środa, 12 września 2012

Kiermasz książek to fajna rzecz...

Kiermasz książek wyzwala w czytelnikach różne emocje. Czasami nie jesteśmy w stanie przewidzieć, jakie reakcje wywołają nowe, ciekawe książki, które można… POSIADAĆ… Wystarczy posłuchać dialogów dochodzących zza regałów, by wiedzieć, jak trudno jest zdobyć dobrą literaturę. 
- Nie. Nie, nie, NIE kupisz sobie tej książki, bo ja ją chcę!
- Jak to, Ty ją chcesz?? Przecież ja ją już zamówiłam!
- Ale Ciebie nie stać na tę książkę, bo nie dostaniesz kasy od mamy!
- Jutro mnie będzie stać!
Po tego typu dialogu następuje dużo, dużo wyrazów dźwiękonaśladowczych i kończy się na rozdzieleniu dwóch miłośniczek książek obietnicą o zamówieniu drugiej książki, żeby obie mogły dokonać zakupu…     
Kiermasze książki – LUBIĘ TO!

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz