poniedziałek, 24 listopada 2014

"Gambit turecki" Boris Akunin - recenzja

Tytuł: "Gambit turecki"
Autor: Boris Akunin
Liczba stron:198
Wydawnictwo: Świat książki
cykl z Erastem Fandorinem, tom 2.

Do tej pory nie miałam jeszcze okazji przeczytać żadnej książki, której bohaterem jest Erast Fandorin. Po lekturze tej powieści sądzę, że to się zmieni. Muszę przyznać uczciwie, że nie jestem przyzwyczajona do rosyjskich nazwisk w tekście, ale po kilku stronach można się do tego przyzwyczaić.

Akcja powieści rozgrywa się w XIX wieku, podczas wojny rosyjsko-tureckiej. Warwara Suworow próbuje dostać się do Turcji, gdzie przebywa jej "niby" narzeczony - Pietia Jabłokov. Podróż pełna przygód rozpoczyna się od kradzieży całego dobytku Warii. W przydrożnej knajpce poznaje ona detektywa, Serba Erasta Pietrowicza Fandorina, który postanawia pomóc kobiecie. Robi zakład, w którym wygrywa Warię. Od  tej chwili Waria jest niejako skazana na Erasta. Bez paszportu, pieniędzy i ubrań kobieta wyrusza w długą drogę, pełną niespodziewanych zwrotów akcji. Jej nowo poznany przyjaciel okazuje się być... agentem policji. Podczas pomyłkowego aresztowania Waria słyszy rzeczy, których nie powinna. Tym samym, ze względów bezpieczeństwa, zostaje aresztowana. Z pomocą przychodzi jej tajemniczy znajomy Erasta, który się za nią wstawia. Od tej pory Waria, zamiast szukać narzeczonego, otrzymuje propozycję zostania tajną telegrafistką. Jakiego wyboru dokona Waria? Ile jeszcze zaskakujących chwil przeżyje, zanim  spotka się ze swoim "niby" narzeczonym? I dlaczego narzeczony jest "niby"? Tego wszystkiego dowiecie się po lekturze "Gambita tureckiego".

Książkę określiłabym jako powieść przygodową, kryminalną, a do tego pełną humoru i naszpikowaną intrygami. Polecam ją wszystkim, którzy lubią, gdy akcja jest wartka i pełna nieoczekiwanych zwrotów.

Beta


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz