20 marca

"Czarne smerfy" Peyo - recenzja

Tytuł: "Czarne smerfy"
Autor: Peyo
Gatunek: komiks
Liczba stron: 61
Wydawnictwo: EGMONT
Seria: Smerfy, komiks, tom 1


Smerfy wymyślił pewien belgijski scenarzysta i grafik o pseudonimie Peyo. I całe szczęście, że to zrobił, bo nie wyobrażam sobie dzieciństwa bez przygód tych niebieskich stworków!

W publikacji znajdują się trzy opowieści: Czarne Smerfy, Latający Smerf i Łowca Smerfów. Niebiescy bohaterowie mieszkają w wiosce ukrytej w głębi lasu. Ich opiekunem i przewodnikiem jest mądry i znający czary Papa Smerf. Przygody, które zawarte są w tym komiksie, są przykładem na to, że nie zawsze jego wiedza wystarczy, by uchronić skrzaty przed różnymi niebezpieczeństwami. Pewnego dnia jednego z małych bohaterów kąsa mucha bze-bze, przez co Smerf zmienia się w czarnego stwora, który ma tylko jeden cel - pogryzienie innych Smerfów! Papa Smerf musi szybko znaleźć lekarstwo, bo Czarnych Smerfów przybywa. Czy mu się to uda? Co okaże się odpowiednim lekiem? 
W kolejnej historyjce poznamy Wynalazcę, który marzy o lataniu w przestworzach. Co skłoniło go do takich rozmyślań? Wystarczyło kilka niesprzyjających okoliczności, choćby zerwany most czy wyłaniający się z zarośli Klakier, by Smerf pozazdrościł ptakom, które w jednej chwili mogą umknąć przed niebezpieczeństwem wzlatując w powietrze. Czy Wynalazca znajdzie sposób na latanie? Co to jest parasmerfasol? I kto komu smerfuje na nerwach?
W trzeciej historii emocje sięgną zenitu. Czarownik Gargamel złapie nieostrożnego smerfa, a przyjaciele skrzata zorganizują akcję ratunkową. Zdradzę tylko tyle, że... pozamieniają Gargamelowi mikstury w buteleczkach. Co z tego wyniknie? Musicie przeczytać sami!

Komiks posiada super obrazki, które z pewnością spodobają się małemu czytelnikowi. Wyraźna czcionka ułatwi lekturę nawet początkującym pasjonatom czytania. 

Ish

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger