poniedziałek, 7 grudnia 2015

"Trzy sypialnie, jeden trup" Charlaine Harris - recenzja

Tytuł: "Trzy sypialnie, jeden trup"
Autor: Charlaine Harris 
Gatunek: kryminał
Liczba stron: 300
Wydawnictwo: Replika


Powieść „Trzy sypialnie, jeden trup” została napisana przez Charlaine Harris. Jest to książka z gatunku kryminałów. Opowiada o przygodach uroczej Aurory Teagarden.
Aurora pracowała kiedyś w bibliotece, w małej miejscowości Lawrenceton w stanie Georgia. Po otrzymaniu spadku porzuca swoją pracę i próbuje sił w obrocie nieruchomościami. Do pracy w nieruchomościach namawia ją jej mama, która od lat prowadzi swoją działalność. Aurora po wielu namowach wreszcie podejmuje wyzwanie.
W końcu jej matka jest czołową agentką nieruchomości w Lawrenceton, i to może jej ułatwić początki nowej kariery.
Jednak jak to bywa…, początki nie zawsze są takie proste. Podczas pierwszej próby sprzedaży domu Aurora, oprowadzając swoich nowych klientów, natyka się w jednej z trzech sypialni… na trupa. Ciało półnagiej kobiety leży na łóżku. Są to zwłoki agentki pracującej w jednej z konkurencyjnych firm – Tonii Lee Greenhouse. Podczas oględzin wszystko wskazuje na seksualny charakter morderstwa. Ułożenie ciała kobiety oraz gadżety, które znajdowały się w sypialni, nie pozostawiają wątpliwości. Podejrzanym od samego początku zostaje jeden z kolegów matki Aurory - Mackie Knight. Aurora postanawia sama dojść do prawdy, kto stoi za brutalnym morderstwem Tonii.
Jednak podczas kolejnej sprzedaży domu Aurora, oprowadzając klientów, napotyka na… drugiego trupa. Oprócz tego zauważa, że w domach, które były wystawiane na sprzedaż, dochodzi do kradzieży. Tym samym Aurora podejrzewa wszystkich pośredników w mieście o te haniebne czyny.
Nie chcąc wtrącać się w policyjne śledztwo, Aurora prowadzi jednocześnie własne. I jak zwykle nie do końca jej to wychodzi. Pogoń za tajemniczym zabójcą agentów nie jest jednak jej jedynym zmartwieniem. Otóż… Aurora próbuje sprzedać kolejny dom, który odziedziczyła po śmierci Jane Engle. Nie chce mieszkać tak blisko byłego chłopaka, jego żony i ich córki.
Jeśli chodzi o życie prywatne Aurory, to od kilku miesięcy spotyka się ona z miejscowym pastorem. Aubrey Scott jest dobrą partią na męża, jednak Aurora nabiera wątpliwości, gdy spotyka Martina Bartella, nowego menadżera Pan-Am Agra, firmy aranżującej wymianę używanych maszyn rolniczych dla producentów z krajów Ameryki Południowej. Czy romans z Martinem spowoduje, że Aurora wycofa się ze śledztwa, które prowadzi, czy zdoła pogodzić te dwie sprawy?
Książka jest napisana prostym językiem. Czyta się ją przyjemnie. Dreszczyk emocji, który pojawia się podczas lektury, trzyma nas w niepewności do końca. Rozwiązanie zagadki, nie jest tak trudne jakby nam się wydawało, jednak… 

Beta


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz