poniedziałek, 25 lutego 2013

„Pamiątkowe rupiecie. Biografia Wisławy Szymborskiej” Anna Bikont, Joanna Szczęsna – recenzja



Wisława Szymborska (…) Nigdy nie chciała mieć „biografii zewnętrznej”, zawsze uważała, że wszystko, co ma do powiedzenia o sobie, jest w jej wierszach. Kiedy po przyznaniu Nagrody Nobla oblegli ją dziennikarze, usłyszeli, że laureatka nie lubi odpowiadać na pytania dotyczące swojego życia i nie rozumie ludzi, którzy zwierzają się ze wszystkiego.”

Tak zaczyna się biografia najsłynniejszej polskiej poetki. Dość nietypowo, biorąc pod uwagę, że chodzi właśnie o książkę opowiadającą o jej życiu… Nie jestem zwolenniczką poezji, przyznam nawet, że tomiki wierszy stanowią najmniejszy procent mojego księgozbioru, ale postanowiłam poznać bliżej tę zwykłą-niezwykłą kobietę, ponieważ znajduje się ona wśród nielicznych lubianych przeze mnie poetów.

Książka ta to nie tylko tekst, ale i wiele fotografii, obrazujących to, jakim Szymborska była człowiekiem. Ze zdjęć patrzy na czytelnika drobna kobieta o ciepłym uśmiechu. Aż trudno uwierzyć, że drzemały w niej tak wielkie pokłady poezji. Przyjaciele i znajomi poetki opisują ją taką, jaką ją znali, a także ona sama mówi o sobie, ale nie była łatwą rozmówczynią, jeśli chodziło o jej życie prywatne czy twórczość.


Dlaczego więc zgodziła się Pani ze mną porozmawiać? – dopytywał zniecierpliwiony dziennikarz.

Ponieważ odpowiadam na pytania, na które mam ochotę odpowiedzieć.”


Książkę czyta się bardzo przyjemnie, lekko. Z każdą kartką lepiej poznajemy wielką poetkę, która niepostrzeżenie staje się nam coraz bliższa. Polecam każdemu, kto lubi poznawać kulisy życia znanych osób, obserwować jakby „od kuchni” ich życie, relacje z przyjaciółmi i twórczość.  

Lama

Za książkę dziękuję Wydawnictwu

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz