12 marca

"Czerwone liście" Paullina Simons - recenzja

Tytuł: "Czerwone liście"
Autor: Paullina Simons
Stron: 399
Wydawnictwo: Świat Książki


"Czerwone liście" to pierwsza powieść Paulliny Simons, która trafiła w moje ręce, i muszę przyznać, że bardzo mi się spodobała.
W początkowych rozdziałach książki poznajemy Kristine Kim, studentkę filozofii i religii w college'u Darmouth. Na pierwszy rzut oka wydaje się być zwykłą dziewczyną, ma przyjaciół i chłopaka oraz wiernego psa, Arystotelesa. Jest najlepszą koszykarką w całym college'u i pracuje w Czerwonych Liściach, czyli schronisku dla nastoletnich matek. Ma całkiem inne spojrzenie na świat niż większość ludzi w jej wieku. Jej życie nie jest jednak tak poukładane na jakie wygląda... Dowiadujemy się, że Kristina ma męża, Howarda, do tego zakochany w niej jest Albert, chłopak jej najlepszej przyjaciółki, Conni. Jakby tego był mało, jej chłopak Jim, ma ją gdzieś.
Pewnego dnia, w swoje 21 urodziny, Kristina miała wypadek samochodowy, w którym o mało co nie zginęła. Po tym wydarzeniu zrozumiała, jak łatwo stracić życie, więc postanowiła sporządzić testament. Tylko co może zapisać w testamencie dziewczyna, która podobno nie posiadała żadnego majątku? Ledwo starczało jej na życie, a o rodzinie nigdy nie wspominała. Niedługo później zostaje znaleziona martwa...
Śledztwo w jej sprawie prowadzi detektyw Spencer O'Malley. Spencer poznał Kristinę niedługo przed jej śmiercią i, mimo że widział się z nią tylko dwa razy, od razu ją polubił i zobaczył w niej swoją zmarłą żonę. Detektyw za wszelką cene chce rozwiązać zagadkę jej śmierci, w tym celu odkopuje przeszłość studentki, którą dziewczyna za wszelką cenę starała się ukryć przed przyjaciółmi, i odkrywa szokujące fakty...

Książka bardzo przypadła mi do gustu. Tak naprawdę do samego końca nie mamy pojęcia, jakie jest rozwiązanie zagadki. Pierwsze rozdziały mogą wydawać się dość nudne, ale kiedy akcja się rozkręci, nie da się oderwać od czytania. Zachęcam do przeczytania książki i poznania tajemnic, jakie skrywała Kristina.

Ksenia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger