poniedziałek, 30 stycznia 2017

"Siła niższa" Marta Kisiel - recenzja

Tytuł: "Siła niższa"
Autor: Marta Kisiel
Gatunek: fantastyka
Liczba stron: 376
Wydawnictwo: Grupa Wydawnicza Foksal; UROBOROS
Cykl: Dożywocie, tom 2



Powieść Marty Kisiel pt. "Siła niższa" to dalsze losy pisarza Konrada Romańczuka oraz jego towarzyszy, czyli m.in. anioła stróża zwanego Lichem, królików i kota. W wyniku zdarzeń z pierwszego tomu bohaterowie zmieniają miejsce zamieszkania i teraz zajmują "domiszcze" z niejakim Turu Brząszczykiem. Na scenie pojawia się bohaterka w zaawansowanej ciąży, co strasznie dobija Konrada, który jest na krawędzi rozpaczy. Na strychu nowego domu Konrad odnajduje... trzech żołnierzy Wehrmachtu, którzy okazują się być widmami. Do tej grupy dołącza anioł stróż Tsadskiel, porzucony przez niejakiego Pawła Zawadzkiego. Podczas burzy odnajduje się zagubiony w pierwszym tomie Krakers, pradawny stwór z głębin, ich kucharz i opiekun ogniska domowego. Carmilla i Szczęsny również będą mieli swój udział w wywoływaniu dreszczyku emocji u czytelnika. Konrad knuje coś z Tsadkielem, aby mógł całkowicie poświęcić się pisaniu. Co z tego wszystkiego wyniknie? Musicie przekonać się sami. Caaałe życie z wariatami...
Książka jest wyjątkowa i oryginalna. Polecam każdemu! Po raz kolejny Marta Kisiel mnie nie zawiodła. Po przeczytaniu tej powieści marzy mi się mój osobisty anioł stróż.

Kasia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz