11 marca

"Bomba" Joelle Charbonneau - recenzja

"Bomba" Joelle Charbonneau - recenzja
Tytuł: "Bomba"
Autor: Joelle Charbonneau
Gatunek: akcja, literatura dla młodzieży
Liczba stron: 352
Wydawnictwo: Ya! 


„Bomba” to nowa książka Joelle Charbonneau, która oprócz pisania jest także śpiewaczką operową. 

Rok szkolny jeszcze się nie rozpoczął. Mimo to, wielu uczniów odwiedza budynek szkoły, aby przed końcem wakacji załatwić różne sprawy. Nikt nie spodziewa się wybuchu bomby, wskutek czego w budynku zostaje uwięziona szóstka bohaterów. To nie koniec problemów – bomb jest więcej, a zamachowcem jest ktoś z tej szóstki. 

Córka kongresmena, muzułmanin, sierota, kapitan drużyny futbolowej, dziewczyna z nadwagą i gej – to nasza główna szóstka. Każdy z pozoru jest inny, ale łączą ich podobne problemy – brak akceptacji siebie i ze strony otoczenia. Na początku książki autorka przedstawia nam każdego z nich. I to w taki sposób, że wszyscy momentalnie stają się potencjalnym sprawcą. Niestety, krąg podejrzanych szybko się zawęża. Joelle obala popularne stereotypy na temat pochodzenia, wyglądu itp. Jest to oczywiście wskazane, jednak przez to łatwo można domyślić się, kim jest zamachowiec. 

Autorka żongluje postaciami, co chwila zmieniając punkt widzenia. Co jakiś czas następuje zmiana bohatera, przez co możemy więcej dowiedzieć się o danej postaci. Przejścia są sprawne i dobrze zrobione, podoba mi się taki zabieg. 

Książkę czyta się niezwykle szybko, ale i przyjemnie. Spokojnie można ją przeczytać w kilka dni, nie jest długa. Jest to niewielki minus, ponieważ nie czułam takiej więzi z postaciami, jak przy innych książkach. Mimo to wciąga, powoduje, że chcemy wiedzieć, co będzie się dziać dalej. Da się także odczuć atmosferę zagrożenia. 

Mimo to uważam, że autorka nie wykorzystała do końca potencjału tego pomysłu. Łatwo przewidzieć zamachowca, postacie nie są wyraziste, a historia kończy się szybko, przez co nie można się z nimi zżyć. Chociaż to ostatnie jest zrozumiałe – czas akcji to tylko kilka godzin. 

Podsumowując, jest to książka dobra jako chwilowa odskocznia od innych lektur. Czyta się ją szybko, wciąga i interesuje. Mimo domyślenia się zamachowcy, opowieść mnie nie nużyła i z zaciekawieniem czytałam dalej. Dlatego też polecam „Bombę” wszystkim poszukującym szybkiej i przyjemnej lektury. 

Julia


06 marca

Puzzle z Puciem - recenzja

Puzzle z Puciem - recenzja

Ilustrator: Joanna Kłos
Wiek: +2; +3
Liczba elementów: 20 ; Puzzle 3 w 1: 16, 20, 24
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia

Seria: Pucio

Książeczki z Puciem autorstwa Marty Galewskiej - Kustry zachwycają pięknymi i szczegółowymi ilustracjami. Sam Pucio zaś jest przesympatycznym maluchem, którego przygody wciągają bez reszty najmłodszych czytelników. Nie ma się więc co dziwić, że zapragnęliśmy pobawić się również najnowszą zabawką od Wydawnictwa Nasza Księgarnia, którą są fantastyczne puzzle z Puciem w roli głównej. 

Czego tu brakuje?

Trzy pudełeczka kryją puzzle pod tytułem "Czego tu brakuje?", "Co tu pasuje?" i "Puzzle 3 w 1"
Puzzle "Co tu pasuje?" składają się z pięciu obrazków głównych  i dwudziestu uzupełniających. Zadaniem dziecka jest stworzenie z nich czegoś na kształt kwiatka z czterema płatkami. Na ilustracjach widzimy Pucia w różnych sytuacjach codziennych, do których trzeba dopasować odpowiednie przedmioty z mniejszych elementów. Aktywność ta wymaga od dziecka koncentracji uwagi i spostrzegawczości. 
Puzzle "Czego tu brakuje?" to pary, które należy połączyć. Ilustracje przedstawiają Pucia z jakimś "brakiem". I ten właśnie brak należy odnaleźć na pozostałych elementach, aby dołączyć go do właściwego obrazka. 

Puzzle 3 w 1
Ostatnie puzzle zawierają trzy układanki o różnym stopniu trudności. Na ułożonych obrazkach dzieci zobaczą głównego bohatera wraz z rodziną.   


Dodatkową motywacją do zakupu puzzli jest fakt, iż nie znajdziecie w książeczkach o Puciu i jego rodzinie ilustracji wykorzystanych do układanek. Zostały one stworzone specjalnie na potrzeby tej właśnie zabawki. 


Za możliwość układania puzzli bardzo dziękujemy Wydawnictwu Nasza Księgarnia 


06 marca

Puzzle. Pojazdy. Ptaki - recenzja

Puzzle. Pojazdy. Ptaki - recenzja


Ilustrator: Artur Nowicki, Ewa Kozyra - Pawlak,

Wiek: +3
Liczba elementów: 16, 20, 24
Wymiary obrazka: 20 cm x 20 cm
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia


Puzzle od Naszej Księgarni cieszą oko estetyką wykonania i pięknymi ilustracjami. Już samo opakowanie przyciąga wzrok, więc puzzle z powodzeniem mogą być pięknym prezentem dla pasjonata układanek. 

W pudełku znajdują się trzy zestawy elementów o różnym stopniu trudności. Każda układanka zapakowana jest w osobny woreczek, więc nie pomieszają się, chyba że będziemy chcieli utrudnić zadanie. 


Pojazdy to coś w sam raz dla małych fanów motoryzacji. Na gotowych ilustracjach zobaczą wywrotkę, lokomotywę i statek. 


Ptaki to propozycja dla maluchów lubiących przyrodę. Na ilustracjach autorstwa Ewy Kozyry - Pawlak ukryły się rudzik, sójka i wilga. Sami zobaczcie, jak fantastyczne są te obrazki:


Duże pudełka z twardej tektury, z dość grubym sznurkiem służącym do podnoszenia ich, robią wrażenie. Ponieważ układanki nie są trudne, można zmodyfikować zasady układania, aby i starsi użytkownicy mogli się pobawić.   




Za możliwość układania tych pięknych puzzli dziękujemy Wydawnictwu Nasza Księgarnia 



06 marca

"Po ciemku, czyli co się dzieje w nocy" Monika Utnik-Strugała - recenzja

"Po ciemku, czyli co się dzieje w nocy" Monika Utnik-Strugała  - recenzja
Tytuł: "Po ciemku, czyli co się dzieje w nocy"
Autor: Monika Utnik-Strugała 
Ilustrator: Małgosia Piątkowska
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 64
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Wiek: 6-10 lat 


Pięknie wydana przez Naszą Księgarnię książka "Po ciemku, czyli co się dzieje w nocy" to swego rodzaju kompendium wiedzy o tym, jak wygląda świat nocą. W kolejnych rozdziałach czytelnik pozna zagadnienia związane z czasem, astronomią, biologią, botaniką, funkcjonowaniem ludzi, zwierząt i roślin w różnych porach doby. Nie zapomniano też o różnych zawodach wykonywanych nocą. 

Oprócz umiejętnie przekazywanej wiedzy w publikacji znajdują się różnego rodzaju ciekawostki związane z tradycją, historią i zwyczajami np.: Noc Kupały, karnawał czy dawne sposoby oświetlania domów i ulic. 

Książka stanowi kompendium wiedzy o życiu nocą, ale też jest swoistym poradnikiem traktującym o tym, jak ludzie i zwierzęta egzystują, gdy zapada zmrok. 

Treść książki pięknie komponują i wzbogacają śliczne ilustracje. Cała książka to robiący wrażenie album o dużym formacie, przejrzystym tekście i barwnych stronach. Twarda oprawa chroni starannie zszyte, papierowe wnętrze.

Książka ta z pewnością zaspokoi ciekawość dziecka, a także będzie wstępem do dalszych studiów nad tym tematem. Polecam. 

Elka


Za możliwość przeczytania książki dziękujemy Wydawnictwu Nasza Księgarnia


04 marca

Puzzle. Kraina czarów. Leśna Kraina - recenzja

Puzzle. Kraina czarów. Leśna Kraina - recenzja

Ilustrator: Maciej Szymanowicz, Emilia Dziubak
Wiek: +3
Liczba elementów: 54
Wymiary: 47 x 33 cm
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia


Jeszcze nie mieliśmy okazji recenzować puzzli, ale kiedyś w końcu musiał nadejść ten pierwszy raz. Szczególnie, że w przypadku propozycji od wydawnictwa Nasza Księgarnia zdecydowanie jest o czym pisać :-)

Układanki to jedna z tych zabawek, po które chętnie sięga większość dzieci, a nawet młodzież czy dorośli. Ćwiczą spostrzegawczość, koncentrację uwagi, analizę i syntezę wzrokową, a przy okazji pomagają uczyć organizacji i współpracy, jeśli układa się je w większym gronie.

W przypadku tych dwóch układanek ilustracja wykorzystana w puzzlach Kraina czarów pochodzi z książki Naszej Księgarni pt. "Rok w Krainie Czarów", natomiast obrazek z Leśnej Krainy znajdziecie w książce "Rok w lesie". Każda z układanek składa się z 54 dużych elementów (na pudełku mamy oznaczenie, że puzzle są w rozmiarze 1:1 w stosunku do tego narysowanego). Jest bardzo starannie wykonana i wprost kusi, by ją ułożyć. Ilustracje zawierają wiele szczegółów, są kolorowe i zabawne. Dzięki temu, kiedy układanka już będzie gotowa, można wykorzystać ją do tematycznych rozmów z dzieckiem.




Za możliwość układania tak pięknych puzzli dziękujemy Wydawnictwu Nasza Księgarnia


04 marca

"Operacja Zachód Słońca" Jørn Lier Horst - recenzja

"Operacja Zachód Słońca" Jørn Lier Horst - recenzja
Tytuł: "Operacja Zachód Słońca"

Autor: Jørn Lier Horst

Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 104
Wydawnictwo: Media Rodzina
Seria: Biuro Detektywistyczne nr 2, tom 3


Trzeci tom serii o młodych detektywach opowiada bardzo wciągającą historię. Wszystko zaczyna się od niebezpiecznego wydarzenia na przejściu dla pieszych. Starsza pani omal nie zostaje potrącona przez zbyt szybko jadący czerwony samochód. Oliver i Tiril pomagają kobiecie, ale nie byliby sobą, gdyby nie zaczęli się zastanawiać, co takiego się stało, że auto jechało z taką prędkością. Kto prowadził samochód? Co było powodem tak szybkiej jazdy? Gdzie szukać złoczyńcy? Czy duet śledczych - amatorów i tym razem szybciej dotrze do prawdy, niż miejscowa policja? 

Duża czcionka i prosty język opowieści sprawiają, że książeczkę czyta się szybko i przyjemnie. Tym razem autor wymyślił naprawdę skomplikowaną intrygę, nad którą czytelnik z pewnością będzie się głowił razem z bohaterami. Horst dokładnie przedstawia sposób pracy dzieci i muszę przyznać, że praca śledcza Olivera i Tiril jest na naprawdę imponującym poziomie. Zbierają ślady i łączą fakty jak profesjonaliści, a nawet lepiej. 

Jest to lektura idealna dla młodych czytelników lubiących zagadki i tajemnice. Warto po nią sięgnąć indywidualnie, a także po to, by poczytać młodszemu rodzeństwu czy dziecku.

Zoja

Za możliwość przeczytania książki dziękujemy Wydawnictwu Media Rodzina


28 lutego

"Kostek i zagubiony koń" Claire Barker - recenzja

"Kostek i zagubiony koń" Claire Barker  - recenzja
Tytuł: "Kostek i zagubiony koń" 
Autor: Claire Barker 
Gatunek: literatura dziecięca
Liczba stron: 267
Wydawnictwo: Media Rodzina 
Seria: Kostek Pepper, tom 3
Wiek: 7+

Z niecierpliwością czekałam na kolejną część serii Kostek Pepper. I tym razem Claire Barker nie zawiodła moich oczekiwań. Książka jest pełna miłości i przyjaźni. Każdy 10-13 latek będzie ją czytał z bananem na twarzy. Jest zabawna, pełna niesamowitych przygód i ciekawych zwrotów akcji. 

W tej części Dusia, Kostek i inne duchy z Pechowej Woli organizują wielki zjazd astronomów. Wszystko po to, aby odnaleźć i połączyć ducha klaczy - Luny - z jej panią, dr R. Asstrą. 

Nie zabraknie w tej historii poszukiwań, odnalezionych skarbów, wyjaśnienia tajemnic oraz groźnych złoczyńców. Na szczęście wszystko dobrze się kończy, a czytelnik z pewnością będzie tęsknił za kolejną częścią przygód kochanego ducha Kostka.

Staranne, szyte wydanie w twardej oprawie, zaopatrzone jest we wszytą w kapitałkę tasiemkę, służącą jako zakładka. Duża czcionka i szerokie odstępy między wersami z pewnością będą pomocne młodszym czytelnikom. 

Elka

Za możliwość przeczytania książki dziękujemy Wydawnictwu Media Rodzina


28 lutego

"Zawodowcy w świecie zwierząt" Wendy Hunt

"Zawodowcy w świecie zwierząt" Wendy Hunt
Tytuł: "Zawodowcy w świecie zwierząt"
Autor: Wendy Hunt
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 64
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Wiek: 0 - 6


Pięknie wydana przez Naszą Księgarnię książka "Zawodowcy w świecie zwierząt" to swego rodzaju kompendium wiedzy o mieszkańcach czternastu różnych środowisk. W kolejnych rozdziałach mały czytelnik pozna zwierzęta np. z dżungli, pustyni, bagna czy rafy koralowej lub sawanny. 

Już spis treści jest dostosowany do wielu odbiorców tej pozycji, ponieważ przy odpowiednich numerach stron narysowano przedstawiciela danego gatunku zwierząt, który informuje poprzez krótki napis w dymku, co zawiera jego rozdział. Później jest jeszcze ciekawiej. Nie ma długich opisów pełnych trudnych wyrazów. Po króciutkim wstępie do rozdziału, na każdej kolejnej stronie czekają kolorowe rysunki przedstawiające zwierzęta. Każdy z bohaterów przedstawia się hasłowo, a następnie krótko o sobie opowiada. Konkretnie i na temat, czyli mówi o tym, czym się zajmuje w swoim środowisku. 

Dzieciom z pewnością łatwiej będzie wyobrazić sobie aktywności danego zwierzęcia, kiedy powiąże je ze znanymi mu już określeniami. Np. w rozdziale o lesie deszczowym występuje m.in. puszczyk pręgowany, który mówi o sobie, że jest szpiegiem, ponieważ lubi mieć wszystko na oku. Dalej, gdzie jest mowa o zwierzętach w górach, mamy m.in. niedźwiedzia brunatnego, który został określony mianem rybaka, ponieważ łowi ryby na różne sposoby. W każdym rozdziale prezentowanych jest osiem zwierząt. 

Książka ta może zaspokoić pierwszy przyrodniczy głód wiedzy u dziecka, a także być wstępem do dalszych, głębszych studiów nad tym tematem. 

Duża czcionka i powiększony format publikacji z pewnością ułatwią zapoznanie się z nią nawet początkującym pasjonatom czytania. Twarda oprawa ochroni wnętrze, a zszyte kartki z pewnością sprawią, że książka długo będzie świetnie wyglądać.

Tę książkę polecamy w audycji dla dzieci EKO-RANEK w Radio Katowice (kliknij w nazwę audycji). Zapraszamy do wysłuchania (ok. 25 minuty)

Za możliwość przeczytani książeczki dziękujemy wydawnictwu Nasza Księgarnia


28 lutego

"Кайко та Кокош – Великий Турнір" Janusz Christa - recenzja

"Кайко та Кокош – Великий Турнір" Janusz Christa - recenzja
Tytuł: "Кайко та Кокош – Великий Турнір"

"Kajko i Kokosz – Wielki turniej" (język ukraiński)

Autor: Janusz Christa
Gatunek: komiks
Liczba stron: 40
Wydawnictwo: EGMONT
Seria: Kajko i Kokosz

Kajka i Kokosza znają chyba wszyscy. Seria autorstwa Janusza Christy święci triumfy od lat 70. XX wieku. Dwaj słowiańscy wojowie, mieszkańcy grodu kasztelana Mirmiła, zawładnęli sercami wielu czytelników i ich popularność wcale nie maleje, mimo upływu lat. 

Nasi bohaterowie mają do wykonania nie lada zadanie. Zbliża się wielki turniej, podczas którego mają się odbyć baranie zawody. Każdy kasztelan musi wystawić swojego zawodnika, ale w Mirmiłowie nie ma baranów! Kasztelan jest załamany zaistniałą sytuacją, a kiedy okazuje się, że Zbójcerze również postanowili wystawić w turnieju swojego zawodnika, atmosfera robi się jeszcze gęstsza... Czy dzielni wojowie po raz kolejny podejmą się misji? Jak pójdzie im znalezienie barana? I jak rozegra się wielki turniej?

To konkretne wydanie komiksu o słowiańskim duecie jest nietypowe, ponieważ przeczytać je mogą tylko ci, którzy... znają język ukraiński. Dzięki temu osoby czytające w tym języku będą mogły poznać sympatycznych wojów. Będzie to również gratka dla pasjonatów i kolekcjonerów, ponieważ komiks jest fantastycznie wydany. 


Za możliwość przeczytania komiksu dziękujemy Wydawnictwu EGMONT

25 lutego

"Zręczni leworęczni" Megan McDonald - recenzja

"Zręczni leworęczni" Megan McDonald - recenzja
Tytuł: "Zręczni leworęczni"
Autor: Megan McDonald
Gatunek: literatura dla dzieci

Liczba stron: 64
Wydawnictwo: EGMONT

Seria: Hania Humorek i Przyjaciele
Wiek: +8


Hania Humorek to bohaterka nowej serii książeczek dla maluchów, które uczą się czytać. Trzecioklasistka wpada w tarapaty i przeżywa niesamowite przygody, ale wszystkie jej perypetie kończą się dobrze.  

Tym razem Hania chciałaby wziąć udział w pewnej imprezie, na którą wybierają się jej tata i braciszek Smrodek. Jest to Festiwal Precli, na który panowie idą z okazji Dnia Mańkuta. Problem polega na tym, że Hania nie jest leworęczna. Co z tym fantem zrobić? Co wymyśli dziewczynka, aby zasłużyć na udział w zabawie? 

Historyjka w przystępny sposób tłumaczy, kim są mańkuci. Przedstawia tę grupę bardzo pozytywnie, podając przykłady znanych osób leworęcznych. Może maluchy nie będą jeszcze wiedziały, kim był Einstein, ale już Kermita żabę znają wszyscy! 

Duża czcionka i piękne ilustracje sprawią, że nawet początkującego czytelnika ta opowieść pochłonie bez reszty. 

Zojka

Za możliwość przeczytania książeczki dziękujemy Wydawnictwo EGMONT

25 lutego

"Wróżka Zębuszka" Megan McDonald - recenzja

"Wróżka Zębuszka" Megan McDonald - recenzja
Tytuł: "Wróżka Zębuszka"
Autor: Megan McDonald
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 64
Wydawnictwo: EGMONT
Seria: Hania Humorek i Przyjaciele
Wiek: +8


Hania Humorek i Przyjaciele to seria książeczek wydawnictwa EGMONT. Przeznaczona jest dla dzieci, które uczą się czytać. Kolejne tomy prezentują nowe przygody chodzącej do trzeciej klasy Hani.

Główna bohaterka dość krótkich i zabawnych historyjek to dziewczynka sympatyczna, choć czasami troszkę złośliwa, która lubi dokuczać bratu i ma niesamowite pomysły. Jej działania nie zawsze wychodzą na dobre zarówno samej Hani, jak i psocącym z nią rówieśnikom. Jednak przygody kończą się dobrze, a finał opowieści zawsze zawiera naukę dla czytelników.

Tym razem problem jest poważny. Hania usłyszała niechcący rozmowę piątoklasistów, którzy twierdzili, że Wróżka Zębuszka... nie istnieje! I co teraz? Przecież to niemożliwe! Dziewczynka postanawia sprawdzić, czy chłopcy mają rację. Jest tylko jeden problem. Żaden z jej zębów nie zamierza wypaść w najbliższym czasie. Ale od czego ma się młodszego brata? Smrodek już od kilku dni wspomina, że jeden z jego zębów niebezpiecznie się chwieje. Co wymyśli Hania? Jak sprawdzi prawdziwość teorii o Wróżce Zębuszce? 

Język historyjki jest prosty, a użyte w tekście słowa z pewnością są znane równolatkom Hani. Duże litery pomagają czytać, a piękne, kolorowe ilustracje dopełniają zabawną i nieskomplikowaną treść. Będzie to doskonała lektura dla początkującego czytelnika, zarówno dziewczynki, jak i chłopca.


Za możliwość przeczytania książeczki dziękujemy Wydawnictwu EGMONT   

18 lutego

"Podniebna Pieśń" Abi Elphinstone - recenzja

"Podniebna Pieśń" Abi Elphinstone - recenzja
Tytuł: "Podniebna Pieśń"
Autor: Abi Elphinstone
Gatunek: fantasy
Liczba stron: 318
Wydawnictwo: Wilga


„Podniebna Pieśń” została napisana przez szkocką pisarkę Abi Elphinstone. 

W mroźnej krainie Erkenwald nastały straszne czasy – groźna Królowa Lodu objęła panowanie i zniewoliła wszystkich dorosłych, przedtem odebrawszy im głos. Na wolności zostały tylko dzieci, które skryły się gdzieś na kontynencie. Flint, ukrywający swoją pasję wynalazca, oraz Eska, dziewczynka o magicznym głosie, wyruszają w podróż, aby uratować swoich bliskich i pozbawić tronu złą Królową. 

Wydawać by się mogło, że książka o tak – można by powiedzieć - banalnym temacie nadaje się tylko dla dzieci. Nic bardziej mylnego. Oprócz swojej niezwykłej wartości przekazanej w przystępny dla dzieci sposób, może wciągnąć też osoby, które „wyrosły” z tego typu opowieści. Idealnym przykładem jestem ja – nie mogłam oderwać się od lektury. Czułam ogrom magii wypływający z kartek, która nie pozwalała mi przerwać czytania. 

A jest to książka, której magię można wręcz fizycznie poczuć. W końcu to właśnie o niej jest ta opowieść – o wierze w nią, a dokładnie o wierze w drugiego człowieka. Porusza też inne ważne tematy: nietolerancja, szacunek – zarówno do ludzi, jak i do zwierząt. Jedną z bohaterów jest też niepełnosprawna siostra Flinta. A wszystko to przekazane jest prosto i zrozumiale dla dzieci, co jest wielkim plusem. 

Wydanie, które mam okazję recenzować, ma przepiękną szatę graficzną. Niesamowita okładka, wykonana przez Danielę Terrazzini, przyciąga wzrok już z daleka. Czytanie z kolei umila nadruk na stronach. Nigdy nie pisałam o całej oprawie towarzyszącej opowieści, ale tym razem nie mogłam tego pominąć. 

Jedynym minusem może być przewidywalność. Ale to można wybaczyć. Zwłaszcza, że jest tyle innych powodów, by „Podniebną Pieśń” przeczytać i dać się jej ponieść. 

Podsumowując, mimo iż kierowana głównie dla dzieci, książka nie tylko je może czegoś nauczyć – dorosłych także. Jest to ta opowieść, która pozwala nam ponownie poczuć się dzieckiem, uwierzyć w magię i siłę przyjaźni. Wystarczy tylko wsłuchać się w „Podniebną Pieśń”.

Julia

11 lutego

"Drzewo życzeń" Katherine Applegate - recenzja

"Drzewo życzeń" Katherine Applegate - recenzja
Tytuł: "Drzewo życzeń" 
Autor: Katherine Applegate
Gatunek: literatura dziecięca i młodzieżowa
Liczba stron: 172
Wydawnictwo: Dwie Siostry


Książka zachęca do przeczytania kilkoma kluczowymi walorami: kunsztowną oprawą graficzną, umiarem (niezbyt dużą ilością stron) oraz ciekawą tematyką.

W tejże powieści odkrywamy świat z punktu widzenia drzewa, a konkretnie Dębu. Ów Dąb jest specyficzny - rok w rok pierwszego maja, w Dzień Życzeń, mieszkańcy wieszają na nim zapisane na przeróżnych materiałach pragnienia. Jedne są błahe, niektóre proste do zrealizowania, inne wyszukane. Tradycję wieszania ich zapoczątkowała w 1848 r. Maeve, młoda irlandzka dziewczyna. Jej żywot był iście burzliwy - osierocona przez rodziców i opuszczona przez dziewiętnastoletniego brata, który zmarł podczas rejsu do świata odległego względem ojczystej Irlandii, zamieszkała w Ameryce Północnej. Tutaj odkryła swój niezwykły dar opieki nad innymi. Była rozpoznawalna w miasteczku przez swoje miłosierdzie. Mieszkańcy bardzo jej ufali. Pewna Włoszka nawet dała jej własne dziecko, ponieważ uznała, że Maeve będzie dla niego lepszą matką.

Powieść Katherine Applegate jednak nie skupia się na tym wątku. Jest on niebywale istotny, jednakże najważniejszy w tym utworze jest Dąb - drzewo, które posiada uczucia, pomaga i mądrze doradza innym. I jako jedno jedyne rozmawiało z człowiekiem, opowiadając historię Maeve dwójce dzieci.

Dąb jest niezwykłym okazem, którego usposobienie daje wiele do myślenia. Uważam, że jego oddanie innym i dbałość o innych powinna być dla nas wzorem do naśladowania. Coraz częściej napotykamy egoistów, tymczasem osoba dbająca o innych to cenny skarb. Warto też zauważyć, że był on optymistą, natomiast jego najlepsza przyjaciółka pesymistką. Daje to też do myślenia, że nie jest ważny punkt widzenia, tylko zrozumienie.

Najchętniej tę książkę poleciłabym każdemu, bez wyjątku. Nie dość, że czyta ją się szybko i jest interesująca, to także można z niej wiele wynieść - zarówno pod względem słownictwa, jak i wartości moralnych. Zachęcam do przeczytania. 

Miłej lektury!

Agnieszka

08 lutego

"Bomberka" Grażyna Nowak-Balcer - recenzja

"Bomberka" Grażyna Nowak-Balcer - recenzja
Tytuł: "Bomberka" 
Autor: Grażyna Nowak-Balcer 
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 48
Wydawnictwo: Wilga
Seria: Książkożercy, poziom C


„Bomberka” to kolejna książeczka z serii „Książkożercy” wydawnictwa Wilga. Przeznaczona jest dla Książkożerców -dzieci bardziej zaawansowanych w sztuce czytania i oznaczona symbolem C. Na tym poziomie w książeczkach znajdują się słownik trudniejszych wyrazów oraz pytania wspierające czytanie ze zrozumieniem, a w tekście wszystkie wieloznaki i wyrazy są ze znakami diakrytycznymi. Występują w niej zdania wielokrotnie złożone i trudniejsze ortograficznie wyrazy. Kolorowe i dowcipne ilustracje są odzwierciedleniem treści książki. 

Autorka ciekawie opowiada przygodę Zuzi i Filipa. Filip ma piękną kurtkę - bomberkę, której wszyscy mu zazdroszczą. Jego siostra przymierza ją w tajemnicy i odrywa breloczek – kostkę. Nie najlepiej się z tym czuje, ale udaje jej się wszystko naprawić. Jak tego dokonała i czy przeprosiła brata? Dowiesz się, kiedy przeczytasz książkę. Polecam.

Elka


08 lutego

"Akcja Jogi" Barbara Wicher - recenzja

"Akcja Jogi" Barbara Wicher - recenzja
Tytuł: "Akcja Jogi"
Autor: Barbara Wicher 
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 32
Wydawnictwo: Wilga
Seria: Książkożercy, poziom B


„Akcja Jogi” jest jedną z pierwszych książeczek nowej serii „Książkożercy”. Przeznaczona jest dla dzieci (Książkołasuchów), które już trochę lepiej czytają i jest oznaczona symbolem B. Są w niej użyte wieloznaki i litery ze znakami diakrytycznymi. Pojawiają się zdania złożone. Barwne ilustracje przeważają nad tekstem. Na jednej stronie jest od 2 do 5 zdań, a na końcu książeczki słowniczek trudniejszych wyrazów. 

Ida i Kuba – mali bohaterowie – są detektywami. Rozwiązali już jedną zagadkę i zastanawiają się, co będą dalej robić. Pewnego dnia znajdują małego kotka. Czy odnajdą jego właścicielkę, odszyfrują znaki na metalowym serduszku i czy odprowadzą małą Jogę do domu? Dowiecie się gdy przeczytacie tę opowieść.

Elka


08 lutego

"Super Marian nad jeziorem" Barbara Wicher - recenzja

"Super Marian nad jeziorem" Barbara Wicher  - recenzja
Tytuł: "Super Marian nad jeziorem"
Autor: Barbara Wicher 
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 24
Wydawnictwo: Wilga
Seria: Książkożercy, poziom A


„Super Marian nad jeziorem” to jedna z pierwszych książeczek nowej serii „Książkożercy” wydawnictwa Wilga. Przeznaczona jest dla dzieci, które zaczynają swoją przygodę z książką i wkraczają w świat literek. Oznaczona jest symbolem A, czyli Książkogryzaków. Napisana jest prostymi słowami i zdaniami pojedynczymi (2-3 zdania na jednej stronie). Treść dostosowana jest do wieku i zainteresowań dzieci. 

Jacek dostał na urodziny konsolę z ulubioną grą „Super Marian”. Nie rozstawał się z nią i wszędzie zabierał ze sobą. Pewnego dnia pojechał z rodziną nad wodę i oczywiście zabrał swą ulubioną grę. Ale czy to był dobry pomysł? Czy zabawy z bratem i tatą nie okazały się lepszą rozrywką? Co wybrał Jacek? Dowiecie się, gdy przeczytacie książeczkę. Są w niej dowcipne i doskonale dobrane do treści ilustracje. Serdecznie zachęcam do samodzielnego czytania 6-7 latków.

Elka


04 lutego

"Kiedy pan Piecho gryzie" Brian Conaghan - recenzja

"Kiedy pan Piecho gryzie" Brian Conaghan - recenzja
Tytuł: "Kiedy pan Piecho gryzie"
Autor: Brian Conaghan
Gatunek: literatura młodzieżowa

Liczba stron: 384
Wydawnictwo: YA!


Książka Briana Conaghana "Kiedy pan Piecho gryzie" to historia nastolatka, Dylana Mista, mieszkającego w Szkocji. Jest to bardzo ciekawa opowieść o tym, jak nastolatek cierpiący na zespół Tourette'a radzi sobie w codziennym życiu. Dowiadujemy się, że każdy z nas potrzebuje przyjaciela, z którym mógłby dzielić najlepsze i najgorsze chwile. Amir, najlepszy kolega głównego bohatera, pomaga mu zrealizować listę rzeczy, które Dylan musi zrobić do końca marca nowego roku, bo wtedy prawdopodobnie jego życie skończy się. Skończy, chociaż nie w dosłownym tego słowa znaczeniu. 
W życiu Dylana pojawi się też dziewczyna, Michelle, która chodzi z nim do jednej szkoły i... jest na jego liście celów do zrealizowania. Mama Dylana również jest jego najlepszą przyjaciółką. Jej życie również wywróci się do góry nogami. 

Myślę, że książka nadaje się dla czytelników w różnym wieku, zarówno nastolatków, jak i dorosłych. Pozwala spojrzeć na nasze otoczenie i zobaczyć coś, co nam umyka. Polecam. Uważam, że to bardzo mądra historia, która jest trochę taką lekcją,a by doceniać to, co mamy. Przeczytajcie ją, a z pewnością na długo pozostanie w Waszej pamięci.

K@asia 

23 stycznia

"Tajemnica magicznego wywaru" Olivier Gay - recenzja

"Tajemnica magicznego wywaru" Olivier Gay - recenzja
Tytuł: "Tajemnica magicznego wywaru" 
Tekst: Olivier Gay 
Rysunki: Fabrice Tarrin 
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 50 
Wydawnictwo: EGMONT
Na podstawie filmu.


Do przeczytania książki skłoniła mnie koleżanka i świetne rysunki F. Tarrina, które odzwierciedlają postaci filmowe. Opowieść napisana jest prostym językiem i adresowana do młodszych czytelników. 

Historia rozpoczyna się 50 lat p.n.e., gdy Rzymianie zaatakowali kraj Gallów. Tylko jedna wioska dzięki magicznemu wywarowi warzonemu przez Panoramiksa nie poddaje się najeźdźcy. Niestety druid nieszczęśliwie spada z drzewa i łamie sobie nogę. Postanawia więc znaleźć sobie następcę. Wraz z przyjaciółmi wyrusza na poszukiwania młodego druida, któremu przekaże tajemnicę wywaru. Nie obywa się bez komplikacji. Jego rywal Sulfuriks za wszelką cenę chce zdobyć przepis na wywar, pragną go również Rzymianie, którzy napadają na wioskę Gallów. Od nieszczęścia ratuje wioskę Pektynka, warząc magiczny wywar. Dochodzi do ostatecznego boju, w którym Sulfuriks zostaje wykopany na morze (zatapia przy okazji statek piratów). Rzymianie odchodzą z kwitkiem, a urocza Pektynka nie potrafi zapomnieć tego, czego się nauczyła.

Tekstu nie jest dużo, ale czcionka jest dość mała. Większość każdej strony zajmują dopracowane i bardzo zabawne rysunki. 

Elka

23 stycznia

"Studio tańca" Bertrand Escaich, Caroline Roque - recenzja [PREMIEROWA]

"Studio tańca" Bertrand Escaich, Caroline Roque - recenzja [PREMIEROWA]
Tytuł: "Studio tańca 2"
Autor: Bertrand Escaich, Caroline Roque
Gatunek: komiks
Liczba stron: 144

Wydawnictwo: EGMONT
Seria: Studio tańca, tom 2

Wiek: 8+


Kolejny tom krótkich historyjek z życia grupy tancerek to bardzo przyjemna i zabawna lektura. Trzy główne bohaterki, Alia, Julia i Lusia, to troszkę zwariowane pasjonatki tańca. Szkoła, do której uczęszczają, to całe ich życie. Opowiastki mają od kilku do kilkunastu klatek i zawsze kończą się śmieszną puentą. 

Co czeka na Was w tym tomie? Eliot smali cholewki do Lusi, ale trochę mu nie wychodzi... Dziewczęta konkurują z innymi koleżankami ze szkoły o udział w narodowym konkursie tańca w Paryżu,  młodsza siostra Julii rozpacza, że jest za mała na imprezy, tatę dziewczynek trzeba było szczypać w ramię, żeby nie spał na przedstawieniu baletowym, a efektem wygranej w paryskim konkursie jest wyjazd do Rosji, podczas którego tancerki wezmą udział w przedstawieniu baletowym "Dziadek do orzechów". To jednak nie wszystkie ich przygody, więc sięgnijcie koniecznie po ten komiks.  

Piękne ilustracje, sugestywne wyrazy dźwiękonaśladowcze i proste lecz zabawne dialogi z pewnością przypadną do gustu młodszym i starszym czytelnikom.

Zoja

22 stycznia

"Kostek i ostatni cyrkowy tygrys" Claire Barker - recenzja

"Kostek i ostatni cyrkowy tygrys" Claire Barker  - recenzja
Tytuł: "Kostek i ostatni cyrkowy tygrys" 
Autor: Claire Barker 
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 382, [14] 
Wydawnictwo: Media Rodzina 
Seria: Kostek Pepper, tom 2


Z ochotą sięgnęłam po drugą część przygód Kostka - psa ducha nie z tego świata. Ciepła, pełna miłości, dobroci, niesamowitych przygód i przezabawnych sytuacji. Urzeka bezgranicznym przywiązaniem psa do swojej pani (nawet po śmierci) i miłości dziewczynki do swego pupila. 

Oprócz Kostka, który jest głównym bohaterem, są w powieści duchy innych zwierząt, mieszkańców Pechowej Woli – tak nazywa się posiadłość rodziny Pepperów. W drugiej części lord Pepper wpada na szalony pomysł urządzenia w domu muzeum czapek, kapeluszy i innych nakryć głowy. Wtóruje mu żona, która ewentualnych zwiedzających chce podejmować niesamowitymi (ale pysznymi) potrawami: „zmora z muchomora”, „zausznikowe zapiekanki” i inne. 
Dzięki staraniom Dusi i gromadki duchów z Pechowej Woli, mimo wcześniejszych zapowiedzi, cała impreza kończy się sukcesem na skalę międzynarodową. W posiadłości Pepperów pojawia się klejnot, który uatrakcyjnia wystawę i jest smakowitym kąskiem dla pewnej złodziejki. Dusia zaprasza Cyrk Alberta Truppiego. Wkrótce okazuje się, że w cyrku znajduje się duch smutnego tygrysa. Na szczęście wszystkie problemy znajdują dobre rozwiązanie. 

Przygody są naprawdę zaskakujące i śmieszne. Książeczkę wzbogacają kapitalne rysunki Ross Collins – uwaga nie dajcie się zmylić kolorem duchów. Opowieść przeznaczona jest dla dzieci (+9), ale polecam ją też starszym czytelnikom – ta książka trafia prosto do serca.

Elka

16 stycznia

"Czarny Kot, Biała Kotka" Silvia Borando - recenzja

"Czarny Kot, Biała Kotka" Silvia Borando - recenzja
Tytuł: "Czarny Kot, Biała Kotka"
Autor: Silvia Borando
Gatunek: literatura dla dzieci
Liczba stron: 48
Wydawnictwo: Nasza Księgarnia
Przedział wiekowy: 0 - 6


Ta niezwykła książka dla najmłodszych o różnicach, które łączą, a nie dzielą, zdobyła nagrodę NATI PER LEGGERE* 2015. [źródło: strona wydawnictwa]

Bohaterowie tej książki to Czarny Kot i Biała Kotka. Każde z nich wychodzi z domu w innym czasie. Kot spaceruje po świecie w dzień, a Kotka w nocy. Zwierzaki lubią przyglądać się ptakom i gwiazdom. Ponieważ zastanawiają się, jak to jest w tej nieznanej im porze doby, Kos i Sowa proponują im, by przekonały się o tym osobiście. Koty podejmują wyzwanie i... spotykają się. Co z tego wyniknie i jakiego będzie koloru? Przekonajcie się czytając tę niezwykłą książeczkę.

Niewiele tekstu i czarno-białe ilustracje czynią tę książkę nietypową. Wyróżnia się ona na tle wielu kolorowych publikacji. Historia dwóch kotów posłużyła autorce do zaprezentowania różnic, jakie funkcjonują w świecie. 

K@sia


* tłum. - "urodzony, by czytać"; jest to inicjatywa edukacyjna, wspierająca czytanie na głos i skierowana do dzieci w wieku od 6 miesięcy do 6 lat.


Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger