28 października

„Muminki. Psoty Małej Mi” Tove Jansson - recenzja


W Dolinie Muminków nigdy nie jest nudno! Wystarczy niespodziewana wizyta Mimbli z gromadką dzieci oraz tajemnicza skrzynka z nasionami tropikalnych roślin, by spokojna okolica zamieniła się w niezwykłe miejsce pełne bujnej roślinności i egzotycznych zwierząt. W tej pełnej uroku historii nie brakuje przygód, niespodzianek i okazji do zawierania nowych przyjaźni.

„Muminki. Psoty Małej Mi” to propozycja dla dzieci, które rozpoczynają samodzielną przygodę z czytaniem. Książka ukazała się w serii „Czytam sobie”, na poziomie 2 – „Składam zdania”. Dłuższe zdania, liczne dialogi, duże litery i kolorowe ilustracje sprawiają, że lektura staje się przyjemnym treningiem czytelniczych umiejętności. Na młodych czytelników czekają również naklejki i dyplom, które dodatkowo motywują do dalszych czytelniczych wyzwań.

Największym atutem tej opowieści jest jednak magiczny świat Muminków, w którym zwyczajna codzienność szybko przeradza się w niezwykłą przygodę. To historia o przyjaźni, otwartości na innych i radości odkrywania nieznanego.

Polecam tę książkę wszystkim małym czytelnikom, którzy chcą doskonalić swoje umiejętności, a jednocześnie zanurzyć się w pełnym fantazji świecie uwielbianych bohaterów. Bo przecież czytanie najlepiej smakuje wtedy, gdy towarzyszą mu ciekawość, uśmiech i odrobina psot!

Zojka



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger