poniedziałek, 12 marca 2018

"Demon luster" Martyna Raduchowska - recenzja

Tytuł: "Demon luster" 
Autor: Martyna Raduchowska 
Gatunek: fantasy 

Liczba stron: 410 
Wydawnictwo: Uroboros 
Seria: Szamanka od umarlaków, tom 2



Ida powraca! Tym razem z jeszcze większymi problemami. Dziewczyna pogodziła się już ze swoim losem i mimo to, że nie jest to jej wymarzone życie, stara się brać z niego jak najwięcej. 

Martyna Raduchowska znów zaskakuje nas swoją umiejętnością kreowanie postaci. Charakter Idy rozwija się z książki na książkę, a inni bohaterowie są ciekawi oraz wielowymiarowi. W tej części Ida musi zadbać o duszę przyszłego zmarłego, a następnie przeprowadzić ją do zaświatów, na swojej drodze spotyka jednak wiele problemów... 

Jak już wspomniałam, największym atutem książki są bohaterowie, a zwłaszcza Ida, która pomimo tego, że jest zmuszona do podejmowania dojrzalszych decyzji, zostaje przy tym swoją sarkastyczną sobą. W książce mamy również świat przedstawiony, który z części na część poznajemy bardziej dogłębnie i który, jak się okazuje, jest mroczniejszy niż kiedykolwiek myśleliśmy. Autorka poradziła sobie świetnie z drugą częścią, i mogę śmiało powiedzieć, że dorównała nią pierwszemu tomowi, a nawet go przebiła. Do wszystkich, którzy chwycili za "Szamankę od umarlaków" ze względu na obiecywaną ilość akcji ---> nie ma się o co martwić! Książka jest przepełniona nieprzewidywalnymi zwrotami akcji i ciekawymi przygodami, które nie pozwalają oderwać się od książki, choćby na sekundę! 

"Demon luster" bardzo mi się podobał, a razem z nim, Raduchowska podniosła poprzeczkę bardzo wysoko dla swoich następnych książek. Tę serię, jak zawsze, polecam wszystkim miłośnikom fantastyki. Wszyscy, którzy przeczytali pierwszą część serii i zastanawiają się czy warto sięgnąć po drugą, zdecydowanie warto!
Tym z was, którzy nie mieli jeszcze okazji przeczytać "Szamanki od umarlaków" polecam jak najszybciej po nią sięgnąć. Nie zawiedziecie się, żadną z części!

Kinga

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz