wtorek, 3 czerwca 2014

"Behemot" i "Goliat" Scott Westerfeld - recenzja

Tytuł: "Behemot" i "Goliat"
Autor: Scott Westerfeld
Liczba stron: 465 i 496
Wydawnictwo: Dom Wydawniczy REBIS
Cykl: "Lewiatan"



Po przeczytaniu pierwszego tomu z cyklu "Lewiatan" dwa kolejne po prostu pochłonęłam. Pomysł Westerfelda na fabułę związaną z wojną trwającą w alternatywnej przeszłości bardzo przypadł mi do gustu.  Nie mogę zbyt wiele napisać, aby nie zdradzać najciekawszych wątków, więc w wielkim skrócie, tak, aby zachęcić i zaciekawić...
W drugim tomie znajdujemy kontynuację przygód Deryn Sharp i syna zamordowanego arcyksięcia Franciszka Ferdynanda, księcia Alka. Tym razem para znajduje się w Konstantynopolu, a ich przyjaźń się zacieśnia. Jest tylko jeden mały problem. Dziewczyna coraz bardziej lubi Alka, a ten wciąż uważa ją za chłopaka imieniem Dylan. To trochę komplikuje sprawę... W pierwszej części Deryn podstępem udało się wstąpić do Brytyjskich Sił Powietrznych, a teraz dziewczyna otrzymała niezwykle ważne zadanie, od którego zależą losy wojny... 
W tomie trzecim autor wysłał naszych bohaterów na... Syberię. W drodze dołącza do nich naukowiec, Nikola Tesla, który uważa, że jest w stanie zakończyć wojnę przy pomocy swojego wynalazku - tytułowego Goliata...
Akcja powieści jest wartka i wciągająca, choć odniosłam wrażenie, że początkowo bohaterowie są trochę dziecinni i rzadko zastanawiają się głębiej nad swoimi poczynaniami. Zazwyczaj jednak mają szczęście i wychodzą obronną ręką z różnych tarapatów, w które wpadają. W trzecim tomie oboje są już doroślejsi, a co za tym idzie - bardziej dojrzali.

Trochę obawiałam się, czy kolejne tomy cyklu nie będą słabsze od pierwszej części, ale było to zupełnie niepotrzebne. Wyobraźnia Westerfelda nie chyba nie ma granic! Zarówno "Behemot", jak i "Goliat" są świetnie napisane i było mi bardzo szkoda, że jest to tylko trylogia i "Goliat" kończy definitywnie przygody dwójki przyjaciół. W ostatnim tomie autor świetnie rozgrywa wszystkie wątki zostawiając jednak czytelnika z pewnym niedosytem, niedosytem przygód!
Polecam gorąco cały cykl :-)

Wiktoria


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz