poniedziałek, 31 grudnia 2012

"Groza" Michael Robotham - recenzja

„Przychodzi taka chwila, kiedy znika wszelka nadzieja, nie ma już, ani dumy, ani wiary, ani żadnych oczekiwań czy pragnień. Ta chwila należy do mnie. Jest moja. 

Wtedy właśnie słyszę ten odgłos; odgłos miażdżonego umysłu.”

"Groza" to kolejna książka autora thrillerów, Michaela Robothama,  której bohaterem jest cierpiący na chorobę Parkinsona wybitny psycholog kliniczny Joseph O'Loughlin. Tym razem profesor odnosi jedną z największych porażek w swojej karierze. Zostaje wezwany, by pomóc zrozpaczonej kobiecie stojącej na gzymsie wiszącego mostu, która szlocha w komórkę przyciśniętą do ucha. Joe próbuje odwieść ją od ostatecznego kroku. Jednak kobieta odwraca się do niego, szepcze: "Nie rozumiesz" i skacze do rzeki.  

Początkowo nie byłam przekonana co do wyboru odpowiedniej książki, ale już po trzech stronach „Grozy” zmieniłam zdanie.  (Teraz poszukuję innych thrillerów tego autora). Jeszcze nie czytałam tak porywającej i wciągającej książki. Gdybym tylko mogła, czytałabym ją nieustannie, bez przerwy. Przejdźmy do oceny. Daję jej zdecydowanie 10/10! Powieść Michaela Robothama nie tylko opisuje przebieg śledztwa dotyczącego samobójstw, ale wchodzi także w głąb naszej psychiki. W lekturze występują bardzo inteligentni bohaterowie, bo zwykły ślusarz okazuje się być niezawodnym włamywaczem do naszych mózgów. Jak sam opisuje, najpierw należy rozbroić zamek, tak aby wszystkie zapadki opadły. Wtedy umysł puszcza. Dzięki tej książce zainteresowałam się na pozór tak niewinnym narzędziem, jakim jest nasz mózg! Wszystkim fanom thrillerów, Michaela Robothama, książek trzymających w napięciu aż do ostatniej strony, ciągłej akcji i uczucia, że nie zmarnowałeś/aś  czasu czytając książkę, serdecznie ją polecam. Przeczytajcie, a też będziecie chcieli przeczytać inne dzieła tego autora.


„Przez kwadratowy właz w narożniku wychodzi się na poddasze. Mógłbym się tam ukryć. Mógłbym jej strzec jak anioł. Anioł zemsty.”


                                                                                                                 Tygrysek, lat 13

Za możliwość przeczytania powieści dziękuję




Brak komentarzy:

Prześlij komentarz