niedziela, 21 lipca 2013

"Trzynastolatki 4" Kate Andrews - recenzja



Seria „Trzynastolatki” Kate Andrews jest fascynująca i wciąż zaskakuje. W czwartej i, niestety już ostatniej, części poznajemy Rachel, Tarę oraz dowiadujemy się czegoś niezwykłego o rodzinie Wagnerów.

Rachel zaczęła kopiować styl Sky. Denerwuje to pomysłodawczynię tego oryginalnego imagu, więc postanawia odszukać w swej wielbicielce prawdziwą „ja”. Droga tej dwójki prowadzi przez różne przygody i nieszczęścia, ale w końcu owocuje we  wręcz siostrzaną przyjaźń.

Tara jest kuzynką oraz najlepszą przyjaciółką Carrie. Nic dziwnego więc, że dziewczyna cieszy się z jej przyjazdu na aż sześć miesięcy. Podczas jej pobytu w Taylor Haven nie wszystko jest jednak takie, jak Carrie sobie wyobrażała…

A co spotka Alex i Matta? Przeprowadzka! Ich tata otrzymał pracę, a oni są z tego powodu załamani. Wraz z przyjaciółmi usiłują odwieść ojca od tego planu. 


Książki z tej serii mogłabym czytać w nieskończoność, bo są przepełnione mnóstwem nowych, zabawnych przygód. Wielbicieli tego typu literatury zapraszam do przeczytania wszystkich części „Trzynastolatek”.

Michalina

Za książkę dziękuję Wydawnictwu


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz