niedziela, 12 czerwca 2016

"Okruchy zła" Sandra Brown - recenzja

Tytuł: "Okruchy zła"
Autor: Sandra Brown
Gatunek: powieść społeczno-obyczajowa, kryminał
Liczba stron:445
Wydawnictwo: Świat Książki


„Okruchy zła” Sandry Brown to powieść społeczno – obyczajowa.
Jest to moja pierwsza … i już wiem, że nie ostatnia książka tej autorki.
„Okruchy zła” to powieść o miłości, zdradzie i skomplikowanych sytuacjach życiowych oraz związanych z nimi wyborami, których należy dokonać, aby przetrwać w kryzysowych sytuacjach. Główną bohaterka jest doktor pediatrii Emora Charbonneau. Oprócz zamiłowania do swojego zawodu pani doktor jest zapaloną biegaczką. Co roku organizuje bieg charytatywny, do którego przygotowuje się biegając w pobliskich górach.
Emora jest żoną Jeffa. Jednakże w ostatnim czasie jej stosunki z mężem uległy pogorszeniu. Mąż jest przeciwny biegom organizowanym przez żonę. Dzień przed wyjazdem małżonkowie kłócą się o wyjazd Emory w góry. Pada wiele niepotrzebnych słów, których nie da się cofnąć. Rozżalona zachowaniem męża Emora wyjeżdża. Obiecuje jednak, że zadzwoni, jak tylko dotrze na miejsce. I wywiązuje się z danej obietnicy. Jednak był to ostatni telefon, który wykonała do męża…
Trasa, którą ma pokonać, biegnie wysoko w górach, na terenie parku narodowego. Niestety, już pierwszego dnia podczas treningu wydarzył się wypadek. Emora upada, traci przytomność i… budzi się w domu u nieznajomego. Ma rozwaloną głowę, wstrząs mózgu i jest zdana na łaskę (czy niełaskę) człowieka, który już samym swoim wyglądem może wzbudzić niepokój. Dosłownie u nieznajomego, ponieważ Emora nie pozna nawet imienia swojego wybawcy. Kobieta jest przekonana, że to właśnie on przyczynił się do jej wypadku. Zabrał jej telefon komórkowy, nie zezwala na kontakt mailowy lub telefoniczny z mężem. Pewnego dnia będąc sama w jego domu odnajduje zakrwawiony kamień, którym została zaatakowana. Emora jest przekonana, że to ON jest jej oprawcą. Chce uciec, ale wie, że jest to niemożliwe. W górach drogi są nieprzejezdne, ponieważ od kilku dni śnieg pada bardzo intensywnie. Tym samym decyduje się zostać u nieznajomego. Tam spędzi kilka dni, które zdecydują o jej losie i przyszłym życiu.
Jednocześnie mąż Emory, Jeff, zgłasza zaginięcie żony. W akcję poszukiwawczą włącza się policja i szpital, w którym pracuje Emora. Jak to zwykle bywa, pierwszym podejrzanym jest mąż. Według autorki ma on wiele powodów, aby pozbyć się żony. Jednym z nich jest majątek, który posiada kobieta. Gdy policjanci dochodzą już do wniosku, że winnym zaginięcia kobiety jest jej mąż, pojawiają się nowe okoliczności…
Podczas gdy śledczy prowadzą intensywne poszukiwania Emory, gdzieś wysoko w górach, między główną bohaterką a nieznajomym nawiązuje się dziwna więź. Aby przetrwać, Emora postanawia zaufać nieznajomemu.
Aby wprowadzić atmosferę grozy, autorka wprowadza wątek kryminalny. W trakcie pobytu u niego dowiadujemy się o jego przeszłości… Dochodzi także do krwawego spotkania pomiędzy sąsiadami nieznajomego, włamania do przychodni lekarskiej, skąd Emora kradnie narzędzia chirurgiczne oraz leki.
Po czterech dniach pobytu u nieznajomego, Emora zostaje odwieziona na najbliższą stację benzynową. Tam spotyka swojego męża, policję i żegna się ze swoim nowym nieznajomym. Ale czy będzie to ostatnie spotkanie Emory i nieznajomego? Oczywiście, że nie… Autorka książki da im jeszcze jedną szansę na spotkanie… i podjęcie ostatecznej decyzji przez Emorę.
Kto przyczynił się do wypadku Emory? Czy był to mąż, nowy nieznajomy czy jeszcze ktoś, komu Emora przeszkadzała w realizacji planów?
Nie zdradzę jak się zakończyła powieść, ponieważ tym samym nie zachęcę Was do jej przeczytania. Ja byłam zaskoczona rozwojem sytuacji. Nie zdradzę również szczegółów ponownego spotkania Emory z nieznajomym… Przeczytajcie sami.

Beta



Brak komentarzy:

Prześlij komentarz