22 października

"Pamiętnik starego Geppetta" Jarosław Mikołajewski - recenzja

Tytuł: "Pamiętnik starego Geppetta"
Autor: Jarosław Mikołajewski
Ilustrator: Anna Sędziwy
Gatunek: literatura dziecięca
Liczba stron: 40
Wydawnictwo: Media Rodzina


Książeczka ta została napisana na podstawie rozpoznawanej na całym świecie powieści o małym drewnianym pajacyku, który bardzo chciał zostać prawdziwym chłopcem. Mowa oczywiście o dziele autorstwa Carla Collodiego pt. "Pinokio". Tym razem jednak całej historii nie przyglądamy się oczami Pinokia, lecz Geppetto - ubogiego stolarza, który większość swojego życia cierpiał z powodu samotności. Mimo podeszłego wieku, postanowił wszystkie swoje przemyślenia zapisać w pamiętniku. Przynosi mu to ogromną ulgę, w końcu może w jakiś sposób dzielić się swoimi problemami i troskami. Pamiętnik pomaga mu wyrazić smutek lub ogromną radość z poczynań jego drewnianego synka. 

Książka ma bardzo przystępną formę. Cała oprawa (zarówno ilustracje, jak i sposób pisania, zdecydowanie trafiający do młodszego czytelnika) przypominają mi czasy, kiedy babcia czytywała mi bajki na dobranoc. Od tego momentu rozpoczęła się moja przygoda z literaturą, dlatego właśnie podczas czytania nawiedzały mnie bardzo miłe wspomnienia. Samo przeglądanie ilustracji jest bardzo przyjemne, czcionka dość przystępna, a inspiracja Pinokiem została ciekawie wykorzystana.

Książka skierowana jest do niedużych czytelników, ale z pewnością można po nią sięgnąć będąc trochę starszym, np. aby spędzić trochę czasu ze swoimi pociechami lub młodszym rodzeństwem. 

Kinga


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger