24 listopada

"Wyprawa" Taran Matharu - recenzja

Tytuł: "Wyprawa"
Autor: Taran Matharu
Gatunek: epika-fantasy
Liczba stron: 424 
Wydawnictwo: Jaguar
Cykl: Zaklinacz, tom 2


No cóż... Zaraz po przeczytaniu pierwszej części sięgnęłam po następną. Autor Taran Matharu trafił idealnie w mój gust czytelniczy, łącząc ze sobą powagę, fantazję, humor, niesamowite bitwy oraz elementy zaskoczenia. Na okładce wita nas nie kto inny, jak Fletcher we własnej osobie. Na jego ramieniu, oczywiście, siedzi jego nieodłączny, bordowy przyjaciel - demon Ignatius. Na początku książki widzimy mapę, która zdecydowanie pomaga nam wyobrazić sobie królestwo.
Mogę śmiało powiedzieć, że spokojne życie nie jest pisane Fletcherowi, ale czekając cierpliwie na rozprawę za "atak" na Didrica - wysoko urodzonego, zapatrzonego w siebie chłopaka, nadal może liczyć na wsparcie swoich przyjaciół. 
Boję się, że zdradzę za dużo, więc skupię się na samym tytule. "Wyprawa" oznacza tylko jedno. Fletcher wraz z absolwentami Akademii Vocanów i ich demonami wyruszają na wręcz samobójczą wyprawę w głąb Dżungli Orków. 
W typowy dla siebie sposób autor musiał dodać elementy polityki i spisków arystokracji Hominum. Nie ominie nas też całkowity zwrot akcji w zakończeniu, co jeszcze bardziej pobudza pragnienie przeczytania kolejnej części. Ponadto poznamy bliżej samego króla Hominum!
Mam nadzieję, że już Was wystarczająco zachęciłam do sięgnięcia po tę książkę. Bierzcie się do czytania, a ja z niecierpliwością czekam na kolejną część!

Agnieszka


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger