19 października

"Plażowy rabuś" Joanna Jagiełło - recenzja


Wakacje nad Bałtykiem to czas odpoczynku, zabawy i beztroski. Chyba że na plaży zaczyna grasować złodziej! Właśnie z taką zagadką muszą zmierzyć się Klara, Emil i Nikodem, bohaterowie książki "Plażowy rabuś" Joanny Jagiełło. Przyjaciele postanawiają wziąć sprawy w swoje ręce i wykorzystać spryt oraz wiedzę, by odkryć tożsamość tajemniczego rabusia.

Autorka proponuje młodym czytelnikom lekką, wakacyjną opowieść detektywistyczną, w której nie brakuje ciekawości, emocji i pomysłowości. Dużym atutem książki jest to, że dzieci nie pozostają biernymi obserwatorami wydarzeń, lecz samodzielnie próbują rozwiązać zagadkę. Kolorowe ilustracje Marty Krzywickiej uzupełniają historię, a duża czcionka i słowniczek trudniejszych wyrazów ułatwiają lekturę.

"Plażowy rabuś" to trzeci poziom serii „Czytam sobie”, przeznaczony dla dzieci, które są już gotowe na dłuższe teksty i bardziej rozbudowaną fabułę. To dobra propozycja dla młodych miłośników zagadek, którzy chcą rozwijać czytelniczą samodzielność, a przy okazji przekonać się, że książka może być początkiem prawdziwej przygody.

Polecam młodym czytelnikom, którzy lubią tajemnice, wakacyjny klimat i historie, w których bystre głowy potrafią więcej, niż mogłoby się wydawać!

Zojka



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger