Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tuliszków. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Tuliszków. Pokaż wszystkie posty

17 marca

"Paulina w orbicie kotów" Marta Fox - recenzja

"Paulina w orbicie kotów" Marta Fox - recenzja
Tytuł: "Paulina w orbicie kotów"
Autor: Marta Fox
Liczba stron: 245
Wydawnictwo: Akapit Press


Nie byłam pewna czy chcę przeczytać tę książkę, bo czcionka jest dość duża, co sugeruje książkę dla młodszych czytelników. Poza tym tytuł wydał mi się trochę dziwny. Jednak nazwisko autorki mnie przekonało. Miałam już w rękach książki pani Marty Fox, więc postanowiłam spróbować i nie żałuję. Książka mi się podobała, bo jest lekka i zabawna, utrzymana w konwencji bloga. Pomysł bardzo współczesny, w końcu większość czasu teraz młodzież spędza w sieci, na blogach, forach i portalach społecznościowych, a porozumiewa się za pomocą komentarzy i postów.
Paulina, główna bohaterka, umieszcza na forum internetowym post, który zaczyna od słów "Mam dwóch tatusiów..." Nie musiała długo czekać na odpowiedzi. Komentarze internautów posypały się jak z rękawa, a Paulina postanowiła założyć bloga, który zatytułowała "Paulina w orbicie kotów". Na blogu opisuje historię swojej rodziny, która raczej różni się od innych rodzin. Dlaczego? No cóż, ile osób może powiedzieć o sobie, że ma dwóch tatusiów? 
Akcja powieści jest wartka, po prostu młodzieżowa. Niesamowite pomysły Pauliny i jej otwartość na ludzi sprawiają, że zapiski, które dodaje na blogu, stają się popularne i coraz więcej internautów chętnie je czyta i komentuje. A skąd koty? Jaką odgrywają rolę w  tej historii? Kim są Paweł Starszy i Paweł Młodszy? Musicie przeczytać sami! Polecam nastolatkom lubiącym lekkie historie z życia młodzieży. 

Asia



10 marca

"Bex Factor" Simon Packham - recenzja

"Bex Factor" Simon Packham - recenzja
Tytuł: "Bex Factor"
Autor: Simon Packham
Liczba stron: 192
Wydawnictwo: Akapit Press


Sięgnęłam po tę książkę, ponieważ zaciekawił mnie opis z tyłu okładki oraz to, że mogę znaleźć odpowiedzi na pytania, jak wyglądałoby moje życie, jeśli jedyne czego chcę, to śpiewać. Osobiście nie znalazłam tu tych odpowiedzi, jednak może ktoś inny je wyczyta.  
Bohaterami powieści są Bex i Matt, a główny wątek kręci się wokół programu "Talent Factor". Bex marzy o karierze piosenkarki, więc chce się tam dostać za wszelką cenę. Matta zaś, spokojnego i nieśmiałego wręcz gitarzystę, zupełnie to nie interesuje. Zna ten program, ponieważ oglądał go z siostrą, ale nigdy nie chciał się w nim znaleźć. Chłopak pisze własne piosenki i uważa, że Bex ma całkiem niezły głos. Problem w tym, że mimo chodzenia do tej samej szkoły, Matt nie zna Bex i vice versa. Jak to jednak w książkach bywa, wkrótce nadarza się okazja, by temu zaradzić. Bex ma zamiar poprosić Matta, aby wziął z nią udział w "Talent Factor" i w tym celu przyprowadza go do domu. Jednak nie wszystko idzie po jej myśli, można by wręcz rzec, że wszystko sprzysięga się przeciwko niej... Więcej nie zdradzę, jednak powiem Wam - spokojnie, to dopiero początek naszej historii. Nie zdradziłam Wam nawet 1/8 fabuły. To, co napisałam, to dopiero dwa lub trzy rozdziały.
Książka nie jest romansidłem, jeśli komuś to przyszło do głowy. Opowiada ona o problemach życia codziennego nastolatków i show-biznesie. Jest też trochę psychologiczna. Polecam tę książkę młodzieży.
Nicola

20 lutego

"Świat według Vanessy" Katarzyna Majgier - recenzja

"Świat według Vanessy" Katarzyna Majgier - recenzja
Tytuł: "Świat według Vanessy"
Autor: Katarzyna Majgier
Liczba stron: 264
Wydawnictwo: Akapit Press



Niewiele przeczytałam do tej pory książek polskich autorów, więc postanowiłam przekonać się czy słusznie i dlatego poprosiłam o książkę pani Majgier do recenzji. Poza tym zaciekawiło mnie pierwsze zdanie z opisu książki z okładki: "Siedemnastoletnia Vanessa wychowała się w kiosku z gazetami". Przyznacie, że brzmi intrygująco. Trzecim argumentem "za" była grubość książki. Jest w sam raz, nie za cienka, ale też nie za gruba. 
Główna bohaterka, Vanessa, marzy o tym, by być sławną i znaleźć się w kolorowych czasopismach. Nic w tym dziwnego, skoro te gazetki to cały jej świat. Wychowała się na nich, z nich uczyła się czytać i po prostu uważa, że tak właśnie wygląda świat, jak przedstawiany jest w takich gazetach. Z wyglądu może i ma te siedemnaście lat, ale z dojrzałością raczej ten wiek nie idzie w parze. Trochę mnie przez to denerwowała, ale na szczęście nie przez cały czas czytania książki. Pewnego dnia dziewczyna poznaje sąsiadkę, panią Zofię, która jest tłumaczką. Chociaż pani Zofia jest znacznie starsza od Vanessy, a może właśnie dlatego, dużo rozmawiają, a nastolatka zaczyna czytać wreszcie książki, a nie tylko artykuły z gazet. Czy Vanessa zmieni się pod wpływem kobiety? Czy spojrzy na świat inaczej, dojrzalej? I co na to jej otoczenie, chłopak? Musicie przekonać się czytając książkę, bo nie zdradzę Wam, jak potoczyła się ta historia.
"Świat według Vanessy" to lekka, nieskomplikowana, ale bardzo przyjemna lektura dla nastolatek. Polecam! 

Katja


19 lutego

"Wszystko o miłości" Rosie Rushton - recenzja

"Wszystko o miłości" Rosie Rushton - recenzja
Tytuł: "Wszystko o miłości"
Autor: Rosie Rushton
Liczba stron: 221
Wydawnictwo: Akapit Press



Nie miałam jeszcze okazji przeczytać żadnej książki Rosie Rushton, więc postanowiłam sprawdzić, czy pisarka ta faktycznie jest tak dobra, jak twierdzą miłośniczki jej prozy. Z ciekawości poszukałam informacji o samej autorce i znalazłam notkę, z której dowiedziałam się, że nie jest to młoda, początkująca autorka, lecz matka i... babcia. Pomyślałam sobie, że przez to opisany w książce świat nastolatków może nie przystawać do tego realnego, współczesnego, no i co tu dużo mówić - nowoczesnego! Uczucia i problemy nastolatków może i są takie same w każdym pokoleniu, ale z drugiej strony jednak świat wciąż się zmienia. Czy kobieta, która jest BABCIĄ, nadąża za tymi zmianami? Postanowiłam się o tym przekonać i nie zawiodłam się! Sądzę nawet, że poszukam kolejnych książek jej autorstwa. 
Bohaterką powieści jest Francesca Price, czyli Frankie. Dziewczyna nie miała łatwego życia, gdyż wychowywała się bez ojca, a jej matka przebywa w szpitalu psychiatrycznym. Kiedy przeprowadziła się do swoich bogatych ciotek, jej życie nabrało zupełnie nowych barw. Na scenie pojawia się bowiem Ned, którym Frankie się interesuje. Problem w tym, że chłopak darzy uczuciem inną dziewczynę, piękną i bogatą, ale kapryśną... Do tego jeszcze rodzina, u której mieszka Frankie, a dokładnie jej wujek, musi zmierzyć się ze skandalem, niedomówieniami i podejrzeniami. Łatwo nie jest, ale dziewczyna postanawia pomóc i... nie, nie zdradzę. To były spoiler, a tego się przecież czytelnikom nie robi.  Czy Ned w końcu zauważy, że Frankie za nim szaleje? To również pozostawiam bez odpowiedzi. Przeczytajcie sami!
Powieść jest zabawna i lekka. Polecam ją nastolatkom lubiącym czytać historie z życia wzięte. Lektura w sam raz na pogodny wieczór. 

Zoja

Książkę można kupić w Hurtowni i Księgarni Taniej Książki z Tuliszkowa.

17 lutego

"Lumpetta" Christine Nostlinger - recenzja

"Lumpetta" Christine Nostlinger - recenzja
Tytuł: "Lumpetta"
Autor: Christine Nostlinger
Liczba stron: 140
Wydawnictwo: Skrzat


"Lumpetta", chociaż na pierwszy rzut oka zwykła, lekka lektura dla młodzieży, to jednak książka przekazująca dobre wartości. Glaca, cichy i zamknięty w sobie chłopiec, od pierwszego wejrzenia zakochuje się w nowej sąsiadce. Loretta, przez osiedlowe mamy nazwana Lumpettą, jest nieco różniącą się od reszty dzieci postacią - dziwnie ubrana i czasami w stosunku do innych niemiła, zupełnie nie przejmując się swoim zachowaniem, marzy o pracy w cyrku. Oczarowuje Glacę od samego początku swoją oryginalnością i ciekawym charakterem.

"Nikt sobie nie wybiera, w kim się zakocha. To się po prostu zdarza, czy chcesz, czy nie."

Bardzo szybko przeczytałam "Lumpettę", ponieważ zachęcił mnie do tego język, w jakim napisana jest książka. Jest ona bardzo przyjemna, pomimo że porusza trudny temat - miłość.
Miłość w świecie dorosłych to już nic dziwnego czy nadzwyczajnego, ale dla nastolatków jest to coś nowego i trudnego, coś co muszą "poczuć na własnej skórze", aby zrozumieć o co chodzi i jak obchodzić się z, już nie tylko swoimi, uczuciami. Polecam ją każdemu, kto chce zobaczyć, jak nastoletnia miłość wygląda od podszewki, jak zmienia ludzi, wpływa na ich decyzje i zachowanie. To lektura z pewnością nie tylko dla dziewczyn, zapewniam, że chłopcom także się spodoba. Dodam jeszcze, że tekst jest wydrukowany wyjątkowo dużą czcionką, co zdecydowanie ułatwia czytanie.

Julia, 16 lat

Książkę zrecenzowaliśmy dzięki Hurtowni i Księgarni Taniej Książki w Tuliszkowie.

16 lutego

"Casting" Jordi SierraI Fabra - recenzja

"Casting" Jordi SierraI Fabra - recenzja
Tytuł: "Casting"
Autor: Jordi Sierra I Farba
Liczba stron: 186
Wydawnictwo: Akapit Press


Sięgnęłam po tę książkę ze względu na opis znajdujący się na okładce, który tak naprawdę nic nie wnosił. Powiem szczerze, paradoksalnie - zaciekawiło mnie to!
Mamy tu do czynienia z książką będącą na pozór romansem, jednak nie dajcie się zwieść pozorom. Jest to powieść młodzieżowa, która opowiada o życiu i problemach jej bohaterów.
Głównymi postaciami w tej historii są Veronica, Esperanza i Eugenio. Całą trójkę połączył tytułowy casting. Veronicę i Espę łączy również to, że obydwie nie mają ojców, jednak z różnych powodów. Tata Espe zmarł kilka lat wcześniej, a ojciec Very zostawił jej mamę kilka miesięcy temu.  
Cała trójka bierze udział w castingu, by móc w przyszłość zarobić na siebie. Nie obyło się bez wątku damsko-męskiego. Eugenio, zwany przez przyjaciół Geniuszem, zakochuje się w Espe i przy kolejnym spotkaniu ma nadzieję do niej zagadać. Dla niego to jest pierwszy casting, na którym chciał spróbować swoich sił i dopisało mu szczęście - przeszedł do kolejnego etapu. Dla dziewczyn zaś to już "nie pierwszyzna", są na castingu ósmy czy dziesiąty raz. Na poprzednim przesłuchaniu wymieniły się numerami telefonów i postanowiły się spotkać prywatnie. 
Czy fabuła mi się spodobała? Nie jest zła. Moim zdaniem jest to książka typu "odstresowywacz". Lekka i przyjemna. Na początku miałam problem z ocenieniem która z postaci w danym rozdziale pełni funkcję głównego bohatera, tzn. z czyjego punktu widzenia obserwuję akcję, mimo trzecioosobowej narracji. 
Książkę polecę chyba wszystkim, bowiem nie ma ona określonego grona czytelników. Chociaż podejrzewam, że szczególnie nadaje się da młodzieży. Polecam ją też osobom starszym, jeśli lubią lekkie i niezbyt skomplikowane powieści o życiu nastolatków.

Nicola



21 stycznia

"Własny pokój" Barbara Ciwoniuk - recenzja

"Własny pokój" Barbara Ciwoniuk - recenzja
Tytuł: "Własny pokój"
Autor: Barbara Ciwoniuk
Liczba stron: 272
Wydawnictwo: Literatura

seria: Plus minus 16


Miałam już okazję przeczytać kilka książek z serii "Plus minus 16", a panią Ciwoniuk znam z takich tytułów, jak "Musisz to komuś powiedzieć" czy "A jeśli zostanę", które wypożyczyłam wcześniej w naszej szkolnej bibliotece, więc bardzo chętnie wzięłam kolejną książkę tej autorki do recenzji. 
Jest to historia bardzo życiowa, jakie zazwyczaj wybiera do swoich książek ta pisarka. Nie ma tu szybkich zwrotów akcji, ani trup nie ściele się gęsto. Głównymi bohaterami są dwaj gimnazjaliści: Zachary i Alfons. Zach to dziecko z tzw. "dobrego domu", ale nie jest on wolny od problemów. Jego rodzice się rozwiedli i chłopak mieszka teraz z matką, a ojciec pojawia się w jego życiu co jakiś czas, aby szybko znów zniknąć. Alfons (Alfi) ma trudniej, bo pochodzi z rodziny patologicznej i z wszystkim musi radzić sobie sam, tak, jak potrafi. Chłopcy zaprzyjaźniają się, mimo tego, że pochodzą z tak różnych światów. A może właśnie dlatego? Co ich czeka? Czy Zach pomoże Alfiemu? I czy Alfi przyjmie wyciągniętą dłoń przyjaciela?  
W powieści podoba mi się to, że choć poruszone są trudne tematy, to autorka nie zapomniała również o podsunięciu różnych rozwiązań. Nie zostawiła bohaterów samym sobie. Prostym językiem opowiada o sprawach naprawdę trudnych.
Bardzo ładnie wydana, jak zresztą cała ta seria. Twarda okładka, porządnie szyte kartki, duża czcionka. Czytało mi się świetnie! Polecam wszystkim, którzy lubią książki "z problemami". Nie tylko nastolatkom, ale również starszym czytelnikom.

M.

Książkę można kupić w Hurtowni i Księgarni Taniej Książki w Tuliszkowie.

21 stycznia

"Dwaj mężczyźni i ona" Ewa Nowacka - recenzja

"Dwaj mężczyźni i ona" Ewa Nowacka - recenzja
Tytuł: "Dwaj mężczyźni i ona"
Autor: Ewa Nowacka
Liczba stron: 112
Wydawnictwo: IBIS


Czytałam już kilka książek autorstwa Ewy Nowackiej i podobały mi się, więc byłam pewna, że i ta historia mi się spodoba. Nie zawiodłam się, choć książka jest bardzo cieniutka. Jest to historia współczesna, taka trochę z życia, choć muszę przyznać, że dość nieprawdopodobna.
W pierwszym rozdziale poznajemy Tomka, zwanego Małym, i jego siostrę, Gosię, licealistkę. Chłopiec bawi się na podwórku z kolegami, kiedy nagle podjeżdża do nich fantastyczna motorynka, a kierowca zaprasza na przejażdżkę. Kto by się nie chciał przejechać??? Maluchy pragnęły tego z całych sił, jednak kierowca wybrał Tomka. I wszystko byłoby super, gdyby nie okazało się, że tak naprawdę to wcale nie była zwykła przejażdżka, tylko... porwanie. Czy chłopiec zdoła uciec? Czy Gośka zorientuje się w sytuacji i zgłosi sprawę policji? I kto jest porywaczem? Na te i wiele innych pytań poznacie odpowiedź czytając tę historię. 
Książka jest naprawdę cienka, więc przeczytałam ją w jeden wieczór. Polecam, szczególnie jeśli ktoś lubi lekkie "opowieści dziwnej treści", których bohaterami są zwykli ludzie.

Katja

15 stycznia

"Leksykon twórców literatury polskiej i ich dzieł", "Twórcy literatury polskiej i ich dzieła" - recenzja

"Leksykon twórców literatury polskiej i ich dzieł", "Twórcy literatury polskiej i ich dzieła" - recenzja


Tytuł: Leksykon twórców literatury polskiej i ich dziełTwórcy literatury polskiej i ich dzieła
Autor: Grażyna Łoś
Liczba stron: 352 każda
Wydawnictwo: IBIS





Każdy z nas od czasu do czasu korzysta z różnego rodzaju słowników i leksykonów. Poszukujemy określonych haseł, sprawdzany nasze wiadomości, uzupełniamy wiedzę. W tych czynnościach pomogą nam z pewnością dwie pozycje, wydane przez Wydawnictwo IBIS: "Leksykon twórców literatury polskiej i ich dzieł" oraz Vademecum Humanisty pt. "Twórcy literatury polskiej i ich dzieła". Opis z okładki sugeruje, że przydadzą się one szczególnie gimnazjalistom i uczniom szkół ponadgimnazjalnych. 
Obie książki wydane są w twardej oprawie i nie są klejone, lecz porządnie zszyte. To z pewnością przedłuży im żywot. Treść podzielona jest na epoki literackie, co ułatwia wyszukiwanie potrzebnych informacji oraz wprowadza ład i porządek. Jedno, co mi przeszkadza, to dość mała czcionka, ale przy większej leksykony byłyby zapewne znacznie grubsze, a co za tym idzie - mniej poręczne. W Vademecum Humanisty spodobało mi się to, że obok życiorysów twórców od razu mamy analizy ich dzieł. Opisy są czytelne, a język prosty i zrozumiały.
Jak możemy przeczytać na okładkach obu pozycji: "Książka ta powinna znaleźć się w biblioteczce każdego miłośnika literatury polskiej." i ja się z tym zgadzam.    

Obie książki można zakupić w Księgarni i Hurtowni Taniej Książki w Tuliszkowie.

Zoja
Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger