16 kwietnia

"Perfekcjonistka" Iwona Sobolewska - recenzja

"Perfekcjonistka" Iwona Sobolewska - recenzja


Recenzowany tytuł został wydany w 2012 roku przez wydawnictwo Damidos. Po raz kolejny byłam mile zaskoczona, gdyż książka bardzo mi się spodobała. Początkowo nie byłam do niej przekonana, ponieważ nie czytam zbyt często książek polskich autorów.

Krótko mówiąc, „Perfekcjonistka” jest utworem skierowanym głównie do młodzieży. Opowiada o typowych problemach nastolatków - pierwsza miłość, szkoła, ukryty talent... Jednak ten tytuł wcale nie jest taki zwyczajny, jak może wydawać się na pierwszy rzut oka. Nietypowe jest to, że książka ma formę dziennika, który opisuje poszczególne dni z życia Julity.

Dziewczyna opowiada nam o swojej rodzinie i przyjaciołach. Trudno jest jej żyć w cieniu starszej siostry, która chodzi do szkoły tanecznej i jest pupilką rodziców, ale okazuje się, że Julita też ma jakieś nietypowe zdolności... Na zabawie sylwestrowej dziewczyna zostaje zmuszona do wzięcia udziału w karaoke, ten jeden występ ujawnia jej ogromny talent do śpiewu. Julita chce spróbować, chce przenieść się do szkoły muzycznej i, jak się potem okazuje, całkiem dobrze sobie w niej radzi. W międzyczasie dziewczyna poznaje uroczego Daniela - maturzystę o cudownym uśmiechu. Rodzi się między nimi uczucie, a Julita musi zdecydować czy chce się angażować w związek.

„Perfekcjonistka” to książka pełna humoru, ale i problemów, które mogą dotyczyć każdego.  Bardzo szybko i przyjemnie się ją czyta, ponieważ jest stosunkowo krótka. Jeśli chodzi o oprawę graficzną, to jest całkiem przystępna, to znaczy miła dla oka i pasująca do treści utworu. Szczerze polecam.

Edelline

Za książkę dziękuję wydawnictwu

16 kwietnia

"Unika. Płomień życia" E.J Allibis - recenzja

"Unika. Płomień życia" E.J Allibis - recenzja


Książka E.J. Allibis  „Unika: Płomień Życia” należy do literatury fantasy, muszę jednak  przyznać, że choć interesuję się tym gatunkiem powieści, to jeszcze nigdy nie czytałam  podobnej.

Książka opowiada bowiem o aniołach. Główną, tytułową, bohaterką jest Unika - piękna, odważna, zdolna do niebywałych poświęceń. Mieszka ona wraz z innymi aniołami w Sefirze, dolinie, o której istnieniu nie mają pojęcia zwykli ludzie. Pewnego dnia pokój doliny zakłóca wiadomość o ucieczce niebezpiecznego Ophidiela, więzionego przez Mędrca - Metatrona za popełnione niegdyś zbrodnie przeciwko Sefirze. Zamierza on zemścić się na Metatronie kradnąc, a następnie wykorzystując do zdobycia władzy nad Doliną Aniołów i światem, dwa Byty Fundamentalne - Płomień Życia i Klucz Szczęścia. Wobec tego dzielna Unika zgadza się za pomocą specjalnego zaklęcia odrodzić na nowo, jako dwoje małych dzieci. W ich sercach zostają ukryte Byty Fundamentalne. Jedno z niemowląt żyje w Sefirze, a drugie zostaje ukryte przed Ophidielem na Ziemi, gdzie dorasta nieświadome tego, że jest aniołem.

Piętnaście lat później wokół chłopca i jego przyjaciół zaczynają dziać się dziwne rzeczy. Odkrywa to pewien profesor, który dla bezpieczeństwa przenosi całą trójkę do swojego wynajętego domu. Objawia im się Elf i dobry Smok, którzy przenoszą ich do Sefiry, gdyż nie są pewni, które z nich jest aniołem. Tak rozpoczyna się ich niezwykła przygoda, przeplatana nieprzewidywalnymi zwrotami akcji, zdradą przyjaciela i końcową bitwą Dobra ze Złem.

Terminologia i niektóre postacie przypominają nieco Władcę Pierścieni. Myślę, że jeśli kogoś ta książka zainteresowała, to „Unika” również może mu się spodobać. Lektura trzyma w napięciu, jest oryginalna, wciąż zaskakuje. Polecam ją miłośnikom książek o tematyce fantastycznej.  

Julia Truszkowska

Za książkę dziękuję Wydawnictwu

15 kwietnia

Sówki od w.bibliotece.pl

Sówki od w.bibliotece.pl
Właśnie dotarły do nas zakładki z sowiej serii od portalu w.bibliotece.pl. 
Pięć kolorowych sówek z pewnością umili czytanie każdej książki :-)


 
Nasz kurak Zbigniew od razu poznał się na tym, co dobre i zachęca odwiedzających bibliotekę do poczęstowania się zakładką po wypożyczeniu książki :D 


Bardzo dziękujemy w.bibliotece.pl za fantastyczny prezent :-)

14 kwietnia

„Musisz to komuś powiedzieć” Barbara Ciwoniuk - recenzja

„Musisz to komuś powiedzieć” Barbara Ciwoniuk - recenzja


Bohaterką książki pt. „Musisz to komuś powiedzieć” Barbary Ciwoniuk jest piętnastoletnia Milena. Opowieść rozpoczyna się wraz z zakończeniem roku szkolnego. Milena po odebraniu świadectwa udaje się z koleżankami do pobliskiej restauracji. Tam zauważa Pawła, w którym od niedawna jest zakochana, ale chłopak niestety nie jest nią zainteresowany i nie odwzajemnia jej uczucia. Pewnego dnia w jej domu zjawia się jednak inny chłopak, o imieniu Łukasz. Jest to syn koleżanki jej mamy. Dziewczyna wraz z nim udaje się do Magdalenowa, gdzie mieszkają dziadkowie jej najlepszej przyjaciółki Kamy. Milena zauważa tam, z jakim towarzystwem ma do czynienia. Chodzi o to, że większość jej znajomych pali, pije alkohol, a nawet sięga po narkotyki. Milena stara się chronić swoją przyjaciółkę, która tak naprawdę jest zagubiona i sięga po wszystko, co akurat jest modne.

Pewnego dnia Milena wyjeżdża na zlot fanów Marii Konopnickiej, gdzie poznaje Piotra. Uczestnicy zastanawiają się tam nad twórczością pisarki, poszukują ważnych treści, które mogłyby im pomóc odpowiedzieć na pytanie: Jaką była matką, pisarką i z czego czerpała inspirację. Rozmawiają również na temat jej intymności.

Autorka książki porusza tematy ważne w życiu każdego nastolatka. Niebezpieczeństwa, które wynikają z bezmyślności, przyjaźń, miłość czy tolerancja seksualna, choć moim zdaniem taki temat nie powinien być poruszany w książkach młodzieżowych. Książka napisana jest łatwym językiem i szybko się ją czyta. Zawiodło mnie tylko zakończenie książki... Zachęcam do przeczytania. (Szczególnie fanów M. Konopnickiej). 

Monika

Za książkę dziękuję Wydawnictwu 



08 kwietnia

"A jeśli zostanę..." Barbara Ciwoniuk - recenzja

"A jeśli zostanę..." Barbara Ciwoniuk - recenzja
 




Ucieszyłam się, mogąc przeczytać kolejną już książkę Barbary Ciwoniuk. Jednak czytając na pierwszych stronach „A jeśli zostanę…” o tym, że rodzice głównej bohaterki zginęli w wypadku samochodowym, mój entuzjazm trochę zmalał.

Wiki, główna bohaterka, ma siostry bliźniaczki. Po śmierci rodziców bliska im rodzina postanawia rozdzielić siostry, bo u nikogo nie ma miejsca aż dla trzech osób. Lui i Iza trafiają do cioci Alicji, a Wiktoria do Bronków, gdzie mieszka Lala - kuzynka, za którą raczej nie przepada.

Po przeprowadzce Wiki chodzi do nowej szkoły. Ciotka zapisuje ją do innej klasy niż kuzynka, do klasy eksperymentalnej. Jej klasa, jak i jej wychowawca, muszą przestrzegać określonych zasad, które, jak później przekonuje się główna bohaterka, wcale nie są skomplikowane.

„każdemu dziecku należy się szacunek”

„do każdego dziecka pasuje inny klucz i rolą wychowawcy jest go znaleźć”

Sądzę, iż w każdej szkole i klasie warto byłoby przestrzegać wszystkich tych zasad.

Wiktoria jest zadowolona ze swej klasy, ale poza nią ma dużo kłopotów. Ciągle pamięta o śmierci rodziców i nie może pojąć, jak rodzice mogli ją tutaj zostawić. Przyjaciółki jej kuzynki wyzywają ją od „wieśniary”, a jedna z nich zakłada post na forum, gdzie dodaje jej zdjęcie i ją obraża. Kilka razy po kryjomu wyprowadza psa kuzynki, bo ta nie pozwala nikomu zajmować się Deksem. Raz na spacerze spotyka Mateusza, niebieskookiego wesołka, z którym później się umawia. Niestety, koleżanki Lali psują jej tę znajomość. Jak potoczą się dalej losy Wiki i Matiego? Przekonajcie się sami!

Po przeczytaniu tej książki czuję lekki niedosyt, chciałabym dowiedzieć się, co wydarzy się dalej w życiu Wiki, Lali, Lui, Izki i Mateusza. Ta opowieść po prostu wciąga! Miałam problem, by oderwać się od czytania. Książkę polecam każdemu. Myślę, że oprócz moich rówieśników po tę książkę powinni też sięgnąć nauczyciele. Może któryś z nich spróbuje zastosować  „kodeks 2d”.

„Carpe diem. Żyjesz tylko raz, więc nie zmarnuj żadnej chwili.”!

Michalina 

Za książkę dziękuję Wydawnictwu


07 kwietnia

"Poeci patrzą..." Aneta Grodecka - recenzja

"Poeci patrzą..." Aneta Grodecka - recenzja


Książka Anety Grodeckiej „Poeci patrzą…” to połączenie albumu dzieł malarskich i antologii poezji. Autorka dokonała subiektywnego wyboru kompozycji malarskich, które mają swoje poetyckie ekfrazy ( opisy ). Wiersze zebrane w niniejszej publikacji ułożone zostały wg chronologii powstawania dzieł malarskich, Grodeckiej zależało, by punktem wyjścia do rozważań na temat związków malarsko-literackich stało się właśnie malarstwo. By ułatwić czytelnikowi konfrontację tekstu i obrazu, autorka przeprowadza analizę dzieł malarskich, dodaje własne komentarze, odkrywając przed nami relacje między przedstawianymi dziełami oraz toczący się miedzy nimi dialog. Publikacja zawiera reprodukcje malarskich arcydzieł, poczynając od malowideł naskalnych z groty w Lascaux, poprzez  średniowieczne freski, obrazy renesansowe, barokowe, kończąc na malarstwie XX-wiecznym. Wśród poetów opisujących owe wyjątkowe dla naszej kultury dzieła są m.in. Zbigniew Herbert ( uznany przez Grodecką za mentalnego przewodnika antologii), Tadeusz Różewicz, Stanisław Grochowiak, Cyprian Norwid, Kazimierz Przerwa-Tetmajer. Dzięki poetyckim ekfrazom możemy na nowo odkryć znane już obrazy, poznać punkt widzenia poetów, którzy niejednokrotnie zaskakują oryginalnością swych obserwacji i doznań wynikających z obcowania z konkretnym dziełem malarskim.

Książka pozwala kształtować własne relacje ze sztuką. Niekoniecznie trzeba czytać ją w całości, ale wybrać rozdziały opisujące ulubione dzieła malarskie czy też te, które nas zaciekawiły. Z pewnością jednak do publikacji Grodeckiej można powracać wielokrotnie. Polecam ją tym, których fascynuje odkrywanie na nowo tego, co wydaje się doskonale znane. 

Agata

Za książkę dziękuję Wydawnictwu 

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger