Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kalendarz. Pokaż wszystkie posty

07 września

"365 dni z Ewą Chodakowską" Ewa Chodakowska - recenzja

"365 dni z Ewą Chodakowską" Ewa Chodakowska - recenzja
Tytuł: "365 dni z Ewą Chodakowską. Planner 2018"
Autor: Ewa Chodakowska

Gatunek: kalendarz, planner
Wydawnictwo: EDIPRESSE Książki



Kolejny rok szkolny zaczynamy od recenzji kalendarza. Stanie się on nagrodą dla recenzentki, która opisze dla Was najwięcej ciekawych książek do grudnia tego roku. Ciekawe, kto zdobędzie pierwsze miejsce?

Planner na 2018 rok jest bardzo ładnie i estetycznie wydany. Twarda oprawa pomoże w zachowaniu go w jak najlepszym stanie przez cały rok. Czy w torebce, czy w plecaku, taka okładka będzie chronić wnętrze przed uszkodzeniem. 

Chyba każdy lubi co jakiś czas usłyszeć coś pozytywnego i miłego. Dokładnie taką metodę na dobry humor i samopoczucie stosuje autorka kalendarza. Gwarantuje nam motywację do bycia fit przez cały rok, każdego dnia. 

Oprócz miejsca na notatki pani Ewa serwuje nam motywacyjne zdania, przemyślenia i ciekawostki dietetyczne. Dla wielu przydatne też będą na pewno przepisy na różne potrawy, razem ze zdjęciami tych smakowitości. Jeśli uprawiasz nordic walking lub chcesz zacząć biegać, znajdziesz tu kilka tras przygotowanych specjalnie na tę okazję. 

Warto przemyśleć, czy taki kalendarz nie okaże się idealny, by zmienić swoje życie. Motywacja i uporządkowanie celów - to nam oferuje. Czy z tego skorzystasz? To zależy tylko od Ciebie. 

To będzie dobry rok! Do dzieła! :-)

Zobaczcie reklamę kalendarza w YT:




13 lutego

"Kolorowy rok. 52 tygodnie planowania i malowania" - recenzja

"Kolorowy rok. 52 tygodnie planowania i malowania" - recenzja
Tytuł: "Kolorowy rok. 52 tygodnie planowania i malowania"
Autor: Praca zbiorowa
Gatunek: kalendarz
Liczba stron: 128
Wydawnictwo: Arkady


Każdy chyba lubi mieć jakiś wyjątkowy notesik czy kalendarz, w którym będzie mógł robić zapiski. W moje ręce trafił właśnie idealny kalendarz do tego właśnie celu, będący równocześnie... malowanką. Czego chcieć więcej?

Nieduża (12 cm x 16 cm) i dość niepozorna książeczka kryje mały planer i piękne obrazki do kolorowania. Jej rozmiar to duży plus, ponieważ kalendarz zmieści się do każdej torebki. Oprócz kartek z kalendarza przewidziano także kilka stron na notatki, urodziny i plan roczny, a na początku możemy wpisać swoje dane. Krótki wstęp zachęca do kolorowania, nawet wtedy, gdy dopada nas chandra. 

Nie znajdziemy w tym kalendarzu imienin ani nazw świąt. Myślę, że ma on po prostu zupełnie inny cel, więc te dodatki są zbędne. Chodzi w nim raczej o wejście w świat barw i kolorów naszego życia, a nie o planowanie i notowanie codziennych list zakupów. 

Twarda okładka przyciąga wzrok i z pewnością ochroni małe dzieła sztuki, które można stworzyć dzięki znajdującym się w środku ilustracjom. Nic, tylko łapać za kredki lub cienkopisy i zapełniać kolejne strony wielobarwnymi rysunkami. 

Mogę polecić ten kalendarz każdemu, nawet tym, którzy nie umieją rysować. Gotowe ilustracje pozwalają wyżyć się artystycznie i kolorystycznie, ale nie ograniczają inwencji twórczej.

Zoja

22 września

Kalendarz 2017, Rok dobrych myśli, Beata Pawlikowska - recenzja

Kalendarz 2017, Rok dobrych myśli, Beata Pawlikowska - recenzja
Tytuł: Kalendarz 2017, "Rok dobrych myśli"
Autor: Beata Pawlikowska
Gatunek: terminarz
Wydawnictwo: EDIPRESSE Książki



Właśnie wyjęłam z koperty kalendarz z wydawnictwa EDIPRESSE Książki. Stanie się on nagrodą dla członka klubu recenzenta, który napisze do końca grudnia najwięcej recenzji w ramach działania klubu. Będzie to naprawdę świetna motywacja do działania, ponieważ kalendarz jest przepiękny. Wielobarwna okładka nastraja optymistycznie i wywołuje uśmiech. Zachęca, by zajrzeć do środka i poznać zamysł autorki. 

Format B6 sprawia, że kalendarz jest dość gruby, ale to w niczym nie przeszkadza. Jedna strona to jeden dzień, a na tej stronie, oczywiście, data, informacja o tym, kto obchodzi imieniny oraz kalendarz nietypowych świąt i tytułowe "dobre myśli" pani Pawlikowskiej wraz z niedużą, uzupełniającą je grafiką. 
Wiedzieliście, że 23 maja to Dzień Grosika, Który Przynosi Szczęście? Ja już wiem, właśnie z tego kalendarza. Dzień Wiary w Szczęście, Dzień Wolności od Tego, co Było czy Dzień Leżenia w Hamaku, to tylko kilka ze świąt, których ten terminarz jest pełny. Każdy dzień ma przypisane jakieś nietypowe święto czy festiwal, które autorka osobiście sprawdziła, o czym informuje na końcu terminarza. Ostatnich kilka kartek to miejsce na notatki własne czy numery telefonów. Oprócz tych wszystkich wspaniałości znajdziecie tutaj również kilka ciekawych przepisów kulinarnych, na przykład na sałatkę z kaszy jaglanej, brokułów i ogórków małosolnych. Przyznam, że im dłużej przeglądam ten kalendarz, tym bardziej mi się podoba i znajduję dla niego zdecydowanie więcej zastosowań, niż tylko to jedno - odmierzacza upływającego czasu. Sądzę, że może on również posłużyć jako dziennik. Krótkie zapiski dotyczące wydarzeń z życia i towarzyszących im emocji byłyby tu całkiem na miejscu. Przyznam bowiem, że nie wyobrażam sobie, bym mogła TAKI kalendarz wyrzucić, kiedy skończy się 2017 rok!
A gdyby był jednocześnie rodzajem pamiętnika, to zostałby ze mną na zawsze, ku pamięci :-)

Zgodnie z sugestią autorki z okładki: TO BĘDZIE WSPANIAŁY ROK!

Zoja




Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger