Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadania. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą opowiadania. Pokaż wszystkie posty

15 października

"Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek" E. Favilli, F. Cavallo - recenzja

"Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek" E. Favilli, F. Cavallo - recenzja
Tytuł: "Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek"
Autor: Elena Favilli i Francesca Cavallo
Gatunek: literatura dziecięca, opowiadania
Liczba stron: 232
Wydawnictwo: Debit
Cykl: Opowieści na dobranoc dla młodych buntowniczek, tom 1


Ostatnio sięgnęłam po książkę pt. "Opowieść na dobranoc dla młodych buntowniczek". Osobiście, nigdy bym nie przypuszczała, że książka z gatunku literatury dziecięcej jeszcze kiedykolwiek przewinie się przez moje ręce i dodatkowo zaciekawi mnie do takiego stopnia, że postanowię ją przeczytać w całości. Jednak tak właśnie się stało w tym przypadku. 

Początkowo wybrałam tę książkę jedynie ze względu na wspaniałe obrazki w niej zawarte. Później natomiast, przekonałam się, że ma ona o wiele więcej do zaoferowania, czego przykładem jest niesamowita fabuła. Przedstawia ona życie aż 100 niezwykłych kobiet, które odniosły życiowy sukces i zostawiły po sobie niepodważalny ślad istnienia na kartach historii oraz w naszych sercach. Postacie tam opisane to wojowniczki, które nie ugięły się mimo presji ze strony rodziny, społeczeństwa czy nawet rządu. Z drugiej strony pomagają nam zrozumieć zasady obowiązujące w różnych zakątkach świata oraz przedstawiają codzienne traktowanie kobiet przez wszystkie wyżej wymienione organy. A wszystko to napisane w bardzo zwięzły i przystępny dla każdego sposób, który pozwala na delektowanie się lekturą nie tylko dzieciom, ale również osobom starszym. 

Największe jednak zasługi przypadają za stworzenie tak świetnej książki oczywiście autorom: Elenie Favilli i Francesce Cavalli. To one czynnie i z ogromnym zaangażowaniem tworzyły tę książkę dla przyszłych pokoleń, aby zawarte w niej historie przybliżały losy historycznych już dla nas postaci. Ale co ciekawe, nie były one jedynymi twórczyniami owej książki. Z ogromną pomocą i wsparciem przyszli również dorośli i rodzice z całego świata, motywujący do działania i wspierający wydanie publikacji, choćby finansowo. Możliwe, że to dzięki właśnie tej obustronnej współpracy książka odniosła tak ogromny sukces.

Osobiście uważam, że książka ta powinna być obowiązkowym elementem na półce każdej dorastającej dziewczynki oraz młodego rodzica, ale i nie tylko. To właśnie dzięki niej my, kobiety, możemy, podpierając się przykładami innych, opowiadać o wspaniałych osiągnięciach, ugruntowywać swoje miejsce w społeczności, wyznaczać nowe kierunki w różnych dziedzinach i walczyć z dyskryminacją płciową. Jednak, co najważniejsze, książka ta pozwoli nam przedstawiać swoje poglądy na różne tematy młodszym pokoleniom oraz zaszczepiać w nich równość między sobą. Dlatego właśnie uważam, że książka ta zasługuje na jak najlepszą opinię i coraz większy rozgłos wśród ludzi.

Marshmallow95


15 kwietnia

"Trupów hurtowo trzech. Opowiadania kryminalne" - praca zbiorowa - recenzja

"Trupów hurtowo trzech. Opowiadania kryminalne" - praca zbiorowa - recenzja
Tytuł: "Trupów hurtowo trzech. Opowiadania kryminalne." 
Autorzy: Piotr Bojarski, Wojciech Chmielarz, Ryszard Ćwirlej, Bohdan Głębocki, Gaja Grzegorzewska, Joanna Jodełka, Michał Larek, Joanna Opiat-Bojarska, Olga Rudnicka, Marcin Wroński.
Gatunek: opowiadania kryminalne 
Liczba stron: 248
Wydawnictwo: Media Rodzina 

Dziesięć. Wydaje się, że to najzwyklejsza w świecie liczba. Ale tak nie jest.

Dlaczego? 

Bo DZIESIĘCIU autorów opowiadań kryminalnych zebrało swoje prace (w sumie dziesięć opowiadań) po to, by wesprzeć budowę domu opieki dla osób z autyzmem. Dziesięcioro świetnych pisarzy zebranych razem po to, by zabrać Was do świata pełnego mrocznych historii, które gwarantują, że każdy znajdzie coś dla siebie. 

Każde opowiadanie jest inne, ale łączy je kilka cech:
Mrok.
Dreszcz na plecach (po przeczytaniu).
Napięcie.
Dramat.

Najbardziej podobały mi się dwa opowiadania: "Sznurówki" Wojciecha Chmielarza i " Nie tak sobie Ciebie wyobrażałam" Joanny Jodełki.
"Sznurówki" opowiadają o sklepikarzu, który pokłócił się z klientem, który to klient go uderzył. Sklepikarz w akcie obrony uderzył go w głowę łyżką do butów... 
"Nie tak sobie Ciebie wyobrażałam " opowiada o dziewczynie, która odnalazła swoją biologiczną matkę dopiero po dwudziestu latach. Czy kobieta wyjaśni jej czemu ją porzuciła? Jaka jest prawda, która ją przeraża?
Ale to nie wszystko! Bo zawsze trupów hurtowo jest trzech.  

Maciek Makaryk



04 kwietnia

"Wigilijne psy i inne opowieści" Łukasz Orbitowski - recenzja

"Wigilijne psy i inne opowieści" Łukasz Orbitowski - recenzja
Tytuł: "Wigilijne psy i inne opowieści"
Autor: Łukasz Orbitowski
Gatunek: opowiadania
Liczba stron: 476
Wydawnictwo: Sine Qua Non


"Wigilijne psy i inne opowieści" Łukasza Orbitowskiego to zbiór opowiadań, których akcja rozgrywa się gdzieś w Polsce, ale czy naprawdę? 
Jest to zbiór historii jak dla mnie szalonych, przerażających i niosących w każdym z tekstów śmierć, morderstwa i przemoc. Czytając te opowiadania dowiadujemy się o pociągu, który żyje i pomaga pasażerom, gdy przebywa w nim szaleniec-morderca. W innym z opowiadań czytamy, że giną taksówkarze wiozący tajemniczego pasażera. Mamy również blok, w którym dochodzi do bratobójczej sprzeczki i lokatorzy zostają wplątani w konsekwencje tej zbrodni. Opowiadanie tytułowe zaś przedstawia nam ojca, który ginie, kiedy próbuje utopić dwa szczeniaki. Syn sierota zostaje bez ojca, za to w Wigilię odwiedzają go dwa psy... Koniec opowiadania, no cóż, może to happy end, ale jak dla mnie, wieje grozą. Najbardziej podobało mi się opowiadanie "Lombard", gdzie mogłam się doszukać pozytywnych zachowań głównego bohatera, któremu dobra materialne nie przysłoniły tego, co ważne w życiu i czego nie da się kupić. 
Opowiadania są mroczne i mogą odstraszyć, ale warto poznać całość, by dostrzec ogromną wyobraźnię autora. Książka momentami mnie przygnębiała, ale pozytywne fragmenty pojawiały się jak "światełko w tunelu". Na pewno nie jest to książka dla wszystkich i raczej dla starszych czytelników. Mimo to polecam.

Kasia



Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger