środa, 17 czerwca 2015

"Złoty kluczyk, czyli niezwykłe przygody pajacyka Buratino" Aleksy Tołstoj - recenzja

Tytuł: "Złoty kluczyk, czyli niezwykłe przygody pajacyka Buratino"
Autor: Aleksy Tołstoj
Liczba stron: 96
Wydawnictwo: Zysk i S-ka


Książeczka Aleksego Tołstoja przypomniała mi historię drewnianego pajacyka Pinokio, czytaną w dzieciństwie, więc postanowiłam poznać i Buratino. Podczas lektury przekonałam się, że Pinokio i Buratino mają ze sobą sporo wspólnego, choć ich przygody trochę się różnią. 
Kiedy Papa Carlo pewnego dnia wystrugał z kawałka drewna pajacyka, nie spodziewał się, że jego dzieło nagle... ożyje. Buratino nie jest zbyt posłuszny, a do tego trochę psotliwy i naiwny. Papa Carlo nieba by mu przychylił, sprzedaje ubranie, by zaopatrzyć "synka" w elementarz do szkoły, ale pajacyk woli poznawać świat inaczej, przeżywając różne, czasem dość niebezpieczne, przygody. Spotyka na swojej drodze lisicę Petronelę i Kota Bazylego, którzy wykorzystują naiwność pajacyka okradając go, oraz Karabasza Barabasza, strasznego właściciela teatrzyku. 
Przygody Buratina pozwolą młodemu czytelnikowi poznać świat wartości, nauczyć się odróżniać dobro od zła i poznać konsekwencje złego lub nieodpowiedzialnego zachowania. 
Książka jest pięknie wydana, dlatego może być świetnym prezentem dla dziecka. Twarda oprawa z pewnością ochroni ją przed zniszczeniem, a barwne ilustracje pomogą dziecku wyobrazić sobie przygody bohaterów. 

Zoja




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz