27 maja

"Wszystkich was kocham najbardziej" Sam McBratney - recenzja

"Wszystkich was kocham najbardziej" to kolejna książeczka autorstwa Sama McBratney'a. Jest to publikacja opowiadająca historię miłości rodzicielskiej. Bohaterami są niedźwiadki: rodzice i trójka dzieci. 

Często dzieci zadają wiele razy te same pytania dotyczące miłości. Chociaż wiedzą, że rodzice je kochają, chcą to usłyszeć nie jeden raz i nie dwa, a dużo, dużo więcej. To taka forma upewnienia się, że nic się nie zmieniło. I przy okazji sprawdzenie, czy rodzice kochają tak samo wszystkie swoje dzieci. W przypadku rodziny misiów nie było inaczej. Misiak Pierwszy, Misiak Drugi i Misiak Trzeci zamęczały rodziców dokładnie tymi samymi pytaniami. Zastanawiały się nad tym, skąd rodzice wiedzą, że to właśnie one są najwspanialsze na świecie, skoro każde z nich dostrzega u siebie jakieś wady. 

Rodzice pięknie tłumaczą ten uczuciowy fenomen i dzieciaki żyją sobie w spokoju i pewności, że są dla swoich rodziców najwspanialszymi cudami na świecie. Czyż jest coś piękniejszego niż bezwarunkowa miłość?

Proces zapewniania o czymś może być długi i powtarzalny, ale przyznajcie, że w przypadku zapewniania o miłości - bardzo przyjemny. I z tego właśnie korzystają misiaczki, które na co dzień są kochane i świetnie o tym wiedzą, ale po prostu potrzebują co jakiś czas zapewnienia, że nadal tak jest. 

Zobaczcie, jakie cudowne są ilustracje autorstwa Anity Jeram. Z każdego rysunku wprost promieniują ciepło i czułość. 





Zdecydowanie polecam!

Zojka

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Copyright © 2016 Za półką z książkami... , Blogger