czwartek, 2 marca 2017

"Gwiezdny wojownik" Katarzyna Berenika Miszczuk - recenzja

Tytuł: "Gwiezdny wojownik"
Autor: Katarzyna Berenika Miszczuk
Gatunek: fantastyka, przygodowa
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal; UROBOROS
Cykl: Gwiezdny Wojownik, tom 1


Książka Katarzyny Bereniki Miszczuk "Gwiezdny wojownik" to powieść fantastyczno-przygodowa. 
Akcja rozgrywa się w przestrzeni kosmicznej, gdzie załoga Gwiezdnego Wojownika ma za zadanie zestrzelić lecącą w kierunku asteroidę. Statek Gwiezdny Wojownik to przestarzała technologia i delikatnie mówiąc rozklekotany rupieć, a jego załoga to zbieranina ludzi, którzy znaleźli się na jego pokładzie, gdyż zostali zastraszeni przez generała Borowika, który miał na każdego z nich "haka". Tylko to spowodowało, że wyruszyli oni w tę misję, z góry skazaną na porażkę. 
Załogę tę stanowili: Jose Pikadło - nawigator, Rober Misianowski - mechanik, Natalie Bullet - strzelec, Sandra Gelee - naukowiec, Stefan Strzykawka - lekarz pokładowy oraz komandor Jerzy Wysocki, mężczyzna zmęczony życiem i alkoholem. W bardzo ciekawych okolicznościach dołącza do nich księżniczka Sisi Karolina Julia Wiktoria Margo Macrosoft, która zostaje młodszym pomocnikiem mechanika. Uciekła ze swojej planety, gdzie miała poślubić syna króla Eppie, aby położyć kres waśniom między dwiema planetami. Pojawia się też kobieta w czerwonym szlafroku, który okazuje się... kimonem. 
Czy ta misja skończy się katastrofą dla planety Ziemia? I co z królową piratów Arachną, która sieje postrach w kosmosie? Ta książka to "ciasteczko na wieczór", skosztuj, a nie pożałujesz. Na pewno nie przytyjesz, a szczerze się uśmiejesz. Wiadomo, że śmiech to zdrowie. Więc "zakosztuj" tej wyjątkowej lektury i NA ZDROWIE!
Czekam z apetytem na kolejną część!

Kasia

3 komentarze:

  1. Jestem w trakcie lektury "Gwiezdnego wojownika" i jak na razie bardzo mi się podoba - lekka, przyjemna i przede wszystkim przezabawna książka :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nasza recenzentka jest nią zachwycona :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skończyłam już czytać "Gwiezdnego wojownika" i w stu procentach podzielam zachwyt recenzentki :)

    OdpowiedzUsuń