poniedziałek, 27 kwietnia 2015

"Czarne jak heban" Salla Simukka

Tytuł: Czarne jak heban
Autor: Salla Simukka
Ilość stron: 189
Moja ocena: 7/10


„Czarne jak heban” to już trzecia, ale też ostatnia książka przedstawiająca historię Lumikki Andersson. W tym tomie dziewczyna mierzy się tylko i wyłącznie ze swoimi problemami i przeszłością. Nie wplątuje się w nic, co by jej nie dotyczyło. 

Życie Lumikki powoli zaczęło wracać do normy. Nie ścigała jej już ani żadna mafia, ani reporterzy próbujący zrobić z nią wywiad. Po roku wreszcie pozbierała się po rozstaniu z chłopakiem, zaczęła nowy związek z Sampsą, a nawet miała zagrać główną rolę w szkolnym przedstawieniu! Spokój nigdy jednak nie trwa wiecznie, a los cały czas rzuca bohaterce kłody pod nogi. Dziewczyna zaczyna dostawać dziwne listy, smsy od anonimowego nadawcy, który pisze, że ją kocha, i że i tak kiedyś będzie jego. Grozi jej również, że zacznie mordować niewinnych, jeśli nie będzie postępowała według jego woli. Dziwnym trafem w tym samym czasie powraca Liekki - poprzedni chłopak Lumikki. Bohaterka próbuje także odkryć tajemnice swojego dzieciństwa - coraz częściej przypominają jej się fakty dotyczące siostry, o której nie wiedziała. Dziewczyna próbuje uratować swój obecny związek i jak zwykle poznać prawdę - o samej sobie i jej prześladowcy.

Uważam, że „Czarne jak heban” jest dobrym zakończeniem tej serii. Książka o niezwykłej oprawie graficznej, niecodziennych sytuacjach i niekiedy bardzo hipnotyzujących opisach. Akcja w niej rozwija się nieco szybciej niż w poprzednich częściach, ale i ogólnie jest od nich krótsza. Całkiem przyjemnie mi się ją czytało, a co ważniejsze - szybko.

Edelline


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz