sobota, 29 sierpnia 2015

"Oczy sowy" Mercedes Lackey i Larry Dixon - recenzja

Tytuł: "Oczy Sowy"
Autor: Mercedes Lackey i Larry Dixon
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Liczba stron: 452
Gatunek: fantasy
cykl: Trylogia Sowiego Maga, tom 2


"Oczy sowy" to druga część trylogii o sowim magu. Akcja rozgrywa się cztery lata po tym, jak plemię barbarzyńców napadło na Zagajnik Errolda. W tym czasie Darian szkolił się i uczył u Sokolich Braci w Dolinie k`Vala i po tych czterech latach jest gotowy założyć własną Dolinę, która ma być ziemią przyjazną zarówno dla Sokolich Braci, jak i Valdemarczyków. W Zagajniku Errolda pod nieobecność Dariana funkcję uzdrowiciela pełni Keisha Alder, druga bohaterka, która musi sobie poradzić z faktem, iż jej siostra, Shandi, została wybrana na Herolda i wyjechała na szkolenie. Losy obojga bohaterów zostają połączone pewnymi wydarzeniami... Jakimi? Tego nie zdradzę. Polecam jednak lekturę tego, jak i pierwszego tomu trylogii.
W porównaniu do poprzedniej części zaszła dość poważna zmiana. Ten tom jest mniej dynamiczny i bardziej obyczajowy. Przez większość fabuły właściwie niewiele się dzieje. Dowiadujemy się o różnych wydarzeniach z życia bohaterów i ich przyjaciół oraz znajomych. Nawet, gdy dowiadujemy się, że nadchodzi kolejne plemię barbarzyńców, to i tak akcja jest spokojna. Jak dla mnie, zbyt spokojna. Dopiero przy końcu coś zaczyna się dziać.

Mimo tego, że druga część opowieści o sowim magu jest mniej dynamiczna, czytało mi się ją całkiem nieźle. Wolałbym jednak uświadczyć więcej akcji. Myślę, że powieść spodoba się osobom, które lubią historie bardziej obyczajowe, spokojne i takie, które nie wymagają dużego skupienia. 

Eryk


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz