poniedziałek, 9 maja 2016

"Letnia Akademia Uczuć" Hanna Kowalewska - recenzja

Tytuł: "Anna i wodorosty"; "Pięć najważniejszych słów"
Autor: Hanna Kowalewska
Gatunek: literatura młodzieżowa
Liczba stron: 
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
seria: Letnia Akademia Uczuć, tom 1 i 2

Serię tę mogę śmiało polecić nastolatkom, jak i osobom starszym, którzy chcą spędzić czas przy miłej, humorystycznej i relaksującej lekturze. 
Bohaterami powieści są licealiści, którzy spędzają wakacje na obozie wędrownym w Bułgarii. Jak to na takim wyjeździe, nie brakuje pozytywnych i negatywnych emocji. Każda postać ma inny charakter, inne pragnienia i marzenia. Wprawdzie język bohaterów wydawał mi się trochę niedopasowany do współczesnych nastolatków, ale można się do tego było przyzwyczaić. Z jednej strony używali dość górnolotnych zwrotów, a z drugiej niektóre dialogi były według mnie ciut zbyt dziecinne, jak na młodzież. Jednak dzięki wykorzystanemu słownictwu, współcześnie rzadko używanemu, które znalazłam w tekście, powieść ta zaczęła kojarzyć mi się trochę z popularną serią pani Małgorzaty Musierowicz.  
Ta różnorodność bohaterów jest jednym z atutów książki. Drugim jest wciągająca i naprawdę dynamiczna akcja. Na każdej prawie stronie coś się dzieje i nieustannie jesteśmy ciekawi, jak potoczą się losy bohaterów, jakie podejmą decyzje. Oczywiście, nie zabrakło też wątku miłosnego, trudnej, skomplikowanej miłości...
Dla nastolatków to dobry materiał do przemyśleń, bo zapewne dylematy książkowych bohaterów nie będą im obce. Mogą porównać ich zachowania ze swoimi, znajdując się w podobnych sytuacjach życiowych.
"Letnia Akademia Uczuć" to lekka powieść z wartościową problematyką, z którą warto się zapoznać. Nie bez znaczenia pozostaje fakt, że niektóre historie są bardzo zabawne i można się świetnie odstresować przy śledzeniu losów m.in. przezabawnych bliźniaków.  

Kasia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz