18 października
17 października
16 października
"Drobne prace renowacyjne – techniki i porady" B.Lunardi, N.Bergamini - recenzja
Tytuł: Drobne prace
renowacyjne – techniki i porady
Autor: Bianka
Lunardi, Nicol Bergamini
Liczba stron: 94
Wydawnictwo: Arkady
Książka napisana w
formie poradnika. Przeznaczona jest dla miłośników staroci i bibelotów. Daje
ona praktyczne wskazówki i instrukcje, które można zastosować w praktyce
dokonując renowacji „naszych staroci”.
Porady dotyczą
czyszczenia „znalezisk”, zwalczania drewnojadów, uzupełniania ubytków, złoceń
oraz renowacji rycin i przedmiotów.
Treść książki
opatrzona jest bogato ilustracjami, co rozbudza naszą wyobraźnię i czyni ją
ciekawszą, bardziej atrakcyjną.
Propozycje
renowacji dotyczą przedmiotów: drewnianych, gipsowych oraz żeliwno-żelaznych.
Sporo uwagi poświęcone jest tematowi złoceń.
Sięgnęłam po tę
książkę, ponieważ uwielbiam w wolnym czasie zajmować się dekorowaniem
pomieszczeń. Szczególnie chętnie sięgam po pamiątki po mojej prababci i myślę,
że książka ta pomoże mi przywrócić im dawną świetność. Takie „znaleziska”
nadają domowi ciepłego i miłego charakteru.
15 października
14 października
"Wyznania Norah" Norah Shariff - recenzja
Tytuł: Wyznania Norah
Autor: Norah Shariff
Stron: 240
Wydawnictwo: Świat Książki
Na
pozór normalna rodzina, jak później się przekonamy, ukrywa straszną prawdę. Aby
nie dopuścić do jej odkrycia, ojciec zabiera żonę wraz z dziećmi z powrotem do
ojczyzny. Niestety sprawy jeszcze bardziej się komplikują i matka z córkami
musi stanąć przed najtrudniejszą decyzją w ich życiu. Czy może zaufać innym i
opowiedzieć swoją historię, o której przez lata starała się zapomnieć?
Główna
bohaterka, Norah, obdarzona silnym charakterem i imponującą jak na swój wiek
odwagą, także pokonuje wiele trudności na swojej ścieżce do szczęścia. Robi
wszystko, co w jej mocy, aby tylko uchronić matkę i siostrę, Melissę, przed
niebezpieczeństwem i przeciwnościami losu. Ostatecznie bohaterki powieści
„Wyznania Norah” uciekają do Kanady. Czy tam uda im się żyć nie pamiętając o
przeszłości? Czy będą mogły spać spokojnie i już nigdy nie bać się o swoje
bezpieczeństwo i zdrowie?
Aby
się tego dowiedzieć, serdecznie zapraszam do przeczytania tej interesującej
lektury.
Norah
Shariff pokazuje nam jak być silnym i nie patrzeć bezczynnie na poniżanie - los
pisany kobietom w krajach muzułmańskich. Bunt dziewczynki jest dla tych kobiet
drogowskazem, a jej historia i czasami przerażające wspomnienia, każdemu
czytelnikowi z pewnością dodadzą odwagi.
Jeśli
nie boicie się czytać o przemocy, to z pewnością powinniście sięgnąć po książkę
„Wyznania Norah”. Nie żałuję, że ją przeczytałam. Dzięki niej przekonałam się,
że nie zawsze wszystko jest takie, jak sobie wyobrażamy i prawda, nawet ta
najgorsza, jest lepsza od kłamstw, na które niestety większość z nas się
decyduje częściej.
Julia,
14 lat
14 października
10 października
"Krabat" Otfried Preussler - recenzja
Tytuł: Krabat
Autor: Otfried Preussler
Wydawnictwo: Bona
Stron: 237
Jest
to pierwsza książka, którą recenzuję. Przyznam, że nie słyszałam o tej książce przed przeczytaniem
jej, ale i tak bardzo mi się spodobała, ponieważ fantastyka jest moją ulubiona
dziedziną literacką.
Jak
już wspomniałam, jest to książka o tematyce fantastycznej. Nie jest to lekka
opowieść, ale za to tajemnicza i zaskakująca. Opowiada o chłopcu w szkole dla
czarnoksiężników, która znajduje się w młynie na Koźlim Brodzie. Oczywiście jak
w prawie każdej książce znajdziemy tam odwieczny konflikt dobra ze złem. Akcja
dzieje się przez trzy lata w XVII wieku.
Książka
opowiada o sierocie o imieniu Krabat. Jest on nękany nocnymi koszmarami, w
których tajemniczy głos woła go do pracy w młynie na Koźlim Brodzie.
Zaciekawiony czternastolatek porzuca dotychczasowe życie i udaje się na
poszukiwanie owej wsi. W trakcie wędrówki spotyka dobrego człowieka, który
ostrzega go przed różnymi dziwnymi wydarzeniami związanymi z Koźlim Brodem.
Niestety chłopiec nie słucha dobrej rady i rozpoczyna pracę w młynie, szybko
jednak zdaje sobie sprawę z błędu, jaki popełnił. W młynie wykonuje się tylko
okropnie ciężką pracę. Po wielu trudnych tygodniach pracy Mistrz, czyli ich
nauczyciel, postanawia zmienić go w jednego z dwunastu swoich uczniów. Wkrótce
zaczynają się dziać tam bardzo dziwne rzeczy…
Książka
przypadła mi do gustu, chociaż w natłoku obowiązków,
które pochłaniały większość mojego czasu, czytałam ją dość długo. Bardzo spodobała mi się fabuła oraz
oryginalność autora.
Myślę,
że ta książka spodobałaby się wszystkim fanom literatury historycznej i
fantastycznej. Zapewniam, że akcji nie brakuje i zapraszam do czytania. :-)
08 października
"Nawałnica mieczy. Stal i śnieg" George R.R.Martin - recenzja
Tytuł: Nawałnica mieczy. Stal i śnieg
Autor: George R.R. Martin
Wydawnictwo: Zysk i S-ka
Stron: 736
Seria: Pieśń Lodu i Ognia
Po przeczytaniu drugiego tomu serii
sądziłam, że nie da się napisać nic dłuższego, ale myliłam się… Tym razem autor
podzielił trzeci tom na dwie części, z których pierwsza liczy sobie, bagatela
(!), 736 stron, a druga już „tylko” 574. Prosty wniosek, że całość trzeciej
części to 1300 stron… Trzeba mieć fantazję, żeby stworzyć tak obszerne „tomiszcze”.
Jednak nie poddałam się, szczególnie, że bardzo interesowały mnie dalsze losy
bohaterów.
Tak w wielkim skrócie, żeby nie psuć innym
przyjemności czytania… ;-) W Siedmiu Królestwach nadal toczy się wojna. Nocna
straż przygotowuje się na starcie z Innymi - żywymi trupami. Ponadto Dzicy
stworzyli armię i ruszyli na Mur. Lannisterowie toczą wojnę z Robbem Starkiem,
którego jedna z sióstr jest w rękach panów Casterly Rock. Daenerys wychowuje
swoje smoki i pragnie przejąć władzę w Siedmiu Królestwach…
Nie zawiodłam się sięgając po kolejny
tom o nieprzeciętnej objętości. Nie wiem, gdzie podział się czas, który
spędziłam nad lekturą, tak dobrze mi się ją czytało. Nie wiem jak autor to
robi, ale choć momentami ma się wrażenie, że ciągle dzieje się to samo, to
człowiek nie może się doczekać rozwoju akcji i czyta, czyta, czyta… Martin jest
mistrzem w tworzeniu zróżnicowanych postaci, ale i chyba rekordzistą w
uśmiercaniu istotnych dla fabuły bohaterów… Splecione losy postaci tworzą
niezwykle wciągającą i pełną intryg opowieść. Są niezwykle różnorodne, ale
razem tworzą spójną całość. Od tej historii nie można się wręcz oderwać, chyba
tylko po to, by westchnąć z uwielbieniem ;-)
Jako oddana fanka sagi nie potrafię
dopatrzeć się jakichkolwiek uchybień lub niedociągnięć. Pewnie znajdą się
osoby, którym seria ta nie przypadnie do gustu, nie każdy przecież musi lubić czytanie
krwawych historii pełnych walk, knowań i niebezpieczeństw. To jednak jest właśnie mój klimat! Historia nadal jest
pełna akcji, rozwija się i zaskakuje, choć autor nie podaje na tacy rozwiązań
zasygnalizowanych w fabule problemów. Na to jeszcze za wcześnie. Przypomina za
to kilka wątków pobocznych z poprzednich części, co tylko wzbogaca fabułę.
Osobom, które jeszcze nie zapoznały się
z serią "Pieśni lodu i ognia", pozostaje mi tylko wskazać cykl jako
coś, co muszą koniecznie przeczytać! Niech Was nie przeraża ilość stron. Czyta
się z zapartym tchem, wiem z doświadczenia :-)
Śliwka
07 października
Hobbiton w G1

2 października 2013 roku w naszej szkolnej czytelni zrobiło się Hobbitowo. Z okien i ścian patrzyły na nas tajemnicze oczy smoków, krasnoludów, orków i goblinów. Nie zabrakło przebiegłego Goluma i Gandalfa Szarego, który łagodnym spojrzeniem zapraszał nas, uczestników szkolnego konkursu czytelniczego, do zabawy... więcej na stronie gimnazjum
![]() |
Uczestnicy konkursu |