piątek, 22 lutego 2013

"Pierwsze Damy II Rzeczpospolitej" Kamil Janicki - recenzja

"Pierwsze Damy II Rzeczpospolitej. Prawdziwe historie" autorstwa Kamila Janickiego są próbą przypomnienia małżonek prezydentów II RP - Marii Wojciechowskiej i dwóch żon Ignacego Mościckiego - Michaliny i Marii. 
Książka opowiada o życiu pierwszych prezydentowych. To prawdziwa galeria osobowości. Każda z trzech bohaterek miała burzliwą młodość. Maria Kiersnowska, późniejsza Wojciechowska, była osobą wykształconą (studiowała w Instytucie Maryjskim w Wilnie) i napełniona ideami niepodległościowymi. Nie myślałam o zamążpójściu i zakładaniu rodziny, lecz pomna rodzinnych przeżyć (m.in. dziadek zesłany na Syberię za udział w powstaniu listopadowym) sama chciała walczyć o większą sprawę. Zaczęła to realizować w Polskiej Partii Socjalistycznej. Tam spotkała przyszłego męża. Różne koleje losu doprowadziły ich do Belwederu i zmian w życiu, awansu na najwyższe stanowisko w państwie. Nie było w kraju tradycji stanowiska pierwszej damy, to Maria Wojciechowskiej przypadł w udziale obowiązek stworzenia takiego sposobu zachowania. Ze stanowiskiem prezydentowej w II RP był problem, gdyż przedstawiciele niemal wszystkich frakcji politycznych uznali pomysł oddania jakiegokolwiek wycinka władzy w ręce kobiety za absurd. 
Kolejne prezydentowe miały więc trudne zadania przed sobą. Musiały się zmagać z niechęcią otoczenia, uprzedzeniami, nowymi dla siebie sytuacjami, obowiązkami towarzyskimi i charytatywnymi, spotkaniami z osobistościami, stwarzaniem precedensów. W chwili obecnej panie te są niemal zapomniane, ale to właśnie one kładły podwaliny pod "instytucję" Pierwszej Damy, często działając w trudnych warunkach życiowych. 
Opowieść o prawdziwym życiu trzech pierwszych prezydentowych okazała się niezwykle interesująca w czytaniu. Poznawanie kolejnych etapów ich życia, zachodzących w nich zmian oraz próby wpływu na otoczenie było fascynujące. Szkoda, że mimo pewnych zasług, pozostają w zapomnieniu, ale ta książka może to zmienić.

Bogna

Za książkę dziękuję Wydawnictwu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz