wtorek, 28 lutego 2017

„Eva, Teva i więcej Tev” Kathryn Evans - recenzja

Tytuł: „Eva, Teva i więcej Tev”
Autor: Kathryn Evans
Gatunek: fantastyka
Liczba stron: 356
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal; YA!


Pełna emocji i napięcia. Przepełniona wartką i interesującą akcją książka. Ciekawa fabuła i imponujące zdarzenia. Fantastyka, której nie sposób zapomnieć. Znajdowanie czułego punktu. Wstąpienie w drugie ciało. Tajemnica, która nie może ujrzeć światła dziennego. Z pozoru najzwyklejsza nastolatka chodząca do szkoły. Miłość, rodzina, przyjaciele. Dziewczyna, która dojrzewa i wkracza w wiek dorosły. Jednak pozory mogą mylić. Ma ogromną tajemnicę. Co pewien czas dzieli się na dwie osoby. Jest już jedenaście Tev. Za niedługo dziewczyna kończy 17 lat i chce zapobiec dalszym „podziałom” samej siebie. Ambitna i pełna zaangażowania. Musi zmierzyć się sama z sobą. Każda z Tev po opuszczeniu dotychczasowego ciała zostaje uwięziona, pozbawiona kontaktu z rówieśnikami. Nie może już kontynuować swego życia. Walka z samą sobą. Czy Teva przezwycięży słabości i doprowadzi do zatrzymania dalszych podziałów? Przeczytajcie, a się dowiecie. Gorąco polecam. 

Klaudia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz