12 listopada

"Moje Bullerbyn" Barbara Gawryluk - recenzja

Tytuł: "Moje Bullerbyn"
Autor: Barbara Gawryluk
Gatunek: literatura dziecięca
Liczba stron: 120
Wydawnictwo: Akapit Press


"Moje Bullerbyn" to historia o dziewięcioletniej Natalce, której życie ulega gwałtownej zmianie. Wszystko z powodu przeprowadzki całej rodziny z Krakowa do Szwecji, gdzie rodzice mają otrzymać lepszą pracę. Natalia musi pogodzić się z decyzją rodziców, choć początkowo się buntuje. W Krakowie ma bowiem ukochanych dziadków, koleżanki oraz grupę taneczną, z którą jest bardzo związana. 

Początki emigracyjnego życia nie są dla dziewczynki łatwe: nie zna szwedzkiego, trudno jej się odnaleźć w szkole, brakuje jej polskich znajomych i tańca. Stopniowo jednak dostrzega, że nie tylko ona ma problemy. Powoli akceptuje sytuację, w której się znalazła, w czym pomagają jej nowi przyjaciele i kochający rodzice. 

Książka napisana prostym językiem, ma ciekawą fabułę. Można się z niej dowiedzieć, jak wyglądają realia życia w Szwecji. Przeznaczona głównie dla dziewczynek, choć powinni ją przeczytać także rodzice, by dowiedzieć się, jak trudno dzieci znoszą zmiany środowiska i jak mądrze im w tym pomóc.

Agata


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger