstwo zabawnych dialogów i wartka akcja nie pozwolą Wam się nudzić. Uśmiejecie się po pachy i będziecie chcieli więcej! 

Zojka


17 maja

"Zgliszcza" Klaudia Muniak - recenzja

"Zgliszcza" Klaudia Muniak - recenzja

Książkę Klaudii Muniak "Zgliszcza", którą można znaleźć na stronie księgarni internetowej Tania Książka, poleciła mi koleżanka. Okładka zwraca uwagę czytelnika i sugeruje, że nie będzie to lukrowana opowieść o miłości.   

Główna bohaterka to nauczycielka historii Nina, wdowa po biologu, który zmarł na ciężką niewydolność płuc po przystąpieniu do badań mających uratować ludzkość. Wychowuje ośmioletniego syna, dla którego jest gotowa zrobić wszystko, aby tylko mógł przeżyć na Ziemi. Ziemi, którą ludzie doprowadzili do tego, że umiera. Kobieta stoi przed trudnym wyborem. Czy uda jej się podjąć właściwą decyzję?

Żyjemy w czasach, gdzie nie ma nikogo, kto potrafiłby przewidzieć, co się wydarzy jutro, za miesiąc czy za rok. Ale czy ludzie nie starają się robić wszystkiego, aby ich jutro było lepsze? Książka ta nie pozostawia złudzeń, że jeżeli czegoś nie zmienimy w swoim postępowaniu, to zmiany które następują, bardzo szybko doprowadzą do naszego straszliwego końca. Każdy z nas jest odpowiedzialny za to, jakie będzie jutro. Książka ta to wizja naszego przyszłego życia. Niestety, ale to, że ta przyszłość nie maluje się w kolorowych barwach, to wynik naszych często egoistycznych i barbarzyńskich działań. Naszym obowiązkiem jest zapewnienie przyszłym pokoleniom życia w warunkach nie gorszych niż nasze. 

Myślę, że ta książka to obowiązkowa lektura dla wielu ludzi. Napisana dokładnie w czasie, kiedy jeszcze możemy uniknąć katastrofy. Polecam, a wręcz nakazuję ją przeczytać. Mam nadzieję, że lektura tej książki sprawi, iż zatrzymamy się na chwilę i przemyślimy swoje myślenie. Książka warta jest każdej poświęconej jej chwili. Autorka trafiła w najważniejszy punkt naszej teraźniejszości i zwraca nam uwagę na to, że albo teraz uratujemy nasz dom, albo nigdy nam się to nie uda.

Jeśli interesuje Was ten gatunek literatury, tę i inne książki znajdziecie na stronie Taniej Książki w dziale nowości

K@sia

 

02 maja

Kto zabrał mój ser? Opowieść dla młodzieży Spencer Johnson - recenzja

Kto zabrał mój ser? Opowieść dla młodzieży Spencer Johnson - recenzja


Książka pt. "Kto zabrał mój ser?" autorstwa Spencera Johnsona, którą można zakupić na stronie Księgarni Internetowej taniaksiazka.pl, przyciąga wzrok nie tylko intrygującym tytułem, ale także wesołą, żółtą okładką. Od razu rzuca się także w oczy dodatek do tytułu, który informuje czytelnika, że jest to opowieść dla młodzieży. 

Poradnik składa się z dwóch części. W pierwszej poznajemy grupę nastolatków, którzy muszą odnaleźć się we współczesnym świecie. Jeden z nich postanawia podzielić się z kolegami pewną historią i zaczyna ją opowiadać. Czterej bohaterowie metaforycznej opowiastki codziennie przemierzają labirynt, aby dotrzeć do Magazynu Sera. Każdy z nich ma trochę inne podejście do życia i spotykających go sytuacji. Autor prostym językiem opowiada czytelnikowi o tym, jak reagują oni na różne wydarzenia, a przede wszystkim dowiadujemy się, co każdy z nich zrobił, kiedy okazało się, że w znajomym magazynie nagle skończył się Ser. 

A co może być tym opisywanym w powiastce Serem? Może nim być absolutnie wszystko, co tylko przyjdzie nam do głowy. Przede wszystkim jednak autor próbuje przekazać czytelnikowi istotną prawdę o życiu, o tym, że wszystko się zmienia i te zmiany są nieuchronne, choćbyśmy nie wiem jak starali się zachować aktualny stan rzeczy. I trzeba się na te zmiany przygotować, aby móc żyć dalej. Nasi bohaterowie, dwie myszki i dwa ludziki, służą za przykład różnych reakcji. Jeden się boi, drugi nie potrafi pójść do przodu, ale są też ci, którzy decydują się zmienić dotychczasowe życie i poszukać nowego Magazynu Sera. 

Książkę zamyka drugie wejście bohaterów realistycznych, nastoletnich przyjaciół, którzy analizują to, co usłyszeli w opowiastce. Ich rozmowa świetnie nadaje się do przeprowadzenia zajęć socjoterapeutycznych z młodzieżą, podczas których uczestnicy mogliby zastanowić się nad własnymi lękami czy nauczyć się akceptowania zmian.

W Księgarni Internetowej taniaksiazka.pl znajdziecie nie tylko tę książkę i jej wersję dla starszych czytelników, ale także sporo ciekawych propozycji dla najmłodszych czytelników. Szukajcie ich w zakładce Książki dla dzieci.  

Zojka





20 kwietnia

"Franklin i uroczyste śniadanie" Paulette Bourgeois - recenzja

"Franklin i uroczyste śniadanie" Paulette Bourgeois - recenzja

Seria Franklin i przyjaciele to cieniutkie książeczki, które można znaleźć w Księgarni Internetowej Tania Książka. Kolejny tom serii o Franklinie opowiada zabawną historyjkę z życia żółwika i jego rodziny. Do książeczki dołączona jest tekturka z bohaterami opowieści, których można wyciąć i odegrać przedstawienie.

Rodzina Franklina spodziewa się gościa. W niedzielę ma przyjść cioteczka Emi i razem z mamą, tatą, Franklinem i jego siostrzyczką ma zjeść uroczyste śniadanie. Franklin postanawia zająć się przygotowaniami i zabiera się za gotowanie. Okazuje się jednak, że nie jest to wcale takie proste. Eksperymenty kulinarne żółwika nie spotykają się z aprobatą rodziny. Franklin rezygnuje ze swoich działań. Co jednak zrobić, skoro zobowiązał się do pomocy? 

Prosty język i ciekawie opowiedziana historyjka z pewnością spodobają się najmłodszym czytelnikom. Do tego piękne kolorowe ilustracje przyciągają wzrok i pomagają wyobrazić sobie tę opowieść. Na okładce z tyłu można sprawdzić, jakie jeszcze książki obejmuje seria, aby szybko znaleźć je na stronie Księgarni Internetowej Tania Książka w dziale z literaturą dla dzieci.

Polecam zarówno tę książeczkę, jak i inne z serii. Franklin to świetny bohater, który pomaga dzieciom zrozumieć wiele trudnych tematów i wychodzi zawsze cało z każdej opresji.

Zojka

01 kwietnia

Sami. Nożownik z Fortville - recenzja

Sami. Nożownik z Fortville - recenzja

Drugi tom komiksu z serii Sami to dalsze przygody grupy dzieciaków, które z jakiegoś powodu zostały same w mieście, a może i na świecie. Kiedy nasi bohaterowie zorientowali się, że wszyscy pozostali mieszkańcy zniknęli, musieli zewrzeć szyki, by przetrwać w nowej rzeczywistości.

Dodji, Leila, Camille, Yvan i Terry urządzają się w jednym z hoteli, gdzie próbują odkryć zagadkę zniknięcia mieszkańców miasteczka. Przy okazji korzystają z luksusu, którym jest brak kontroli dorosłych. Sytuacja jest co najmniej dziwna, zdarzają się niebezpieczne sytuacje, ale dzieciaki starają się wspólnie rozwiązywać napotkane problemy. Po pewnym czasie okazuje się, że nie tylko oni przetrwali w mieście... Kim jest tajemniczy nożownik? Czy grozi im z jego strony jakieś niebezpieczeństwo?

Świetna kreska i dość czytelna czcionka sprawiają, że komiks czyta się szybko. Trochę szkoda, że jest taki krótki. Przeczytałam go w jednej chwili i znów muszę czekać na dalszy ciąg. Trzeci tom jest w przygotowaniu, a gwarantuję Wam, że jest na co czekać. 

Zojka 

30 marca

"Enola i niezwykłe zwierzęta" tom 1 - recenzja

"Enola i niezwykłe zwierzęta" tom 1 - recenzja

"Enola i niezwykłe zwierzęta" to pięknie wydany zbiorczy komiks, zawierający dwa tomy przygód weterynarki leczącej nietypowe zwierzęta. Tom pierwszy nosi tytuł "Niesforny gargulec", a drugi - "Na ratunek jednorożcom". Już same tytuły sugerują więc magię i dziwne stwory.

Enola pracuje w Muzeum Historii Naturalnej. Ma także kociego asystenta, który wabi się Maneki i nie odstępuje swojej pani na krok. Razem ruszają na pomoc stworzeniom z baśni i legend, kiedy tylko ktoś ich wezwie. 

W pierwszym tomie ich wsparcia potrzebuje gargulec, który w nocy przekręca się w inną stroną niż ustawił go twórca, przez co znienacka oblewa deszczówką osoby, które przechodzą w jego pobliżu. Ustawianie we właściwej pozycji nic nie daje, ponieważ następnego dnia gargulec znowu stoi inaczej. Enola rozpoczyna poszukiwanie odpowiedzi na tę niezwykłą zagadkę.  

Bohaterami drugiego tomu są jednorożce, mieszkające w magicznym lesie. Coś złego dzieje się z wodą w leśnym strumieniu, a zaczarowane drzewa straciły swoją moc. Mieszkańcy okolicznej osady są przekonani, że to wina jednorożców i postanawiają je ukarać. Enola przybywa na ratunek magicznym stworom.

Piękne ilustracje i wyraźna czcionka sprawiają, że akcja wciąga czytelnika od pierwszych klatek komiksu. W przygotowaniu jest kolejny zbiorczy komiks z dwiema przygodami wyjątkowej weterynarki, którego już nie mogę się doczekać. 

Zojka

29 marca

"Skarbnica mitów greckich" Donna Jo Napoli - recenzja

"Skarbnica mitów greckich" Donna Jo Napoli - recenzja

Imponujące wydanie mitów pt. "Skarbnica mitów greckich", które możecie znaleźć na stronie księgarni internetowej Tania Książka, to zbiór, dzięki któremu poznacie najważniejsze bóstwa, herosów i potwory Starożytnej Grecji.

Mity, które znajdziecie w publikacji, odsłonią przed Wami starożytny świat, sposób postrzegania go przez ówczesnych mieszkańców Grecji, ich zwyczaje i religię. Dwadzieścia pięć rozdziałów przybliży Wam z pewnością wiele tematów, o których nie mieliście wcześniej pojęcia. Wśród opisanych w książce postaci znajdziecie między innymi historie Artemidy, Dionizosa, Heraklesa, Oriona, Selene, Ateny czy samego Zeusa. 

Dość duża czcionka i krótkie teksty pozwolą sięgnąć po tę publikację również młodszym czytelnikom, którzy interesują się mitologią grecką. Fantastyczne ilustracje, stworzone z artystycznym rozmachem, pomogą wyobrazić sobie opisywanego bohatera. 

Po lekturze wszystkich rozdziałów czytelnik może przestudiować: mapę dzisiejszej Grecji, która przedstawia miejsca wspomniane w książce, oś czasu od 1900 r. p. n. e. do ok. 1 r. n. e., a także galerię postaci, w której wymieniono wszystkich opisywanych bohaterów, i bibliografię oraz wykaz źródeł. Publikację kończy indeks postaci i haseł związanych z mitologią, a także ilustracji. Dzięki niemu można szybko znaleźć interesujący temat. Uważam, że jest to bardzo przystępna pozycja, którą warto nie tylko przeczytać, ale również mieć na półce w swoich zbiorach.

Jeśli jesteście ciekawi, co jeszcze ma w ofercie księgarnia internetowa Tania Książka, koniecznie zajrzyjcie do działu nowości. Znajdziecie tam wiele wartościowych publikacji na różne tematy.

Zojka


  

28 marca

"Bardzo małe rzeczy. Proste refleksje o życiu i przyjaźni ze Stumilowego Lasu" Catherine Hapka - recenzja

"Bardzo małe rzeczy. Proste refleksje o życiu i przyjaźni ze Stumilowego Lasu" Catherine Hapka - recenzja

"Bardzo małe rzeczy. Proste refleksje o życiu i przyjaźni ze Stumilowego Lasu" to pięknie wydana książeczka zawierająca duży ładunek pozytywnej energii, zaklęty w słowach pochodzących z opowieści o najsłynniejszym chyba niedźwiadku na świecie i jego przyjaciołach. Książkę tę znajdziecie w księgarni internetowej Tania Książka, gdzie czeka na Was, szeleszcząc niecierpliwie kartkami. Wędrówka po Stumilowym Lesie zaowocuje nie tylko lekturą krótkich fragmentów znanej nam książki dla młodszych i starszych czytelników, ale także wspomnieniami opisanych przez autora przygód przesympatycznych zwierzaków.

Oprócz cytatów, których autorem jest A. A. Milne, w publikacji tej znajdziecie również krótkie i ponadczasowe rady.

"Tylko ostrożnie, Maleństwo! I powodzenia na wyprawie, kochani!

Życz innym dobrze - to nic nie kosztuje".

Ta pięknie wydana książeczka zawiera nie tylko tekst, ale także cudowne ilustracje, a nawet mapę Stumilowego Lasu, na której zostały umieszczone domki wszystkich jego mieszkańców, może być więc idealnym prezentem zarówno dla wielbicieli misia o bardzo małym rozumku, jak i dla kogoś, kto lubi wszelkiego rodzaju złote myśli i aforyzmy. 

Podczas lektury wielokrotnie można zatrzymać się i zadumać nad uniwersalnością słów, które autor włożył w usta bohaterów pod koniec lat dwudziestych XX wieku. Książeczka wielokrotnie udowadnia, że nawet najmniejsze rzeczy mają ogromne znaczenie i mogą być źródłem szczęścia. 

Zachęcam do przejrzenia oferty dla dzieci księgarni internetowej Tania Książka, gdzie czeka znacznie więcej równie interesujących książek.

Zojka


     

24 marca

"Basia i szkoła" Zofia Stanecka - recenzja

"Basia i szkoła" Zofia Stanecka - recenzja

"Basia i szkoła" to jeden z tomów serii dla najmłodszych czytelników, w którym można przeczytać o przygodach tytułowej Basi, niezwykle ciekawej świata dziewczynki w wieku przedszkolnym.

Basia powoli zbliża się do wieku, w którym z przedszkola przejdzie do szkoły. Trochę się tym martwi, a trochę ekscytuje, jak to Basia. Zawsze patrzy na problem z różnych stron i stara się go zrozumieć i rozwiązać. Tym razem dziewczynka zwierzyła się starszemu bratu, że chciałaby pójść do szkoły razem z nim. Kiedy chłopiec uznał, że jest za mała, żeby zrozumieć szkolne sprawy, nie była zadowolona. Później okazało się, że kuzyn Antek tak nie lubi swojej szkoły, że zamierza uciec, aby już do niej nie chodzić. Co na to rodzeństwo? Czy uciekną razem z nim? I czy uciekanie w ogóle ma sens? 

Basia w końcu miała okazję przekonać się, jak wygląda szkoła, w której codziennie znika jej brat i zdecydowała, że chętnie do niej pójdzie, kiedy przyjdzie pora. Jak do tego doszło? Przekonacie się podczas lektury książki.  

Seria BASIA opowiada o współczesnej rodzinie, ich codzienności i sytuacjach, które mają miejsce każdego dnia. Mogliby to być nawet nasi sąsiedzi, dlatego ich życie jest nam bliskie, a problemy, które muszą rozwiązywać również są nam znane. Dlatego można z powodzeniem wykorzystać tę i pozostałe książeczki z serii do rozmów z dziećmi na różne interesujące je tematy.

Zojka

  

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger