Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komiks dla dorosłych. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą komiks dla dorosłych. Pokaż wszystkie posty

01 sierpnia

"Zombiaczek. Zwierzaki zombiaki " Cazenove, Jacquemoire, William - recenzja komiksu

"Zombiaczek. Zwierzaki zombiaki " Cazenove, Jacquemoire, William - recenzja komiksu


Uwielbiam wszystko, co jest związane z zombie i horrorem w każdym znaczeniu (lalki mogą być tego dowodem ;). A ta seria komiksów, jest jedną z moich najulubieńszych (obok tych Disneya).
 


Uważam, że ten typ komiksów, nie bardzo  nadaje się dla młodszych czytelników, raczej dwanaście plus, to odpowiedni wiek. Dlaczego tak sadzę? Jest dużo krwi, brutalności i to nie są wzorce bohaterów dla naszych milusińskich. Natomiast dla starszego czytelnika, będzie to dowcipna historia z ciekawymi bohaterami i świetnymi obrazkami zdolnego Williama, którego znamy z innych serii wydawanych przez Story House Egmont. 


Dostajemy tu różnorodność charakterów, mnóstwo czarnego humoru, a także odniesień do popkultury. Wspominane są kultowe horrory takie jak: Smętarz dla zwierzaków, The Walking Death, Świt Żywych Trupów czy Wyspa Żywych Trupów.


Wśród zombie żyje dziewczyna z krwi i kości (ta krew wpędza ją w niemałe kłopoty). Jest sympatią Zombiaczka i próbuje wprowadzić ludzkie porządki. Nie udaje jej się to, bo zombi mają swoje zasady, których przestrzegają. Najważniejsza to dobrze zjeść. Nieważne czy to zombi czy człowiek, liczy się sztuka.


Margotka, zwana przez Zombiaczka Szyneczką, marzy o zwierzaku. Dostaje propozycje z cmentarza dla zwierząt. I cóż mogło tu pójść nie tak? Wszystko...


Pełen dowcipu i świetnych rysunków komiks, to znakomita propozycja dla młodzieży i dorosłych, którzy kochają horrory klasy b oraz są fanami autorów znanych z takich pozycji jak: Kumpelki czy Sisters.

Polecam serdecznie.
                                                                        Maa



03 czerwca

"Oferma Wielki" Bedu, Piotr Bednarczyk, Mieczysław Fijał i inni - recenzja komiksu

"Oferma Wielki"  Bedu, Piotr Bednarczyk, Mieczysław Fijał i inni - recenzja komiksu



Do naszych rąk dotarł nowy komiks starych bohaterów w wykonaniu innych autorów. Kajka i Kokosza wymyślił  i narysował  Janusz Christa w latach siedemdziesiątych. Byli to sztandarowi bohaterzy czasopisma młodzieżowego Świat Młodych. 



Aktualnie komiks ukazuje się w trzech liniach:

Kajko i Kokosz- główna seria składająca się z 20 tomów, stworzonych przez Janusza Christę w latach 1972 - 1989.


 Kajko i Kokosz - Nowe Przygody, każdy album zawiera jedną pełnometrażowa historię o przygodach głównych bohaterów. Autorami są: Maciej Kur, Sławomir Kiełbus, Piotr Bednarczyk.

Kajko i KokoszOpowieści z Mirmiłowa. Oficjalna kontynuacja, albumy zawierają po kilka krótkich historyjek różnych znanych polskich autorów. Komiksy tworzone są w rozmaitych stylach, a ich głównymi bohaterami często są drugoplanowe postacie oryginalnej serii.


Oferma Wielki to kolejna  czwarta część serii: Opowieści z Mirmiłowa i wszystko byłoby pięknie, gdyby nie rysunki jednego z autorów: Tomasza Samojlika.  Te rysunki wyglądają jak kreska ucznia z podstawówki, nie pasują do innych autorów rysujących ten komiks. Pozostali autorzy spełniają moje wymagania, bo nie odbiegają stylistycznie od kultowego autora.


Przygody średniowiecznych, słowiańskich wojów i ich przeciwników niedorajdów Zbójcerzy, jak zwykle bawią i śmieszą, sporo jest smaczków i odniesień do współczesności i to jest fajne. Obie nowe odsłony - serie, są zabawne i ciekawe. Jedne podobają się bardziej, inne mniej, zależy od gustu. Jest tu dziewięciu autorów. Wolałabym, żeby jeden autor miał jeden tom, kolejny  autor - następny. Byłoby to bardziej spójne.



Polecam wiernym czytelnikom i zachęcam nowych do zapoznania się z zabawnymi bohaterami. Jestem oczywiście team Zbójcerze, bo oni są przezabawni.

Polecam.
                                                                                                  Maa


 


03 marca

"Czarownica Zora. Biała magia" Judith Peignen, Ariane Delrieu - recenzja komiksu

"Czarownica Zora. Biała magia" Judith Peignen, Ariane Delrieu - recenzja komiksu

Kolejny raz spotykamy się z młodą czarownicą Zorą w trzecim tomie pod tytułem: Biała magia. Jest to bardzo ciekawa opowieść, w której mieszają się dwa światy - realny w Paryżu i magiczny w domu babci Zory. Historia opowiada o dziewczynce, która mieszka z babcią- wiedźmą w Paryżu i jednocześnie uczy się białej magii. W tej części młoda czarownica poznaje bliżej dziewczynę, która należała do grupy wrogich jej osób. Czy dziewczęta się zaprzyjaźnią?
 
Jakich czarów nauczyła się młoda adeptka magii? Co robiła w najstarszym ZOO na świecie? Czy znów łamała zasady białej magii? Tego wszystkiego dowiecie się po przeczytaniu tego komiksu.

Komiks jest pięknie wydany, w twardej oprawie, na błyszczącym papierze, posiada 56 stron. Zawsze na końcu dostajemy wyjaśnienia różnych zjawisk, miejsc i osób, np.: czym jest wahadełko, rytuał, amulet.
Dostajemy wytłumaczenie czym jest młot na czarownice, wytłumaczenie kim jest wiedźma, a kim znachorka, co to jest mikroklimat.

Czarodziejka Zora to komiks dla dzieci powyżej 7 roku życia, dorosłym też może się spodobać. Piękne ilustracje są tworzone w stylu mangi, w bardzo ładnych, mocnych kolorach.

Polecam serdecznie
                                                                                                                                     Maa




30 stycznia

"Gargulce. Fidiasz" Denis-Pierre Filippi, Silvio Gamboni - recenzja komiksu

"Gargulce. Fidiasz" Denis-Pierre Filippi, Silvio Gamboni - recenzja komiksu


Od wydawnictwa Egmont dostaliśmy już 4 tom serii Gargulce pod tytułem: Fidiasz. Grzesiu coraz więcej podróżuje w czasie, poznaje nowych czarodziejów, magiczne stworzenia i wraca do przeszłości, by poznać swojego przyjaciela Fidiasza w ludzkiej postaci. To nie jest miłe spotkanie.


Duży  wpływ na to ma jego kuzynka Edna, o którą Grzesiu jest zazdrosny. W tym tomie akcja toczy się głównie w czasach, gdy bohater uczy się czarów. Idzie mu coraz lepiej, potrafi użyć naprawdę skomplikowanych zaklęć, robi duże wrażenie na klasie i nauczycielach.


Akcja we współczesności to dosłownie jedna strona komiksu. Grzegorz woli swoją rodzinę z przeszłości, bo mimo obowiązków i zakazów, rodzice są bliżej syna i jego problemów.


Głównymi autorami tej serii jest para - francuski scenarzysta Denis Filippi i włoski rysownik Silvio Gamboni, którzy znani są z serii: Niezwykła podróż czy albumów: Miki i zaginiony ocean oraz Miki i kraina Pradawnych.

Komiks nie zawodzi różnorodnością przygód oraz bohaterów, tu nie ma miejsca na nudę. Jest dużo humoru i przemieszczania się do różnych miejsc i czasów. W jednym momencie poznajemy rówieśnika Grzesia, a w drugim, jest on już dorosły.

Komiks jest pięknie wydany, na wysokiej jakości papierze, z dopracowanymi ilustracjami o ładnych, neutralnych kolorach. Ma  56 stron.

Polecam serdecznie dzieciom i dorosłym, to doskonała rozrywka dla rodziny. 
 
                                                                                                                                           Maa





19 grudnia

"Siostry Niezapominajki. Trzy życzenia" Di Gregorio, Barbucci - recenzja komiksu

"Siostry Niezapominajki. Trzy życzenia" Di Gregorio, Barbucci - recenzja komiksu

 

Kolejny raz spotykamy się z siostrami Niezapominajkami. To już piąty tom serii i jest bardzo świąteczny. Uważam, że ta część jest jeszcze lepsza, niż poprzednia. Tu zawsze dużo się dzieje i poruszane są ważne problemy.


Wielkimi krokami zbliżają się święta Bożego Narodzenia. Ubierając choinkę i kłócąc się o głupoty, siostry uświadamiają sobie, że nie kupiły dla siebie prezentów. Jak najszybciej wybierają się na poszukiwania upominków. W całym mieście spotykają poprzebieranych mikołajów. Większość z nich rozdaje reklamowe drobiazgi, ale jest wśród nich jeden wyjątkowy mikołaj w dziwnych, zielonych okularach. Dziewczęta otrzymują tajemnicze prezenty, dzięki, którym podobno można spełnić marzenia. Czy Lucilla, Sara i Kasjopeja spełnią swoje marzenia? Kim był ten człowiek w dziwnych okularach? Tego dowiecie się z tego świątecznego tomu.



Bardzo spodobało mi się zdanie wypowiedziane przez jedną z bohaterek:

Może to, co nazywamy magią, jest połączeniem pragnień, determinacji, szczęścia... i miłości

                                                                        op. cit. s.45.

Co o tym myślicie?



Bardzo mądry komiks o miłości siostrzanej i spełnianiu marzeń, w cudownej świątecznej atmosferze, która czasem taka nie jest.



Seria jest pięknie wydana, w twardej oprawie i na kredowym papierze, który bardzo błyszczy i przez to nie wychodzą dobrze zdjęcia. Kolory neutralne, a rysunki przesłodkie, 48 stron.

To ostatnio moja ulubiona seria. Ujęła mnie promowaniem prawidłowych wzorców, dawaniu odpowiednich przykładów. To, że siostry często się kłócą, są złe na siebie i czasem się nie lubią, jest normalne w życiu. Najważniejsze, że promuje się tu miłość, przyjaźń i dobro.


Polecam serdecznie wszystkim tym, którzy lubią czytać wartościowe komiksy.

                                                                                                                        Maa








22 listopada

"Cząberek. Dom" Aleksandra Machoń, Wiktor Talaga - recenzja komiksu

"Cząberek. Dom" Aleksandra Machoń, Wiktor Talaga - recenzja komiksu

Cząberek to nazwa nowej serii komiksów, pierwszy tom nosi nazwę  Dom i jest  o czarnym kocie, który istniał naprawdę i był pupilem Oli - rysowniczki. Początkowo przeraziła mnie szata graficzna ponieważ pierwsze strony są ciemne i mroczne, jak życie kotka - głównego bohatera, ale tak właśnie musiało być.

Historia małego kotka zaczyna się bardzo smutno, ponieważ ledwo przeżywa, wydostając się z worka, do którego został wrzucony i porzucony, jak niepotrzebny śmieć. Później długo błąka się po mieście, spotyka go wiele niebezpiecznych sytuacji, musi walczyć o przetrwanie, zdobywać żywność, walczyć z innymi kotami, a czasem uciekać przed ludźmi i psami.



Jego życie zmienia się w dniu, gdy zostaje złapany przez pracowników schroniska dla bezdomnych zwierząt. Co było dalej, trzeba się samemu przekonać i przeczytać komiks.


 Historia jest bardzo wzruszająca i poleciały mi łzy, gdy ją czytałam. Kocham koty i mam ich cztery, a wszystkie były bezdomne...To jest uniwersalna opowieść o każdym bezdomnym kocie na świecie i chwyta mocno za serce, uczy wrażliwości. To bardzo piękny i pouczający komiks. 

Szata graficzna jest oryginalna, trzeba się do niej przyzwyczaić, bo Aleksandra Machoń ma unikatowy styl. Komiks bardzo ładnie wydany. Moim zdaniem nie ma ograniczeń wiekowych, każdy może go przeczytać i zastanowić się nad losem bezdomnych zwierząt.

Polecam serdecznie
                                                                                                                  Maa



 




03 listopada

"Gargulce. Strażnicy" - recenzja komiksu

"Gargulce. Strażnicy" - recenzja komiksu

 

 

Komiks stworzony przez D.-P. Filippi i S. Gamboni to trzeci tom przygód Grzesia, który przemieszcza się między światem współczesnym a daleką  przeszłością. W każdym miejscu ma problemy rodzinne oraz poważniejsze związane z magią i mroczną siłą. Kolejny raz pomaga strażnikom portalu w ratowaniu magicznych stworzeń, na które polują słudzy ciemnej mocy. Grzesiu poznaje nowe zaklęcie oraz szkoli się na podróżnika czasu i maga. Niestety mroczne moce rosną w siłę. Czy pozytywni bohaterowie mają szanse na pokonanie wroga? 


 

Komiks możemy zaliczyć go do gatunku fantasy. Myślę, że spodoba się czytelnikom od 10 roku życia, mnie się bardzo podoba. Szata graficzna ma sporo mroku w sobie, ciemnych kolorów, ale nie przygnębia. Kreska jest trochę geometryczna, co widać szczególnie u bohaterów opowieści. Komiks wydrukowany jest na dobrej jakości papierze. 


 

Na pewno będę kontynuować czytanie tej serii, ponieważ wciąga od pierwszych stron. jest tak mnóstwo humoru i magii.


 

Polecam serdecznie.

                                                                                                         Maa



06 października

"Kopciuszek" - recenzja komiksu

"Kopciuszek" - recenzja komiksu


Dawno temu, za górami i za lasami, żyła sobie skromna i uczynna dziewczyna, która choć zaznała wiele cierpienia, chętnie pomagała innym i nie zrezygnowała z marzeń. Nazywano ją Kopciuszkiem. Gdy pewnego dnia ogłoszono, że w pałacu odbędzie się królewski bal, zamarzyła, żeby wziąć w nim udział. Zła macocha i zawistne przybrane siostry starały się jednak za wszelką cenę pokrzyżować Kopciuszkowi plany. Nie przypuszczały, że na pomoc dziewczynie przyjdą zwierzęta oraz pewna dobra wróżka…




 Kolejna odsłona kultowej baśni braci Grimm na podstawie kreskówki z 1950 roku. Uwielbiałam ten film oglądać na kasecie video. To była moja druga ulubiona bajka po Królewnie Śnieżce. Nadal ją lubię i cenię. Dlatego z wielką radością czekałam na komiks wydawnictwa Egmont, ponieważ kocham komisy z tego wydawnictwa.



Kopciuszek, jak i pozostałe części serii: Klasyczne Baśnie Disneya w Komiksie są wydane na wysokiej jakości papierze, który jest śliski. Kolory są miłe dla oka, a rysunki oryginalne stworzone ręką Mario Cortesa. Adaptację oryginalnego scenariusza stworzył natomiast Regis Maine. Tłumaczem jest Mateusz Lis. Komiks liczy 64 strony. Jak w każdym tomie przedstawione są główne postacie, a na końcu najważniejsze wspomnienia historii.



Adaptacja to gratka dla małych i dużych czytelników. Jestem za tym, żeby dzieci od najmłodszych lat poznawały różne dzieła kultury, ponieważ wpływają one na ich rozwój. Komiks jest ważnym głosem w tych trudnych czasach.



Polecam serdecznie tę cudowną podróż do krainy, gdzie dobro, pracowitość zwycięża, a niegodziwość i  zło są ukarane.


                                                                                                                                      Maa








Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger