Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autobiografia. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą autobiografia. Pokaż wszystkie posty

19 października

"Na Jowisza 2! Nadal uzupełniam Jeżycjadę" Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś - recenzja

"Na Jowisza 2! Nadal uzupełniam Jeżycjadę" Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś - recenzja

Myślę, że nie ma czytelnika, który nie słyszałby chociaż o opowiadających o rodzinie Borejków i ich przyjaciołach książkach, określanych mianem Jeżycjada. To kilkadziesiąt powieści, w których czas akcji i tło społeczne pokrywały się z rzeczywistymi w momencie ich wydania. Dzięki temu mamy świetne świadectwo społeczno-historyczne.

Drugi tom uzupełnień Jeżycjady jest tak samo interesujący jak pierwszy. Księga znacznych rozmiarów zawiera mnóstwo dykteryjek z życia autorki i jej rodziny, a także sporo dodatkowych informacji o stworzonych przez nią bohaterach serii.

Gabaryty książki trochę utrudniają wygodną lekturę, ale jednocześnie oferują naprawdę dużo zdjęć, skanów i rysunków, które świetnie uzupełniają treść. Fani Jeżycjady znajdą tutaj odpowiedzi na wiele pytań, które z pewnością pojawiły się podczas lektury kolejnych tomów. Śmiem twierdzić, że znajdą odpowiedzi również na te pytania, które jeszcze nie przyszły im na myśl. Bo chyba każdy zastanawiał się choćby nad tym, czy postacie te miały swoje pierwowzory w rzeczywistości albo którego bohatera autorka lubi najbardziej.

Przy okazji czytania wspomnień autobiograficznych czytelnik dowie się też sporo o codzienności rodziny Barańczaków, z której pochodzi autorka. To fascynujące, móc poznać choć trochę dzieciństwo polskiego poety, tłumacza i krytyka literackiego, Stanisława Barańczaka, i jego nie mniej słynnej siostry, Małgorzaty Musierowicz.

Kompendium to jest tak obszerne w swej treści, że wymusza wprost na czytelniku konieczność przypomnienia sobie powiązań między bohaterami lub konkretnych wydarzeń, o których wspomina autorka. Sama doszłam do wniosku, że zapomniałam już tak wiele, iż ponowna lektura całej serii byłaby wskazana. Przyjemnie byłoby wkroczyć znów do rodzinnej kuchni Borejków i przysiąść przy wielkim stole nad szklanką herbaty.

Jeśli lubisz Jeżycjadę i masz za sobą lekturę wszystkich tomów, zdecydowanie polecam uzupełnienie w formie dwóch opasłych tomów. Ciekawe, czy pojawi się kolejny :-)

Zojka

(recenzja opublikowana również na: Bibliotecznie)



04 maja

"Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę" Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś - recenzja [PRZEDPREMIEROWA]

"Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę" Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś - recenzja [PRZEDPREMIEROWA]

Tytuł: "Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę"
Autor: Małgorzata Musierowicz, Emilia Kiereś
Gatunek: autobiografia
Liczba stron: 344
Wydawnictwo: EGMONT
Cykl: Małgorzata Musierowicz


Macie tak czasami, że czytając książkę zastanawiacie się, czy to, o czym pisze autor, zdarzyło się naprawdę? Albo ile z zabawnych dykteryjek pochodzi ze wspomnień pisarza czy pisarki? Ewentualnie, czy opisywane miejsca są realne i czy można je odwiedzić? Ja często zastanawiałam się nad takimi sprawami czytając Jeżycjadę, słynny cykl Małgorzaty Musierowicz. Autorka opisuje w nim życie zwyczajnych ludzi, mieszkających w Poznaniu, a więc prawdziwym mieście, więc samo z siebie wychodzi, że to wszystko, co zawierają kolejne tomy, to realne wydarzenia. I w dużej mierze tak jest, o czym świadczy nowa publikacja wydawnictwa EGMONT "Na Jowisza! Uzupełniam Jeżycjadę". 

Opasły tom, choć ma zaledwie 344 strony, pełny jest ilustracji, zdjęć i mnóstwa ciekawostek. To nie lada gratka dla kogoś, kto przeczytał wszystkie tomy Jeżycjady i pokochał jej bohaterów. Dzięki temu dodatkowi dowie się od kuchni o wielu sprawach, które nierozerwalnie kojarzą się z życiem Borejków. Przeczytacie tu skąd w powieści wzięło się powiedzonko "Kto mlaszcze, dostanie w paszczę", u kogo wisiał pierwowzór tablicy z kuchni Borejków, a nawet które z wydarzeń przeszły do książek prosto z życia autorki i jej rodziny. Bo to jest właściwie rodzaj autobiografii. Mam wrażenie, że seria licząca sobie już ponad 20 tomów wrosła w życie pisarki do tego stopnia, iż nie sposób dostrzec, gdzie przebiega życie Borejków, a gdzie Musierowiczów. Jeśli brakowało Wam ilustracji prezentujących niektórych bohaterów, teraz będziecie mogli ich zobaczyć, ponieważ autorka narysowała ich dla czytelników "Na Jowisza!". I jeszcze jedna świetna sprawa - w książce znajdują się ilustracje prezentujące Milę i Ignacego z lat dziecięcych. Sama słodycz. Uwielbiam styl Małgorzaty Musierowicz, zarówno pisarski, jak i ten związany z ilustrowaniem. 

Jedynym minusem tego wydania jest jego rozmiar, jeśli lubi się czytać trzymając książkę w ręce. ja lubię, więc było mi trochę ciężko. Solidna twarda oprawa i gabaryty tego niezwykłego kompendium sprawiły, że musiałam zmienić sposób lektury. Jednak żadne niedogodności nie byłyby w stanie odwieść mnie od przeczytania tego drobiazgowego i napisanego ze swadą uzupełnienia mojej ukochanej serii.  

Jeśli lubisz Jeżycjadę i znasz świat Borejków, nie zwlekaj z zaopatrzeniem się w to cudo. Warto sięgnąć i poznać ulubionych bohaterów i ich miasto jeszcze lepiej. 

Zoja


01 lutego

"MIĘDZY ŚWIATAMI – Moje życie i niewola w Iranie" Roxana Saberi - recenzja

"MIĘDZY ŚWIATAMI – Moje życie i niewola w Iranie" Roxana Saberi - recenzja
Tytuł: "MIĘDZY ŚWIATAMI – Moje życie i niewola w Iranie"
Autor: Roxana Saberi
Gatunek: biografia, autobiografia
Liczba stron: 384
Wydawnictwo: Sine Qua Non

Do przeczytania tej autobiografii namówiła mnie koleżanka, a trochę też zainspirował tytuł. Autorka opisuje swoje przeżycia w Iranie, kraju z jednej strony pięknego i fascynującego, ale też paranoicznego i pełnego kontrastów. Młoda, piękna dziennikarka zostaje pewnego dnia aresztowana w swym własnym domu i oskarżona o szpiegostwo. Rozpoczyna się jej walka z reżimem o odzyskanie wolności. Odbywa się wyreżyserowany, z góry ustawiony proces, w wyniku którego zostaje niesłusznie skazana na karę w okropnym miejscu – teherańskim więzieniu Evin.
"Między światami" to powieść o walce, walce o wolność i godność młodej dziewczyny, która trafiła do totalitarnego piekła. Powieść głęboko wzrusza, ale i wywołuje uczucia gniewu i sprzeciwu. Niejednokrotnie ukazuje niemoc, bezskuteczność, brak sensu – co jest koszmarnie irytujące. Jedynie prawda może wyzwolić i Roxana Saberi pozostaje jej wierna.
Bardzo wzruszające są wyznania autorki dotyczące jej przemyśleń, jej dialogu samej z sobą.
Polecam gorąco.
Elka




Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger