wtorek, 11 kwietnia 2017

"Wyścig śmierci" Maggie Stiefvater - recenzja

Tytuł: "Wyścig śmierci"
Autor: Maggie Stiefvater
Gatunek: fantastyka, fantasy
Liczba stron: 493
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal


Powieść Maggie Stiefvater "Wyścig śmierci" to książka fantastyczno-przygodowa, gdzie obok koni wodnych pojawiają się bohaterowie-ludzie: Kate Connolly, zwana Puck, i Sean Kendrick. Puck i Sean wystartują w Wyścigu Skorpiona. Sean to czterokrotny zwycięzca, a Puck to pierwsza kobieta, która weźmie w nim udział. Do tej pory był to wyścig zarezerwowany dla mężczyzn, dla eich visce, czyli koni wodnych, które żywią się mięsem, żyją w morzu i są śmiertelnie niebezpieczne. Puck będzie startować na zwykłym koniu, swojej ukochanej Dove. Sean pojedzie na czerwonym ogierze zwanym Corr, który został przez niego wyciągnięty z morza i oswojony. Jednak konie wodne nigdy nie przestają tęsknić za morzem i w jego bliskości stanowią zagrożenie dla każdego człowieka. Zachowują się wtedy, jak dzikie zwierzęta i mogą zabić każdą żywą istotę, która stanie im na drodze. Wyścig odbywa się na plaży, co stanowi dodatkowe niebezpieczeństwo. Dla Puck wyścig i główna wygrana to możliwość spłacenia długu za dom, który musi opuścić po śmierci rodziców. Dla Seana wygrana to możliwość kupienia Corra, który jest dla niego całym światem. Między Puck a Seanem rodzi się uczucie, które wszystko komplikuje. Jak to się skończy? Czy brat Puck opuści dom i wyspę? Czy Sean wreszcie zdobędzie Corra? I kto wygra wyścig? 
Przeczytaj, a wszystko będzie wiadome. Polecam książkę każdemu, nawet jeśli ktoś nie przepada za gatunkiem fantasy. Ta historia wciąga od pierwszych stron i trzyma w napięciu aż do ostatniej kartki. 

Kasia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz