20 marca

"Operacja mumia" Hans Jørgen Sandnes - recenzja

Tytuł: "Operacja mumia"
Autor: Hans Jørgen Sandnes
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 102
Wydawnictwo: Media Rodzina
Seria: Biuro Detektywistyczne nr 2, tom 14


Fabuła kolejnego tomu serii detektywistycznej dla dzieci jest bardzo interesująca, a nowa przygoda Tiril i Olivera wciąga od pierwszych stron. Tym razem w Muzeum w miasteczku Elvestad ma odbyć się wystawa o starożytnym Egipcie. Gwoździem programu będzie prastara mumia. Przygotowania idą pełną parą. Grobowiec jest już prawie gotowy. Genialne dekoracje przywodzą na myśl Egipt sprzed wieków. Wszystko byłoby w porządku, gdyby nie to, że co rusz pracowników przygotowujących wystawę spotykają jakieś przykre sytuacje. A to ktoś spada z drabiny, a to inna osoba dostaje w głowę wiadrem z farbą... Co chwilę zdarzają się takie wypadki, więc nic dziwnego, że wszyscy zaczynają się zastanawiać, czy to przypadkiem nie jest klątwa mumii. Rzecz jasna, wielu w nią w ogóle nie wierzy, ale jednak coś musi w tym być, skoro różnym osobom, mającym styczność z mumią, wciąż przydarza się coś przykrego... Czego dowiedzą się młodzi detektywi? Jak poprowadzą śledztwo, by wykryć sprawcę całego zamieszania? 

Bardzo podobało mi się przystępne wyjaśnienie, co to są mumie i jak były przygotowywane do pochówku. Świetnie opisano również legendę mumii, o której bohaterowie dowiedzieli się z broszury zawierającej najważniejsze informacje na temat wystawy. Wiedza została przekazana w takiej formie, że nie było czasu, by się nią znudzić lub poczuć się przytłoczonym nadmiarem informacji. 

Tiril i Oliver znów zabrali się do pracy bardzo profesjonalnie. Wykorzystali nakręcony w grobowcu film, plan pomieszczenia i kilka innych wskazówek, dzięki którym przeanalizowali sytuacje przydarzające się poszczególnym pracownikom muzeum. Z przyjemnością śledziłam ich działania, włączając się w śledztwo i wspólnie z dwójką bohaterów poszukując winnego.

Większa czcionka, prosty język i piękne kolorowe ilustracje z pewnością zachęcą do lektury nawet dzieci, które dopiero rozpoczynają przygodę z czytaniem. Mogą czytać wraz z rodzicami lub samodzielnie. Krótkie rozdziały pozwalają podzielić lekturę na kilka etapów. Twarda oprawa chroni papierowe wnętrze, a na wewnętrznej okładce czytelnik znajdzie mapkę miasteczka, które jest miejscem akcji, a także krótkie wyjaśnienie, czym są hieroglify. Nie zabrakło również zadań do wykonania po przeczytaniu historii. Z tą książką młodzi czytelnicy na pewno nie będą się nudzić.

Zoja 

  

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger