czwartek, 11 lutego 2016

"Chłopcy" Jakub Ćwiek - recenzja

Tytuł: "Chłopcy"
Autor: Jakub Ćwiek
Gatunek: fantastyka
Liczba stron: 320
Wydawnictwo: Sine Qua Non


"Chłopcy" Jakuba Ćwieka to powieść fantastyczno-komediowa z nutą horroru. Muszę przyznać, że pierwszy rozdział dosłownie zmroził moją krew, ale później książka wciągnęła mnie w świat "Nibylandii", gdzie rządzą chłopcy na motorach pod wodzą "mamy". Domem dla nich jest nieczynny już park rozrywki, gdzie odwiedzają ich dzieci z domu dziecka, bawiąc się bez ograniczeń. Gry są pozbawione reguł, a dzieci często doznają kontuzji, ale jest to czas, który uważają za najpiękniejszy w życiu. Chłopcy na motorach walczą ze stworami-zombiakami, broniąc przed nimi ludzi. Czasami opuszczają Nibylandię i wyruszają do polskich miast, gdzie zdarza im się stanąć w obronie słabszych. Robią to, oczywiście, w swoim oryginalnym stylu, poruszając się na harleyach, choć tak naprawdę powieść ta nawiązuje do historii o Piotrusiu Panie. Mama chłopców to znany z bajki Dzwoneczek. Pojawia się też "Cień", który został po Piotrusiu. 
Główni bohaterowie to, oprócz Dzwoneczka, bliźniaki, Pierwszy i Drugi, potężny Kruszyna, Milczek (który nie mówi), Stalówka i Kędzior. Są to wszyscy chłopcy z domu dziecka, tzw. Zagubieni Chłopcy. Używają syrenich łez, "skrótów", są szorstcy w obyciu i nie przebierają w słowach. 
Podchodziłam do tej książki bardzo bojowo, ponieważ usłyszałam o niej, iż jest niezbyt przyjemna, a wręcz "ciężka". Po lekturze stwierdzam, że nie mogę zgodzić się z tą opinią. Uwierzcie mi, gang Zagubionych Chłopców wciąga bez reszty, polecam, przeczytajcie do końca. Ja czekam na kolejne części. Jak dla mnie, to coś nowego. Można spróbować, a jak "skosztujesz", to nie pożałujesz.
Według mnie książka przeznaczona jest raczej dla trochę starszych czytelników. 

Kasia


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz