środa, 22 października 2014

Assassin's Creed - komiksy - recenzja


Tytuł: 1. Desmond, 2. Aquilus, 3. Accipiter
Scenariusz: Eric Cobeyran
Rysunki: Dijllali Defali
Wydawnictwo: Sine Qua Non
Liczba stron: każdy komiks - 48
Seria: Assassin's creed (1 Desmond , 2 Aquilus 3 Accipiter)
 
Dostałem te komiksy do recenzji, ponieważ interesuję się komputerowymi grami przygodowymi z serii o tym samym tytule. Gdy je zobaczyłem, wiedziałem, że po prostu muszę je przeczytać! Okładka jest niesamowita i zapowiada świetne rysunki. Bardzo dobrze, że mogłem przeczytać od razu wszystkie trzy komiksy. Dzięki temu nie musiałem czekać z niecierpliwością na ciąg dalszy.

Mamy do czynienia z komiksami stworzonymi na podstawie serii gier Assassin's Creed. Z tego wniosek, że, tak jak w grze, poznajemy kilku bohaterów: Desmonda Milesa i jego przodków: Altaira Eziema i Aquillusa, który odgrywa tu największą rolę.

Tak, jak w oryginale, nasz bohater korzysta z maszyny zwanej „Animusem” i wchodzi w żywot swoich przodków, assasynów, by odkryć położenie pewnych artefaktów, które pomogłyby templariuszom (wrogom assasynów) przejąć władzę nad światem. 
Niespodzianką dla mnie było to, że w komiksach niektóre tematy zostały potraktowane bardziej szczegółowo niż w grze. Dzięki temu mogłem pogłębić swoją wiedzę, którą wyniosłem z gry. W Internecie znalazłem informację o czwartym zeszycie, pt. Hawk. Mam nadzieję, że i do niego kiedyś dotrę!  

Te komiksy są raczej krótkie i mają dość ciemną kolorystykę, lecz czyta się je przyjemnie. Wydane w dużym formacie i twardej okładce naprawdę zachęcają do sięgnięcia po nie. Polecam je każdemu fanowi serii i każdej osobie, która chciałaby się czegoś o tej serii dowiedzieć. Uważam, że to świetny wstęp do rozpoczęcia przygody z Assassin's Creed.

Eryk


Brak komentarzy:

Prześlij komentarz