poniedziałek, 4 kwietnia 2016

"Wigilijne psy i inne opowieści" Łukasz Orbitowski - recenzja

Tytuł: "Wigilijne psy i inne opowieści"
Autor: Łukasz Orbitowski
Gatunek: opowiadania
Liczba stron: 476
Wydawnictwo: Sine Qua Non


"Wigilijne psy i inne opowieści" Łukasza Orbitowskiego to zbiór opowiadań, których akcja rozgrywa się gdzieś w Polsce, ale czy naprawdę? 
Jest to zbiór historii jak dla mnie szalonych, przerażających i niosących w każdym z tekstów śmierć, morderstwa i przemoc. Czytając te opowiadania dowiadujemy się o pociągu, który żyje i pomaga pasażerom, gdy przebywa w nim szaleniec-morderca. W innym z opowiadań czytamy, że giną taksówkarze wiozący tajemniczego pasażera. Mamy również blok, w którym dochodzi do bratobójczej sprzeczki i lokatorzy zostają wplątani w konsekwencje tej zbrodni. Opowiadanie tytułowe zaś przedstawia nam ojca, który ginie, kiedy próbuje utopić dwa szczeniaki. Syn sierota zostaje bez ojca, za to w Wigilię odwiedzają go dwa psy... Koniec opowiadania, no cóż, może to happy end, ale jak dla mnie, wieje grozą. Najbardziej podobało mi się opowiadanie "Lombard", gdzie mogłam się doszukać pozytywnych zachowań głównego bohatera, któremu dobra materialne nie przysłoniły tego, co ważne w życiu i czego nie da się kupić. 
Opowiadania są mroczne i mogą odstraszyć, ale warto poznać całość, by dostrzec ogromną wyobraźnię autora. Książka momentami mnie przygnębiała, ale pozytywne fragmenty pojawiały się jak "światełko w tunelu". Na pewno nie jest to książka dla wszystkich i raczej dla starszych czytelników. Mimo to polecam.

Kasia



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz