11 listopada

"Potęga google'a" Richard L. Brandt - recenzja



Tytuł: „Potęga google’a”

Autor: Richard L. Brandt

Liczba stron: 246

Wydawca: ZNAK

Seria: Punkty przełomowe



Bardzo interesują mnie historie młodych ludzi, którzy osiągnęli sukces. To właśnie dlatego sięgnęłam po „Potęgę google’a”. Chciałam się przekonać, jak wyglądała przygoda twórców tej, znanej chyba na całym świecie, wyszukiwarki.

Jest to interesujące odkrycie wielu sekretów kryjących się za znanym przez wszystkich „Wujkiem google”. Książka ukazuje bardzo wiele szczegółów struktury tej firmy, o których zwykły użytkownik nie ma pojęcia. Ja na przykład dowiedziałam się, że na terenie kampusu google’a znajdują się ośrodki dziennej opieki nad dziećmi pracowników, w których maluchy w dużej mierze same decydują o swojej edukacji. Oczywiście oprócz tego autor dokładnie ukazuje między innymi problemy w firmie, z którymi na co dzień borykają się jej właściciele.

Wbrew pozorom książka wcale nie jest nudna. Choć nie każdego zainteresuje wczytywanie się w to, na czym polega reklama w google’u, czy to, co informatycy muszą osłonić cenzurą, to moim zdaniem wielu osobom przypadnie ona do gustu. Myślę, że „Potęga google’a” najbardziej spodoba się młodym osobom, które marzą o tym, aby osiągnąć w życiu sukces. Larry i Sergey są idealnym przykładem na to, że wystarczy chcieć i mieć ogromną wiedzę, aby wszyscy mówili o Twoim sukcesie. ;)

Michalina 


Brak komentarzy:

Publikowanie komentarza

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger