04 stycznia

"Rebelia" Taran Matharu - recenzja


Tytuł: "Rebelia"
Autor: Taran Matharu
Gatunek: epika - fantasy
Liczba stron: 432
Wydawnictwo: Jaguar
Seria: Summoner, tom 4 prequel


Długie oczekiwanie na kolejne dzieło Tarana opłaciło się! Dostaliśmy prequel do historii Fletchera i Ignatiusa.
W tej książce znów znajdujemy się w świecie pełnym demonów, magów, krasnoludów, orków i zażartej rywalizacji pomiędzy arystokracją. Co najciekawsze, głównym bohaterem jest szczególnie umiłowana przeze mnie postać z serii Summoner - Arcturus. 

Piętnastoletni Arcturus jest zaledwie stajennym, gdy okazuje się, że może wzywać demony, ale czy nie jest to dar odziedziczony tylko przez Arystokrację ich Kraju Hominum? Należało natychmiast rozpocząć poszukiwania innych dzieci z darem, które wywodziły się z plebsu. Jednak dokładne pochodzenie Arcturusa nie było nikomu jeszcze znane. 
Gdy trafia do Akademii Vocanów, orientuje się, że nikomu nie może ufać. Poznaje jednak parę osób, które obdarza przyjaźnią, lecz co go jeszcze zaskoczy? Wraz ze swoim demonem Sacharissą, odkrywają wiele przekrętów arystokracji, a samo Hominum jest o krok od wojny domowej z powodu złych rządów króla, mimo że nadal jest zagrożenie wojny ze strony orków, które od czasu do czasu napadają na południe kraju...

Książka ta będzie idealna dla osób, które chcą dowiedzieć się więcej o przeszłości Arcturusa, jak i jego rówieśników. Opowieść jest pełna zwrotów akcji, które autor uwielbia stosować w swoich dziełach. Warto poznać historię Arcturusa, to jak powoli zdobywał szacunek u otaczających go osób i rozprawiał się z napotykanymi problemami, a nie było ich mało, zapewniam Was. 

Miłej lektury!

Pozdrawiam,
Agnieszka Leśniak

Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger